Co miesięczna zabawa u splocika tam znajdziecie zasady i wskazówki :)
i moja dekoracja do zabawy Ja ubrałam kolejne jajeczka takie najmniejsze, które są w sprzedaży i każde jest innei taki misz masz kolorowy
pozdrawiam serdecznie
Co miesięczna zabawa u splocika tam znajdziecie zasady i wskazówki :)
i moja dekoracja do zabawy Ja ubrałam kolejne jajeczka takie najmniejsze, które są w sprzedaży i każde jest innei taki misz masz kolorowy
Kino jeszcze zdążyłam obejrzeć :) Ale jazda 2
Rodzina i niby przesłodka opowieść, bo takie sprawia wrażenie ...ale pokazaną mamy starość w różnych jej barwach. Kolejne pokolenie i ich problem małżeński i dzieci ze swoimi sprawami. Piękny film radosny ale i łezka w oku się zakręci Polecam obie częściSzydełko i sznurek był o taki koszyczek, ach i ech coś mały - wiadomo pewnie by się przydał, ale bez zastanowienia sprułam
Co miesięcznej zabawa Nici, nitki i niteczki u Anett Kolejny powstał taki i ten idzie do zabawy Pozdrawiam serdecznieWiosna oj tak śliczne słoneczko to i nawet mimo tego jeszcze zalegającego śniegu ładnie mi tulipany wychodzą pod domem w cieniu
na rondku w pełnym słońcu, miałam wielką górę śniegu usypaną. Nadal bryła lodu leży, ja nie mam siły tego rozbijać - tulipany już po bokach wychodzą :) jeszcze mam górkę na środku działki ;)Nim się człowiek obejrzy, a tu już trzeba robić ozdoby jakieś bukiety (wiązanki). Wyciągam pudła patrze co mam rozglądam się po domu, trzeba wykorzystać, by nie zalegało po kątach. To na początek szybki koszyczek pare kwiatków odkładam będzie do wpięcia w stroik w wazonie.
powinnam zrobić jeszcze coś...brr jak ja nie cierpie takich momentów...jakieś kwiaty jeszcze mam, ale ja muszę to widzieć- czuć te połączenie, czyli to są tak zwane ograniczenia Zrób coś z niczego, albo dokup tyle by wykorzystać. I w tym momencie zazdroszczę panią, które zajmują się tym zawodowo, bo mają wybór do tworzenia. :) pozdrawiam serdecznieJa tam byłam i dobrze się bawiłam Kraków Arena Tauron. Było paru wykonawców, a w śród nich Joy, Stachurski Jacek, Thomas Anders &Modern Talking i inni :) prowadził Marek Sierocki
Małżeństwo w ramach projektu postanawia przenieść się czasowo w 1981 rok. Czytając przeniosłam się we wspomnieniach w tamte lata- byłam dzieckiem, więc inaczej się na wszystko patrzy. Powróciłam do tego co było fajne i dobre :) A bohaterzy tej opowieści musieli zrezygnować z wielu u wczesnych rzeczy - musieli dopasować się do tamtych realiów. Co im sprawiło trudności i jak sobie poradzili ? - ja się uśmiecham ja mogę westchnąć, bo czy to były początki lat 80 czy koniec to niewiele się zmieniło, a lata 90 też dla mnie nie były fajne. 300st 2012 rwy
Marszał Monika-Tamten smak oranżady. Z pamiętnika 78' rocznikFajnie jest sie cofnąć w lata-moje też dzieciństwa. Oczami dziecka inaczej sie patrzy na realia, na to co było. Teraz po latach są to miłe wspomnienia. Tamte smaki, to nie to co dzisiaj, a niby produkt ten sam z wieloletnią tradycją na papierze (a skład ówczesny to tablica Mendelejewa) Z sentymentem do tych minionych rzeczy i tych powiedzeń. Książkę czyta się z przyjemnością. 152st 2023r wy
Koziorski Daniel, Obremski Wojciech- Żyło się
"Każde pokolenie ma swój alfabet wspomnień" z okładki. Dobrze ujęte by się odnieść co mamy w środku książki. Zbiór przeróżnych "rzeczy" i treściwe ich wyjaśnienie. Wiedzy sporo i jest to ciekawe, ale brakuje tego czegoś, że panowie tam byli to widzieli- mieli. Gdzieś się zgubiła ta nutka przeżycia tych chwil. 304st 2024 r wy
Łukaszewski Witek- Jak ograłem PRL na rowerze t 1-3Można napisać, że jest to autobiografia- obyczajówka. Lata 60' i mały autor rozpoczyna spełnianie swych marzeń jednocześnie ukazując wszystko co dzieje się wokół. Rower to jest to do czego dąży, czego pragnie, by sie wyrwać z tamtej rzeczywistości. Ach trzeba mieć na uwadze, że mamy tu kolejne części brr nie lubię jak mi się coś ot tak urywa. Przyjemnie się czytało- muszę 2t poszukać, bo 3t mam 328st 2024 r wy
Przeczytane 2026
14 książek ( 7 nowych autorów( jedna książka to jeden autor tak dodaje) 3664+1084=4748 stron
Oczywiście coś tam jeszcze przeczytałam, ale muszę poogarniać ;)
Pod domem w cieniu rano -odrobina śniegu, ale na niebie przepiękne słoneczko:)
Pozdrawiam cieplutko
Podobno zima zniknęła, podobno jutro, a może pojutrze ma być ciepło. U mnie w poniedziałek było tak po deszczu.
wielkość dla porównania
Pada, ciągle pada i mnie zasypuje znowu - haha jestem już po siłowni z łopatą.
Jak fajnie, że aktorzy jeżdżą ze swymi spektaklami :) Mam blisko do urzędu w powiecie :) Sex dla opornych- było dość krótko, komedia z przesłaniem, jak to bywa po latach w małżeństwie, albo wróć jak to panowie chcieli by nadal wracać z pracy i ..... Różne teksty i różne, można mieć przemyślenia. Spektakle zawsze fajne są, bo mamy do czynienia z ludzmi - spontaniczną mimikę- grę ciałem na żywo i to jest niesamowite.Chyba mocniejsze słowa padły ze sceny, niż w filmie Porównywanie nie ma sensu.Widziałam film o tym samym tytule, był bardziej rozbudowany miał więcej wątków, ale to wiadomo że w filmie łatwiej wszystko ukazać. Najważniejsze, że fajnie spędziłam czas :)
Tak nietypowo tym razem w środku miesiąca dla odmiany co nieco przeczytanego :)
Gortych Sławek- Schronisko, które przestało istnieć ( Karkonoska seria kryminalna cz 1z 4To jest -to istnieje. Czytając mamy wrażenie, że przenosimy się w Karkonosze. Opowieść rodzinna, która nagle ponownie wypływa po wielu latach.Wujek kupuję schronisko i ginie. Nasz bohater jedzie do schroniska i historia ożywa we wspomnieniach, co było kiedyś. Na koniec autor wyjaśnia nam co jest prawdą ;) 384st 2022r wy I 2024 wy II
Gortych Sławek- Schronisko, które przetrwało cz2z4
Przepadłam w tej historii umiejscowionej w latach wojny. Wydarzeniach realistycznych jak i umiejętnym wpasowaniu zdarzeń (na końcu książki autor wyjaśnia, co kiedy się zdarzyło i co jest prawdą ) Wyobraźnia działa, gdzie te schroniska, jakie szlaki Oj chciała bym tam pozwiedzać okolice. Świetnie stworzona opowieść ukazująca tamtejsze zdarzenia w tamtej okolicy.
464st 2023 r wy
Gortych Sławek -Schronisko które spowijał mrok cz3z4
Nadal jesteśmy w Karkonoszach. Bohater z 2 części zachęca przyjaciela do napisania książki, a zarazem zgłębienia historii pewnej rodziny z innego schroniska. Mamy zejście lawiny jak i akcje ratunkowe - autor ukazuje nam jak to wygląda i daje jasny przekaz, że góry to nie zabawa, a pomoc kiedy dotrze, któż to wie (choć moje ale te wyprawy- spacerki bohatera z tymi ostrzeżeniami słabo wypadają) I jak w poprzednich częściach autor na końcu wyjaśnia co jest prawdą. Fajna książka, którą przyjemnie się czyta. 400st 2024 r wy
Ktoś 4 cz przetrzymuje - biblioteka
Paszyńska Maria - Nim zgasną sny cz3- 3 (Warszawski niebotyk) o dwóch poprzednich Tu pisałam
Autorka po wielu już latach dopisała te część. Co tu mamy, dalsze losy młodych bohaterów w przedwojennej Warszawie i Berlinie. Jak sobie życie ułożyli. I jak to w takich seriach bywa zawsze można jeszcze dopisać. Pierwsza część podobała mi się najbardziej. 320 st 2025 r wy
Przeczytane 2026
10 książek ( 3 nowych autorów) 2096 +1568=3664 stron
Pozdrawiam i fajnych opowieści życzę
Co miesięczna zabawa u Anetta (Jamiolowo)
i takich