Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polskie kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polskie kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 maja 2025

Kosmetyczne wyzwanie kupuję - zużywam 2

 To tylko taka moja czysta ciekawość ....ile tego zużywam - bo mam wrażenie, że te kosmetyki przez palce się przelewają, jakieś takie słabsze są i więcej nakładam(używam) piszę o przeciętnej półce cenowej. Jak myślicie lepsze muszą być droższe, czy to nie ma znaczenia ? Jest to drugi wpis pierwszy o tu

 Zakupy: 

staram sie za wiele nie kupować(skusiłam się na promocję w biedrze- niebieski krem okazał się dla męża) wydałam  119,50 w tym roku mój wydatek to 201+119,50= 320,50

a tego preparatu na odrosty jestem ciekawa - a i w promocji był podkład1+1 to tak na zapas (produktu nie znam)

 Sporo zużyłam :) to i dlatego ten wpis - niech mi te pustaki już nie zalegają haha....  mam wspólnika małżonka, który z wielu kosmetyków korzysta


 Farmona jantar - wcierka- odżywka 3szt ...raczej nic nie dała bo włosy sypią się na potęgę 

L'biotyca biovax maska - mi się włosy szybko przetłuszczają, no ale czasami coś trzeba nałożyć 

Palette- farby coś tam trzeba używać jest bo jest 

Isana woda brzozowa- jako wcierka do głowy ...mam wrażenie ze już nie działa, kiedyś czułam jak małe beibi rosły  

Be beauty krem do rąk 2 szt- dobre i w takiej cenie następne na pewno sie pojawią ( kiedyś były to kremy z firmy cztery pory roku (pharma cf)może nadal są, jeden był z tołpa)

Isana krem lawenda - taki sobie, szału nie ma, zapach sztuczny

colgate  pasta do zębów  - ta mi odpowiada, od niektórych robi mi się niedobrze ( tak mam po ostatniej operacji)  

Eveline krem do depilacji- robił swoje, trzeba mieć taki produkt i nawet jak się nie zużyje to trzeba wymienić ;)

Elfa Pharm krem do stóp- o aż musiałam poszukać czyj i mile jestem zaskoczona ( produkty firmy tej są fajne i kiedyś sporo ich miałam) zapach mango uroczy miłe smarowidło 

 Luksja mydło płyn bawełna - lubie i używam od lat 

Luksja mydło kostka - lubię za mocno nie wysusza 

Sól bocheńska lecznicza - łącze z innymi - to jest takie moje spa domowe jak się tak wymoczę 

Dave żel-te niebieskie lubię, ten zapach i tylko do niego chcę wracać  

bebeauty płyn miceralny- podkład zmywał czyli ok

bebeauty żel do mycia twarzy - ten zielony jest lepszy od różowego ale jak widać 2,5 miesiąca i zużyty 

Lirene hydrolat różany - coś miłego dla twarzy ot taka mgiełka nawilżająca 

Ziaja krem maska witalizaja- przyjemny tylko szybko wyszedł 

Soraya krem kolagen- lekki i też mam wrażenie szybkiego zużycia 

Eveline serum odmładzające - 15 lub 20 ml fajnego takiego mleczka czy działa nie wiem, ucieka szybko

AA pomadka - ups coś  się zważyło w niej, ale mimo sporadycznej grudki nawilżała świetnie

Podkłady 3 szt - a to już kwestia gustu co kto woli, ja różnych używam bo mnie słońce różnie ubarwia

Maseczki :

Isana w płachcie -świetna ten płyn z saszetki używam jeszcze przez 3 dni na noc

Be beauty - może być 

Ziaja  7 szt -jak widać różne i wszystkie fajne glinkowe bardziej brudzą, ale buzia po nich gładsza  

próbki 2szt krem były i już

 

Kosmetyki w przystępnej cenie to i pewnie wiele z nich powtórzę o i widać z jakiego sklepu je obok warzywek przynoszę ....;) 

 

 W tym roku:

  kupione: 30 kosmetyków  (2 kremy męża i kolorówka 3podkłady) + 13 maseczek

  zużyte :34 kosmetyków +14 maseczek 

I sprawdzając ten krem do stóp elfa pharm(pisząc posta) uległam promocji na kosmetykach do włosów... to i jeszcze co nieco dorzuciłam, by przesyłka była gratis ....będą zapasy oj będą 

 pozdrawiam serdecznie znacie coś - lubicie - wracacie po kolejne opakowanie :)))

 

poniedziałek, 15 kwietnia 2024

Minione chwile - marzec

 Nie wiem czy śmiać się, czy płakać.  Miałam miesiąc po przychodniach ... i napisze tyle że każdy z nas zna te spychologię i odsyłanie ...co najgorsze, że diagnoz brak, albo są różne ...ja wiem,że łatwo powiedzieć idź do innego lekarza - wiadomo odpłatnie, ale komu ufać... komu wierzyć :)  

Post miał być wcześniej, ale, ale jak nie wiadomo o co chodzi, to zdrowia szukam i w kwietniu ;)

 Miły akcent krokusy... a mam was tu chcecie rosnąć

Uff to teraz coś muszę wyciągnąć i pozytywnego z minionego miesiąca : a raczej z trzech  Zużyte kosmetyki dawno czymś takim was nie męczyłam tym razem bez opisu 12 szt ( szampon,odżywka wcierka to włosy; mydła dezodorant sól olejek- ciało; krem, serum, krem oczy, żel myjący to do twarzy ) + maseczki 11szt

Te się sprawdziły były fajowskie, polecam jeśli nie znacie, w cenach jeszcze przystępnych

-green pharmacy -eliksir wcierka do głowy przeciw wypadaniom włosów ...ja czułam że mi włosy rosną ale wcześniej też coś miałam tej firmy czyli zużywałam 2 opakowania i starałam się wcierać 2 razy dziennie 

-green pharmacy oliwka do masażu fajna takie coś dobrze mieć by czasami samemu dobrze się ponacierać pomasować ;)

- AA krem tłusty cera wrażliwa - świetny za niewiele i nie tłusty nie bójcie się tej nazwy polecam (używam kolejny haha pogoda nas wyprzedziła, bo produkt raczej na przejściowe pogody)

-be beauty sól świetny dodatek, u mnie był do soli bocheńskiej 

-Ziaja serum C B 3- szybko znika 

Te no cóż klapa

- Dove mydło zrobiła mi się mazia ( lubie ten zapach i po szafach mam ich pare ) na złą serie trafiłam czy co

- bielenda vegan  muesli krem pod oczy dziwny zapach, a krem jak krem jakich wiele

Maseczki słów kilka- fajne i warto ich używać, bo buzia milutka  - trudno się zmywają oj tak ale sposób małe reczniczki takie tyci wycieramy buzie, ręczniczki wypłukujemy, a potem do pralki 

Pamiętajcie że maseczki glinkowej nie przesuszamy na buzi - sposób można ją spryskiwać np tonikiem choć hydrolot lepszy ;) Buzia mała to niektóre są na dwa razy

Czy było smacznie oj tak domowe dość często robimy sushi 

i nie piszcie że nie lubie, bo moja wersja jak widać z omleto-nalesnik, a środek to, to co same włożycie. Alga podobno samo bogactwo należy ją jeść- ja trochę na nią uważam, żeby brzusio nie bolał (już tak mam choroba mnie wybrała)

Lokalna pizzeria  w mojej okolicy- na wynos da sie zjeść haha wybredna jestem

I znane polecane zapiekanki Skawina - ja lubię prostotę bo smak sam się broni pycha- "Muala "-sprawdziłam chłopaki ;)


Były i wczasy u nas krótkie trzy dniawe Bukowina termy - pochwale jedzenie wybór niesamowity każdy coś znajdzie dla siebie, ale....ale słabe jest to, że do obiado-kolacji kawa czy herbata jest dodatkowo płatne (przy śniadaniu wliczone w posiłek) 



Ból mnie pokonał było pare dni kiepskich( jak się moja teoria sprawdzi, bo chyba mam winnego w tej jednej sprawie, to napiszę w podsumowaniu kwietniowym) Jak widać nie zawsze trzeba szaleć może też być domowe spa i pyszne co nieco:)  

Kwiecień plecie i przeplata trochę zimy trochę lata :) ja chce ciepłej wiosny pozdrawiam cieplutko 


piątek, 15 stycznia 2021

Podsumowanie mych założeń na 2020 rok

 W minionym roku troszeczkę sobie  wyzwań założyłam. Jak kto woli i nazywa- postanowienia ;)

Wiadomo zdrowie to podstawa -  rehabilitacja 2 tygodnie, bo drugi raz przepadł system mnie wywalił,  przepisy się zmieniły ( bez komentarza) w domu ćwiczę, ale zawsze sobie powtarzam, że mogła bym więcej. Na rowerze stacjonarnym wykręciłam wiele niewiele 395km z założenia powinno być więcej ;)

 Planowałam wyjścia - wyjazdy na poziomie 2 razy w miesiącu : z wiadomych przyczyn było tylko: 2 wyjazdy - pomoczyłam się dla zdrowia w termach ( w tym roku też bym chciała) 9 wyjść (kino, teatr  itd) a potem to było smacznie czyli jedzenie na wynos 13 razy czyli w sumie założenie zrealizowałam choć bardziej wolałabym pozwiedzać niż jeść haha

hobby trochę się działo: szydełko -większość prac  podarowałam

..

i jeszcze takie tam : wiązanki, puzzle szyszka- krepina

`Kosmetyki : zużyłam 99 szt+ 8 maseczki saszetki, 33 próbki, 9 kolorówka ( do niektórych był wspólnik mąż) och i ach założyłam że.... będę zużywać to co posiadam i ograniczę zakupy, a jednak kupiłam 58 sztuk ;)  I tak weszłam w nowy rok z pudełkiem dobroci do pielęgnacji 52 szt plus maseczki saszetki

Książki udało się przeczytać ich aż 100 o nich pisałam tu - i planowałam by 12 było moich z półki i by 12 było o innej tematyce. Udało się 14 z półki i 19 inna tematyka ( choć jakbym dobrze poselekcjonowała, było by więcej )

Małe porządki poczyniłam i założenie na ten rok stosiki przeczytać i zagłębiać się w różnej tematyce

 hmmm myślałam, że mizernie wyjdzie, a tu proszę podsumowanie jednak dodało mi skrzydeł- a był i jeszcze ogród haha  ....szydełkowałam- czytałam - ćwiczyłam no to i zużyje te kosmetyki w tym roku ;)

U mnie założenia wychodzą z czasem są już dwa, a nawet trzy - to i pewnie coś jeszcze dorzucę - może jakieś zabawy, bo to jakby nie patrzeć też wyzwanie :)

 

Kochani dziękuję, że byliście ze mną w minionym roku i liczę że i w tym roku będziemy razem :) Mile widziani nowi goście - których na pewno odwiedze :)

pozdrawiam serdecznie 




czwartek, 7 stycznia 2021

Grudzień minął

 Z wiadomych przyczyn nigdzie nie byłam, a w domu obejrzałam kolejne części Chyłki i całą masę powtórek z" rozrywki " No i śledziłam rozgrywki w darcie Polak Ratajski doszedł do ćwierć finału - te światowe  mistrzostwa 3.01.2021 wygrał Gerwyn Price . Oczywiście  naszych wspaniałych skoczków też śledzę i mocno trzymam kciuki :) wielkie brawa (zdjęcie z internetu) Turniej czterech skoczni wygrał Kamil Stoch, a na 3 miejscu Dawid Kubacki - brawa też dla pozostałych skoczków, skaczą wspaniale :)

Było smacznie - postanowiliśmy sami zrobić sushi  i wyszło bardzo dobrze i pysznie, po prawej współpraca z dziećmi  :) 

 Dostałam wspaniały prezent od Anitki -  dziękuję i buziaczek kochana  

kosmetycznie kupiłam - o wychodzi na to że nic 

a zużyłam  : Luksja mydło do rąk- lubię je, mydło babuszki agafii żurawina - fajne, ziaja - do higieny intymnej- było ok, sensual krem do depilacji - dobry, soraya balsam - fajny delikatny zapach, palette farba do włosów ok, farmona jantar odżywka wcierka - coś trzeba robić i mieć nadzieje, dr. sante odżywka do włosów - średnio; ziaja serum - to jest 2 opakowanie i dla mnie jest dobre; fito krem - perfuma więc to co podają w składzie niby naturalny to ściema; ziaja pasta do oczyszczania - taki drapak dobry; bielenda pianka do mycia - fajna wydajna; colgate zel do zębów - słaby; wibo błyszczyk - ok; green pharmacy - pomadka oli fajna

 Czytelniczo 6 książek w klimacie świąt więcej o nich tu i roczne podsumowanie tu

 naszło mnie na szyszki i powstały ozdoby ( gdzie były jeszcze zobacz tu)

 była  serwetka szydełkowa i stroik 

odwiedził nas Mikołaj, to będzie się działo puzzle, a jedne takie drewniane o ciekawych elementach ;)


 


 Parę dni były dzieci,  było bardzo dużo grania w karty- gry ;) lubicie taką formę rozrywki

Pozdrawiam serdecznie





piątek, 17 stycznia 2020

Rok za nami, czas podsumowań

W minionym roku troszeczkę sobie zrobiłam postanowień i muszę napisać, że dobrze mi poszło ;)
Zdrowie- czyli muszę ćwiczyć: 6 tygodni rehabilitacji NFZ (to nie to czego bym oczekiwała, ale takie są realia -bardzo smutne, masz kasę to wygląda to inaczej)  Mogła bym się bardziej przykładać ale na rowerze stacjonarnym kręciłam i przejechałam założenie było 2 km dziennie (oprócz dni rehabilitacji i wyjazdów)  czyli ta dam udało się 744 km


Coś zobaczyć
Wczasy: udało się być  w Piwniczna- 7 dni, Ustroń- 5 dni, Zakopane - 4 dni, Lublin-3 dni oczywiście okolice pozwiedzane. Krynica, Czorsztyn x2, Niedzica x 2,Rytro zamek, Słowacja trzy korony, Bachledova, Wisła, Oświęcim, Szyndzielnia ,Puławy ...

Jednodniowe wycieczki: Gdańsk na spektakl  i  przede wszystkim Warszawa koncerty, teatr i zoo ;)
łał jestem w szoku ja domatorka, ale z drugiej strony jak nie teraz to kiedy. Udało mi się zrealizować założenie raz w miesiącu gdzieś się wybrać 

Starałam się  też obejrzeć  trochę filmów  i oczywiście czytać książki, magiczne 100  przeczytane. (a w śród nich paręnaście pozycji o innej tematyce) Założenie zostało zrealizowane :)
Zakupy
Postanowiłam sobie też, że jak będę kupować nowe ubrania to automatycznie będę 2 razy tyle wyrzucać coś z szafy i tak się działo ;)
 Moja mała słabość kosmetyki miałam zużyć to co posiadam i powstrzymać się od zakupów no cóż...  Na zakupy przeznaczyłam 500zł niestety wydałam więcej...promocją nie mogłam się oprzeć, ale nie jest źle myślę, że w tym roku problem ogarnę i pudełko z zachomikowanymi zniknie ;)
Na tym założeniu poległam

Stworzone
 Troszeczkę też szydełkowałam ozdoby świąteczne był i kocyk (niewiele tego )
powstała mapa z magnesami gdzie byliśmy- czyli remont w domu zakończony :)


Ogarniając całość i sięgając w głąb pamięci uważam że założenia ładnie wypełniałam i odniosłam wiele sukcesów w ich realizacji. ( nie wszystko znalazło się na zdjęciach wybacz)

Czy i Ty coś sobie postanawiałaś i dzielnie dążyłaś do celu ....to teraz czas na nowe przemyślenia jak to u Ciebie wygląda podziel się, z chęcią poczytam :)
pozdrawiam serdecznie

















środa, 8 stycznia 2020

Zużyte i kupione IV kwartał kosmetyki


Minął kolejny kwartał, czyli październik, listopad, grudzień to i przybywam ze zużytymi opakowaniami po kosmetykach, które w tym czasie używałam :) Tym razem krótki przegląd, a oto cała gromadka
do włosów
 Joanna szampony koloryzacyjne nie polecam szybko się wypłukują około 4 mycia
- farba jest okej
Pallette  szampon koloryzacyjny jak najbardziej na tak (uwaga by nie zmoknąć bo kolor płynie)
Yves rocher szampony lubię choć ta ich naturalność to ściema ( w promocji można kupić )
Isana woda brzozowa - używałam jako wcierki pewnie jeszcze nie raz się spotkamy

do twarzy
mały dylemat w każdym z produktów jest jakaś substancja której lepiej by tam nie było,  no ale cóż by trwałość kosmetyk zachował trzeba go zakonserwować ...
AA lubię tę markę krem nawilżający o lekkiej formule i Peeling były  ok
Ziaja olbrzymia gama produktów w dość przystępnych cenach ( w promocji na prawdę można za niewielkie pieniądze kupić ) mam dylemat skład ...zużyłam krem BB i liście manuka dla mnie fajne produkty ;) z moją cerą nic się nie dzieje- a mam jeszcze paręnaście ich produktów więc będę używać
Bielenda serum - 4 miesiące by zużyć bardzo wydajny produkt, jestem ciekawa tej marki :) Tylko ostatnio  podobno firma zaczyna w swe kosmetyki dokładać mało ciekawe produkty - uwaga na
składy.
maseczka Eveline - zostaw na noc brrr
baza pod podkład bell - nic się na niej nie rolowało to spoko
były też próbki kremów, glinka sama natura i kredka do oczu
do ciała
mydła Luksja -spoko fa- porażka było jeszcze  mydło lawendowe ok i jakiś żel w kostce koszmarek limonkowy
Warte uwagi dla cery z problemami mydło dziegciowe- śmierdziuch ale działa , salicylowe ok (używa mąż)
Yves rocher masło -może być a z żelem się męczyłam by skończyć nie przypadł mi do gustu
sól be  beauty biedra tania i dobra
czerwone badziewie dostałam do zakupu zapach intensywny zostawał na ciele aż dusił ( nawilżał to wymęczyłam )beee
 Vis Plantis peeling cudny zapach, drapak- pozostawia oleistą  osłonę z jednej strony plus jak się nie chce już balsamu używać
Allverntum lotion zapachowe - może i fajne jako dodatek do perfum stosowane razem by podkreślić nutę zapachową na jakieś wyjście (musiałam zużyć krótka data - perfumy mam zapach na co dzień)
O herbal lotion wylazł coś gęstszego pewnie by nie wyszło z tak sztywnego opakowania był bo był

do rąk ojej ile kremów
Green pharmacy spoko może trochę za rzadkie
cztery pory roku świetny
 vellie o dobry
Ziaja rozczarowanie z ekstraktem z bawełny on nie działał dosłownie (miałam inne kremy tej marki i były ok a ten porażka)
Eveline odżywka spoko lekko biały odcień zostawiała
mydła luksja lubię
cien chyba mnie wysuszał
do stóp
herba care farmony dobry krem i próbka tej samej firmy warta uwagi
do zębów
lacalut i ziaja sensityw - obie dobre

segreguję i tak torba plastyków już wyjechała(u mnie wywóz segregowanych jest raz w miesiącu) ja dodatkowo odkręcam nakrętki, bo są ich zbiórki tym razem wyniosłam na pieski
Może się komuś narażę ale napiszę - mnie szlak trafia jak słyszę od osób mieszkających w blokach, że muszą segregować, ale jak i gdzie to w mieszkaniu ( podnieś 4 litery i wynieś do kosza zbiorczego) Ty codziennie możesz wynieść, a osoby w domach muszą trzymać worki przez miesiąc i nikt się ich nie pyta gdzie je trzymają ... a niektóre opakowania potrafią śmierdzieć za przeproszeniem ....sorry ale taka prawda, bo co nagle ceny popodnosili  :) 

No to teraz przyjemności garść - zakupy październik, listopad
byłam dzielna w grudniu nic nie kupiłam ;)
wydawało się że potrzebne, a jednak z dzisiejszej perspektywy mogła bym się obejść bez tego jeszcze :) 2 x sól jedną używam, krem bielenda okazja za 8 zł,  2 dezodoranty, żel do mycia nivea, 2 saszetki color szampon, nić do zębów, maseczki Ziaja, i garść kolorówki 2 x lakier użyłam raz, szminki i błyszczyk, korektor ....
dostałam do stóp i szampon dziękuję :)

Więcej zużyłam niż kupiłam, czyli nie jest źle ale i tak posiadam małą kolekcje zapasów jeszcze ....lala i muszę zrobić wielkie postanowienie tegoroczne Beata zero zakupów dopóki dobroci z pudełka nie znikną
Muszę oczywiście zrobić przegląd półek by stwierdzić jak to tam jest ;)

Dziękuję że byłaś ze mną i w minionym roku, w tym mym zmaganiu - obiecuję poprawę w tym roku :)
Pozdrawiam serdecznie







środa, 2 października 2019

Zużyte i kupione III kwartał 2019 - kosmetyki

I nie ubłagalnie minął kolejny kwartał - czyli czas na zużyte i kupione kosmetyki w minionych miesiącach ( lipiec, sierpień, wrzesień) Troszeczkę tego się nazbierało zatem zapraszam na szybki przegląd ;)
Zużyta gromadka

 do włosów
Farmona seria Jantar z bursztynu
szampon do włosów zniszczonych 330 ml-  świetnie mył nawet super domywał włosy po olejowaniu - nie było takiego lekkiego przetłuszczenia jak to bywa przy innych szamponach.  Ja tak mam, że po parunastu myciach muszę zmienić szampon, a przy tym nie - na pewno się jeszcze spotkamy
mgiełka 200ml- czy się sprawdziła trudno powiedzieć
oczywiście używałam też wcierki - cała seria jest bardzo fajna, warta wypróbowania
 Radical med bioserum odbudowujące 150 ml- bardzo fajna odżywka
Yves rocher szampon zwiększający objętość z malwy 300ml- pięknie pachniał, mył ale z olejkami sobie nie radził - ale i tak lubię szampony i odżywki tej marki
Alterra  Vegan olejek na końcówki 50ml - ta natura się nie sprawdzała za tłusto, minimalna ilość  obciążała za bardzo me włosy
Pallette Schwarzkopf  color creme -miesza się dwa preparaty starczyło mi na dwa razy kupiłam w promocji za 6.19 więc świetny dil- doskonale barwi dobrze trzyma się na włosach ....i żeby nie te odrosty haha

do twarzy
AA Q10 krem 50mlprzyjemny o dziwnej gęstej kremowej galarecie ale był dobry, nieźle nawilżał
AA żel oczyszczający do mycia 150 ml- fajny wydajny jest ok
Ziaja krem sopot sun SPF 30 - i wystarczający by chronić twarz od słońca( działa nie miałam czerwonego nosa) za rozsądną cenę, gęsty przyjemny spotkamy się za rok 
Ziaja serum wygładzająco -ujędrniające, antyoksydacja jagody acai 50 ml ( z pompkę)- lekko żelowe, ale po chwili pięknie się wchłania bardzo dobrze w spół grało z kremem  z chęcią do niego powrócę
Ziaja kuracja dermatologiczna z witaminą C+HA/P krem - 3 próbki  w poprzednim kwartale było ich więcej - świetny z chęcią poznam inne kremy tej marki
Eveline nawilżająca maseczka kwas hialuronowy+ aloes 50ml (tubka)-fajny produkt w przystępnej cenie lekko chłodzi i nawilża jest ok
Ziaja maseczka- liście zielonej oliwki regenerująca kremowa7ml- bardzo fajnie nawilża z przyjemnością jeszcze kupię
Ziaja maseczka regenerująca glinka 7ml - była ok
Ziaja maseczka oczyszczająca glinka 7ml - kolejna i pewnie nie ostatnia
 Bioamare olej ze słodkich migdałów naturalny 50ml( pipeta) - co jakiś czas przed kremem stosowałam ( użyłam też 2 krotnie do ciała i  natura sie odezwała w pistacji oleju słonecznikowego - zakrętka się obracała, a pipeta dna nie sięga nigdy więcej takich produktów
Perfecta maska na noc 50 ml(płaska z tubką)- 10 aplikacji ale pewnie było więcej. Można nakładać sporo: ale lepi się, więc przed pójściem spać dobrze jest sobie trochę zetrzeć - lub mniej to ładnie wchłania się choć i tak czujemy warstwę na twarzy ....ponoć powinno się robić co jakiś czas takie maseczki by lepiej nawilżyć skórę ;)
Sensual plasterki z oliwką- przydatne nie podrażniają a oliwka koi 12 szt
 próbki Bondi zachęcające do kupna, bardzo fajne produkty - cena no cóż (złapać w promocji może się uda)
maska - przyjemna
krem nawilżający sebo-  starczył na kilka użyć, miłe doznanie
krem-żel pod oczy - haha nie kończąca się próbka

do ciała
be beauty płyn do kąpieli bez i białe kwiaty 1,5 l - uroczy zapach miłe to były chwile, wodę zmiękcza z chęcią kupię ponownie
be beauty sól morska 600g- fajny dodatek do mej soli bocheńskiej, do której sobie coś tańszego dosypuje, by pachniało i wodę zabarwiało
 Pharma CF ( cztery pory roku) femina intimea 400ml - o i tę wersję mogłam jakoś często stosować (niż różową) łał sprawdził się 
fa dezodorant gren tea scent 200ml- delikatnie pachniał był fajny
 Dove deeply zel 500ml- nuta troszkę inna od standardowego, bardzo gęsty to i wydajny był ok
Yves rocher żel monoi 200ml- uroczy zapach, wydajny miałam i olejek z tej serii więc mycie i pielęgnacja to sama przyjemność dla zmysłów
Yves rocher żel Mango/kolendra 200ml- wydajny przyjemnie pachnie, ale mam wrażenie że wysusza
Yves rocher mleczko Mango/kolendra 200ml - fajny zapach, szybko się skończyło
 Eveline 5 drogocennych olejków w balsamie 350ml- to było bardzo przyjemne doznanie miło pachniało fajnie wygładzało, aż jestem ciekawa innych wersji

do rąk, zębów i stóp 
Luksja creme linen&rice milk 400ml - kremowe, uroczo pachnie lubię to
Ziaja krem do rąk z proteinami kaszmiru 100ml - nawilża, fajnie się wchłania- dobre smarowidło w przystępnej cenie
Ziaja krem do rąk z proteinami jedwabiu 100ml- jak wyżej
Vellie krem nawilżający kozie mleko 100ml- świetny taki gęstszy

PharmaCF N36 krem do stóp 100ml- 10 %mocznik przyjemny nawilżający przy codziennym stosowaniu się sprawdza
 Yves Rocher peeling do stóp lavende 50 ml- fajny drapak nawet dość wydajny, najlepiej mieć coś takiego pod prysznic
Ziaja pasta do zębów  szałwia bez fluoru -fajna była ok
Denivit pasta do zębów  - coś tam niby wybiela przyjemna w smaku ( coś ostatnio mentol mnie drażni) ta jest ok

Zakupy
I to co kobiety lubią najbardziej zakupy-czy lubią można polemizować, ale kupują;)
w lipcu było spoko ( trzy produkty  męża mały chochlik się wkradł)
uuuu ... ale w sierpniu poszalałam skorzystałam z promocji na markę elfa pharm
zapas kremów do rąk zrobiłam  haha mam wspólnika oj dużo zużywa;)
wrzesień spokojny tylko maseczki i glinki mnie napadły

zużyłam 31 produktów + 3 saszetki maseczki,  a kupiłam 44+ miniatury i próbki. Uff myślałam, że gorzej wyjdzie i duży zapas zrobię ;) O i 16 kosmetyków z zakupionych już stoi w łazience, czyli jednak coś było potrzebne;) No ale niestety, założenie 500 zł na rok na kosmetyki zostało przekroczone ...mimo tego, że produkty w średniej cenie i wyłapane w promocji, to ceny rynkowe znacznie poszły w górę. Ceny kolorówek mnie przerażają (na jesienne ich promocje się nie skusiłam, ale wiosną już trzeba będzie wszystko powymieniać ;)

Cel niezbędny by nadal nie kupować, a zużywać to co posiadam ...ba nie łatwa sprawa ;)
Pozdrawiam serdecznie