Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smacznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smacznie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 września 2025

Weekend Warszawa

 Raczej jeden dzień ... zaparkować graniczy z cudem to i niestety na wiele pozwolić sobie nie mogłam, cele były dwa- jedzeniowe 

Pączki na Górczewskiej pracownia 'Zagoździński" działa od 1925r   jest tam jeden rodzaj pączka za 6 zł+ małe na wagę - czynne do ostatniego pączka ... zawsze jest tam kolejka ...jak jesteśmy w okolicy to pączek obowiązkowy ...rada 2 minimum, bo do jednego to niema co zasiadać, tak są pyszne 

na górze portret obecnej właścicielki 
jak Warszawa to pałac kultury i nauki 
i takie coś sztucznego też nam wyrosło

 plac trzech krzyży kościół malutki, a w nim organizowane są koncerty organowe nawet sporo ich było na plakacie 

 i nasz cel sushi wegańskie - chyba dobrze piszę bez ryby (dostaliśmy voucher )  Youmiko

wybraliśmy zestaw degustacyjny x2, czyli podawane jest do stolika co chwila porcja,  w sumie było 24 szt na osobę Koszt z dzbankiem herbaty zielonej 306 zł. Doznaliśmy wspaniałej uczty różnych smaków, ciekawe i warte popróbowania -ilość stanowczo za duża -pokazuje tylko pare zdjęć 

pierwsze przepyszne mój faworyt 


 


i serniczek z tofu ciekawy

 przejedzeni czas wracać ... i stadion a ja pamiętam czasy przed nim, gdy kwitł tam handel na koronie - fajnie szło się wokół ;)

 słynna instagramowa kładka, a jednak uczęszczana, a fama poszła, że jest donikąd 

miałam ochotę na starówkę( naprzeciwko, tylko tutaj wzdłuż Wisły nie można nigdzie stanąć ), no ale chęci nie oznaczają mocy ...i nad tym ubolewam, że niewiele mogę sobie pochodzić. Niby kawałek Warszawy, a sporo można pokazać jak tak teraz siedzę i myślę

a w domku na tarasie relaks -kawka i pączek haha był i drugi 

 pozdrawiam, planujecie coś na weekend  

 

 

 

 

poniedziałek, 19 sierpnia 2024

Coś prostego - coś pysznego

 haha nie lada temat i niby proste, niby pysznie jest na co dzień.... tylko z telefonem mi jakoś zawsze nie po drodze.... zjem, a fotki nie ma ;)  

zabawa u Reni

 

To ugryzę temat słoiczkami powstały dżemiki - ile ich wyszło nie wiem, nie liczyłam, ale pewnie się rozejdą to tu to tam ;)  pierwszy  śliwka węgierka - drugi śliwka na nutę nutelli (czyli z kakao sypie na oko )  i truskawka 

Przepis: owoce - cukier (ilość kwestia smaku) i jak kto woli żelfix  

Do tych małych słoiczków ładnych zakrętek no niestety nie sprzedają :)))

i udało się złapać ostatni kawałek: Śliwka w kruchym cieście

-masło

 1 jajko

 3 szklanki mąki

1/3 szklanki cukru, a to od was już zależy  ile

 może być łyżeczka proszku do pieczenia 

śliwki kg 

piec około 50 min   

można posypać cukrem pudrem jak za mało słodko 

i takie bukieciki do zupy sobie mrożę : por -nać pietruszki-nać selera, może być i koper

 

Pozdrawiam serdecznie :)))

 

 


 

poniedziałek, 15 kwietnia 2024

Minione chwile - marzec

 Nie wiem czy śmiać się, czy płakać.  Miałam miesiąc po przychodniach ... i napisze tyle że każdy z nas zna te spychologię i odsyłanie ...co najgorsze, że diagnoz brak, albo są różne ...ja wiem,że łatwo powiedzieć idź do innego lekarza - wiadomo odpłatnie, ale komu ufać... komu wierzyć :)  

Post miał być wcześniej, ale, ale jak nie wiadomo o co chodzi, to zdrowia szukam i w kwietniu ;)

 Miły akcent krokusy... a mam was tu chcecie rosnąć

Uff to teraz coś muszę wyciągnąć i pozytywnego z minionego miesiąca : a raczej z trzech  Zużyte kosmetyki dawno czymś takim was nie męczyłam tym razem bez opisu 12 szt ( szampon,odżywka wcierka to włosy; mydła dezodorant sól olejek- ciało; krem, serum, krem oczy, żel myjący to do twarzy ) + maseczki 11szt

Te się sprawdziły były fajowskie, polecam jeśli nie znacie, w cenach jeszcze przystępnych

-green pharmacy -eliksir wcierka do głowy przeciw wypadaniom włosów ...ja czułam że mi włosy rosną ale wcześniej też coś miałam tej firmy czyli zużywałam 2 opakowania i starałam się wcierać 2 razy dziennie 

-green pharmacy oliwka do masażu fajna takie coś dobrze mieć by czasami samemu dobrze się ponacierać pomasować ;)

- AA krem tłusty cera wrażliwa - świetny za niewiele i nie tłusty nie bójcie się tej nazwy polecam (używam kolejny haha pogoda nas wyprzedziła, bo produkt raczej na przejściowe pogody)

-be beauty sól świetny dodatek, u mnie był do soli bocheńskiej 

-Ziaja serum C B 3- szybko znika 

Te no cóż klapa

- Dove mydło zrobiła mi się mazia ( lubie ten zapach i po szafach mam ich pare ) na złą serie trafiłam czy co

- bielenda vegan  muesli krem pod oczy dziwny zapach, a krem jak krem jakich wiele

Maseczki słów kilka- fajne i warto ich używać, bo buzia milutka  - trudno się zmywają oj tak ale sposób małe reczniczki takie tyci wycieramy buzie, ręczniczki wypłukujemy, a potem do pralki 

Pamiętajcie że maseczki glinkowej nie przesuszamy na buzi - sposób można ją spryskiwać np tonikiem choć hydrolot lepszy ;) Buzia mała to niektóre są na dwa razy

Czy było smacznie oj tak domowe dość często robimy sushi 

i nie piszcie że nie lubie, bo moja wersja jak widać z omleto-nalesnik, a środek to, to co same włożycie. Alga podobno samo bogactwo należy ją jeść- ja trochę na nią uważam, żeby brzusio nie bolał (już tak mam choroba mnie wybrała)

Lokalna pizzeria  w mojej okolicy- na wynos da sie zjeść haha wybredna jestem

I znane polecane zapiekanki Skawina - ja lubię prostotę bo smak sam się broni pycha- "Muala "-sprawdziłam chłopaki ;)


Były i wczasy u nas krótkie trzy dniawe Bukowina termy - pochwale jedzenie wybór niesamowity każdy coś znajdzie dla siebie, ale....ale słabe jest to, że do obiado-kolacji kawa czy herbata jest dodatkowo płatne (przy śniadaniu wliczone w posiłek) 



Ból mnie pokonał było pare dni kiepskich( jak się moja teoria sprawdzi, bo chyba mam winnego w tej jednej sprawie, to napiszę w podsumowaniu kwietniowym) Jak widać nie zawsze trzeba szaleć może też być domowe spa i pyszne co nieco:)  

Kwiecień plecie i przeplata trochę zimy trochę lata :) ja chce ciepłej wiosny pozdrawiam cieplutko 


czwartek, 7 stycznia 2021

Grudzień minął

 Z wiadomych przyczyn nigdzie nie byłam, a w domu obejrzałam kolejne części Chyłki i całą masę powtórek z" rozrywki " No i śledziłam rozgrywki w darcie Polak Ratajski doszedł do ćwierć finału - te światowe  mistrzostwa 3.01.2021 wygrał Gerwyn Price . Oczywiście  naszych wspaniałych skoczków też śledzę i mocno trzymam kciuki :) wielkie brawa (zdjęcie z internetu) Turniej czterech skoczni wygrał Kamil Stoch, a na 3 miejscu Dawid Kubacki - brawa też dla pozostałych skoczków, skaczą wspaniale :)

Było smacznie - postanowiliśmy sami zrobić sushi  i wyszło bardzo dobrze i pysznie, po prawej współpraca z dziećmi  :) 

 Dostałam wspaniały prezent od Anitki -  dziękuję i buziaczek kochana  

kosmetycznie kupiłam - o wychodzi na to że nic 

a zużyłam  : Luksja mydło do rąk- lubię je, mydło babuszki agafii żurawina - fajne, ziaja - do higieny intymnej- było ok, sensual krem do depilacji - dobry, soraya balsam - fajny delikatny zapach, palette farba do włosów ok, farmona jantar odżywka wcierka - coś trzeba robić i mieć nadzieje, dr. sante odżywka do włosów - średnio; ziaja serum - to jest 2 opakowanie i dla mnie jest dobre; fito krem - perfuma więc to co podają w składzie niby naturalny to ściema; ziaja pasta do oczyszczania - taki drapak dobry; bielenda pianka do mycia - fajna wydajna; colgate zel do zębów - słaby; wibo błyszczyk - ok; green pharmacy - pomadka oli fajna

 Czytelniczo 6 książek w klimacie świąt więcej o nich tu i roczne podsumowanie tu

 naszło mnie na szyszki i powstały ozdoby ( gdzie były jeszcze zobacz tu)

 była  serwetka szydełkowa i stroik 

odwiedził nas Mikołaj, to będzie się działo puzzle, a jedne takie drewniane o ciekawych elementach ;)


 


 Parę dni były dzieci,  było bardzo dużo grania w karty- gry ;) lubicie taką formę rozrywki

Pozdrawiam serdecznie





poniedziałek, 5 października 2020

Przegląd wrześniowy

 Nigdzie mnie nie poniosło- nigdzie niestety, albo i stety bo.....  były  smaczne pączki pychota z pracowni na Górczewskiej(już o nich kiedyś pisałam) i susi syn miejscówkę zaproponował ( takie świeżutkie jeszcze cieplutkie raj dla podniebienia ) 

Płakać czy się cieszyć, oto jest pytanie ?gdy kolejny rok przybywa ....haha 

Ale prezenty zawsze miłe są (dziękuję kochana - buziaczek) od Anitki z bloga Nitki A nitki

Były małe zakupy po lewo (2 mydła Luksja, 2 płyny do kąpieli, 2 "gapa ja" kremy- miały być do dłoni okazały się stóp brrr)  I po prawo zużyłam mydło płyn Linda kokos zapach nie dla każdego, mydło kostka arko cooton- coś ostatnio dziwnie na mej skórze się zachowują tak lepko, sól be beauty - jako dodatek do soli bocheńskiej sprawdza się, Ziaja mus do ciała jagody acai - mi się ta seria podoba, matrix odżywka i szampon prezent od fryzjera - łał małe opakowania, ale to było wydajne i świetne dla mych włosów, Palette szampon koloryzacyjny - siwiznę pokrywa -uwaga spływa po mokrych włosach więc strzeżcie się deszczu;) lovely korektor - mało wydajny ale dobry Podsumowując kosmetyki fajne oprócz mydeł ;)

 W wolnych chwilach było szydełko i stworzyłam czapki- szalik

bluzka i ;)


wieczorami czytałam i 10 przeczytanych więcej o tu

weekendy ale pomysł brrrr  .....Poniosło mnie i zaczęłam dłubać w kostce tej brukowej(pomocnik mąż albo i odwrotnie) ...tak zmoro wszystkich nas mech ...no to i teraz dogorywam bo bark mnie boli, jak na tej szczotce tak po tych szczelinach "jeździłam"  ale efekt łał 

Podsumowanie 2020 :
wyjścia- 9+12( smacznie (dodaje tylko susi) wczasy 1
Hobby - inne puzzle x 2, kwiaty krepina;)  szydełko
Kosmetyki- kupione  29,
 zużyte 71+6 maseczki saszetki, 12 próbek, 1 niewypał, 8 kolorówka
Książki-przeczytane 80 ( 18 inna tematyka, 12 moja) 

Jakie plany: wczasy, trochę szydełka(szale , bluzka) porządki ogrodowe i stosik książek do czytania haha... A u Ciebie co pażdziernik  zaplanował :))))

pozdrawiam serdecznie

niedziela, 8 lutego 2015

Szydełkowy koszyczek

Czy to już czas no nie wiem - ale powstał pierwszy koszyczek ....miały być inne boki, ale koncepcja nie wyszła, więc powtarzałam ten sam wzorek co na spodzie i powstał bardzo ciekawy koszyczek ( wzorek dopasowywałam sobie do miseczki )
 Czy lubicie sałatki ?
 Bo ja tak i to takie -coś z niczego, co zostaje i tak wrzuciłam do miseczki co mi w lodówce zostało i wyszła pychota: różne sałaty, pomidor, papryka, kukurydza, smażona pierś w przy. gyros i sos francuski ;)
Faworki się nie złapały - tak szybko wyszły ;)

Pozdrawiam i do miłego :))))




poniedziałek, 1 września 2014

Ksiażki i takie tam

To najpierw przyjemności me- skusiłam się na jedną co się "alarm " zwie- duże listki te dolne wpadają w odcień brązu , w stosunku do innych jest czerwoniasta  ( bry czemu żurawki sa takie drogie ) i 2 paczuszki szafirków by mój rządek był po całej rabatce - oczywiście nabyłam i inne akcesoria ale już takie przyziemne ...miałam ochotę na zimowity ach nici z tego w tym roku już .

poszalałam w kuchni i zapasy już są ;)
dżemy:  truskawka wcześniej powstała a teraz dołączyła śliwka czyli nutella
i cała masa ogórków sałatki ,  z chilli, z musztardą i curry 
jeszcze tylko zamrozić fasolkę ( w słoikach mi kiedyś nie wyszła ) i paprykę bo koperek już mam ;)
A jak tam u Was macie ulubione przetwory :)

Miesiąc minął to i bez książki się nie obejdzie :
Nowość ! 2014
Opowieść pełna zagadek - mamy tutaj biznes rodzinny i tajemnicę skrywaną przez lata . Książka o ciekawej historii - fajnie się czytającej . Kryminał na pewno dobry kto lubi tę autorkę na pewno się nie zawiedzie :)
Torey Hayden - Dziecko 
Historia prawdziwa o dziewczynce inteligentnej , którą matka porzuciła a ojciec traktuje jest bo jest ... Cała opowieść rozgrywa się w szkole dla trudnych dzieci . Bardzo poruszająca książka - warta przeczytania :)
Piękna opowieść o dziewczynce chorej z rozpoznaniem zespołu Downa . Wprawdzie momentami mamy czystą autorska wyobraźnie jak to jest w takim świecie osób, które nie zawszę potrafią przekazać swe myśli  - to niestety mi sie nie podobało .Tytuł tez nie fajny bo osoby te są wrażliwe i pełne miłości takiej szczerej a poczwarka nie zawsze kojarzy się z motylem ;). Poza-tym pozycja warta przeczytania, bo ma w sobie to coś co trzeba poznać by zrozumieć .
Historia trzech kobiet , matki , córki i cioci która chce by wszystko się poukładało i by panie nie żyły w wiecznych tajemnicach i by ponownie ku sobie się zbliżyły . Troszeczkę przydługa opowieść ale jak pokonacie jej środkową część to całość wyda Wam się wtedy bardzo fajną życiowa opowieścią z wieloma radami do samodzielnej interpretacji ;) lepsze to niż nie jeden poradnik ....2012 r.
wyzwanie :Polacy nie gęsi, czyli czytajmy Polską literaturę

Tym razem trafiłam na bardzo fajne pozycję, może coś dla siebie wybierzecie ;)
Pozdrawiam serdecznie