Jesienny klimacik za oknem nadal trwa - o taki mam widoczek pięknie przebarwiających się sumaków gdy podniosę głowę znad podusi ;)
przebywając w ogrodzie stworzyłam sobie bukieciki z tego co w nim rośnie ...a co tam niech coś nadal doniczki zdobi
Przeczytałam :
Nowość 2013 !!!
hmmm bez ogródek - książka kucharska z prostymi przepisami ...czy coś upichcę nie wiem, ale zapisałam parę przepisów . Szczerze tego się nie spodziewałam, bo są tam tylko 4 króciutkie opowieści bez ładu i składu dla osób, które nie znają wszystkich książek tej autorki . Jednym słowem rozczarowanie ....ale jak ktoś chce sobie pogotować coś nie wyszukanego to ok :)))
Nowość 2013 !!!
O a ta książeczka mi się podobała - literatura kobieca. Wiśniowym dworku mieszka Danusia , a w Warszawie Danka co łączy te dziewczyny nie zdradzę, co jeszcze wyjdzie na jaw też nie napiszę ...W każdym bądź razie opowieść bardzo fajna , a tajemnice systematycznie wypływają wraz z przeczytaną kartką ;) moje ale autorka troszeczkę przegięła z" super menem "na końcu ;)
W planach czytelniczych .....mam już kolejne dwie książki tej autorki :)))
Wyzwanie : Polacy nie gęsi II
hihi długopisy się rozgrzały, to taka forma zastępcza ala druty i z rozpędu, bo w zapasach były 4 motki nitki Flamenco , to powstały fikuśne boa szaliczki w przepięknych kolorkach :))))
Miło mi, że do mnie zaglądacie i cieplutkie słówka zostawiacie - dziękuję :)))
Pozdrawiam serdecznie
Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...
piątek, 18 października 2013
sobota, 12 października 2013
Szalik boa, O. Rudnicka i E. Spindler w książce....widoczek z ogrodu ;)
Znane już boa i mnie dopadło ...hmmm no cóż było to wyzwanie, ale nie dałam się- podpatrzyłam. Wyjęłam dwa długopisy - mozolnie mi szło, bo ja nie druciana kobitka, ale przełożyć nitkę hihi dałam rade i ta dam jest pierwsze ....a raczej było, bo jest już u nowego właściciela :)))
na leżąco lepiej kolorek widać
Przeczytałam
Wszystkie książki O.Rudnickiej, które do tej pory napisała i jestem pod wrażeniem - są to świetne książki pełne niespodzianek, czasami zaskakujące a czasami zabawne z nutką kryminału. Polecam
Cichy wielbiciel - to opowieść o dziewczynie, która wiodła sobie zwyczajne spokojne życie do momentu ....kwiaty która z nas ich nie lubi , ciepłe słówka w wiadomościach też fajnie- tylko co dalej, gdy to zaczyna być namolne i natarczywe .... a adoratora nie widać .... historia niesamowita, to po prostu trzeba przeczytać, by zrozumieć osoby które znalazły się w takiej lub podobnej sytuacji .
Polecam :)))
Tej autorki czytam tylko kryminały :
Bohaterka jako dziecko przeżywa koszmar, lata mijają i wydaje jej się, że ma już wszystko za sobą ...
Niestety wszystko powraca prześladowca ją odnajduję ... policja jest bezradna a śledczy zakochany w Anie pragnie ją ocalić, zaczyna przegrywać wyścig ze śmiercią ....Fajna lektura :))))
A za oknem jesień
Fajnie że jesteście, fajnie że do mnie zaglądacie i miłe słówka zostawiacie - dziękuję :)))
Przeczytałam
Wszystkie książki O.Rudnickiej, które do tej pory napisała i jestem pod wrażeniem - są to świetne książki pełne niespodzianek, czasami zaskakujące a czasami zabawne z nutką kryminału. Polecam
Cichy wielbiciel - to opowieść o dziewczynie, która wiodła sobie zwyczajne spokojne życie do momentu ....kwiaty która z nas ich nie lubi , ciepłe słówka w wiadomościach też fajnie- tylko co dalej, gdy to zaczyna być namolne i natarczywe .... a adoratora nie widać .... historia niesamowita, to po prostu trzeba przeczytać, by zrozumieć osoby które znalazły się w takiej lub podobnej sytuacji .
Polecam :)))
Tej autorki czytam tylko kryminały :
Bohaterka jako dziecko przeżywa koszmar, lata mijają i wydaje jej się, że ma już wszystko za sobą ...
Niestety wszystko powraca prześladowca ją odnajduję ... policja jest bezradna a śledczy zakochany w Anie pragnie ją ocalić, zaczyna przegrywać wyścig ze śmiercią ....Fajna lektura :))))
A za oknem jesień
Fajnie że jesteście, fajnie że do mnie zaglądacie i miłe słówka zostawiacie - dziękuję :)))
poniedziałek, 7 października 2013
Szydełkowa chusta też w klimatach jesiennych i książki z robótkami w tle
Coś pod szyję , coś delikatnego w kolorze karmelu czyli chusta znanym już wzorkiem bo już podobną mam o taką tylko tym razem wykończyłam małą falbanką . Chusta nadaję się na cieplutkie jesienne dni :))))
A w ogrodzie po przymrozkach zrobiła się jesień mam niewielki akcent wrzosowy
troszkę większy berberysowy i owocowy u ognika
i najpiękniejszy w pióropuszach miskanta i kolorowych żurawkach
kom mi padł a raczej informatyk mój zaszalał i nie będzie fotek przebarwiających się żurawek, które fotografowałam całym rokiem - to co było na pulpicie zniknęło ....
Oczywiście nie może zabraknąć książek tym razem literatura z robótka w tle - druty
Przeczytałam
Rachaell Herron -I cz Kocha nie kocha
Trochę romansu, trochę erotyki jakaś tam przygoda i co najfajniejsze mowa o włóczkach i robótkach na drutach ...na koniec jest wzór swetra. Ta akurat część mnie wciągnęła, mimo że ja nie druciana osóbka .Jest tam taki klimacik fajny, że z przyjemnością się czytało, albo z ciekawością co dalej i dalej się wydarzy. I dlatego sięgnełam po
II cz. Serce nie sługa ----- hmmm niewielkie powiązanie z I cz. mam na myśli to, że w tej są przedstawione przygody innej dziewczyny też robót-kującej ...moje ale przeczytałam ale jakoś mnie nie ciągnęło taki tylko romans - dużo wszystkiego, czyli chaotyczne wrażenie odniosłam ;)
Autorka jest osobą robiącą na drutach od dziecka ma znaną stronę internetową w Kalifornii ....
Serdecznie dziękuję za chwilę, które spędziłyście na mym blogu , dziękuję za karzde ciepłe słowo :)))
Pozdrawiam
A w ogrodzie po przymrozkach zrobiła się jesień mam niewielki akcent wrzosowy
troszkę większy berberysowy i owocowy u ognika
i najpiękniejszy w pióropuszach miskanta i kolorowych żurawkach
kom mi padł a raczej informatyk mój zaszalał i nie będzie fotek przebarwiających się żurawek, które fotografowałam całym rokiem - to co było na pulpicie zniknęło ....
Oczywiście nie może zabraknąć książek tym razem literatura z robótka w tle - druty
Przeczytałam
Rachaell Herron -I cz Kocha nie kocha
Trochę romansu, trochę erotyki jakaś tam przygoda i co najfajniejsze mowa o włóczkach i robótkach na drutach ...na koniec jest wzór swetra. Ta akurat część mnie wciągnęła, mimo że ja nie druciana osóbka .Jest tam taki klimacik fajny, że z przyjemnością się czytało, albo z ciekawością co dalej i dalej się wydarzy. I dlatego sięgnełam po
II cz. Serce nie sługa ----- hmmm niewielkie powiązanie z I cz. mam na myśli to, że w tej są przedstawione przygody innej dziewczyny też robót-kującej ...moje ale przeczytałam ale jakoś mnie nie ciągnęło taki tylko romans - dużo wszystkiego, czyli chaotyczne wrażenie odniosłam ;)
Autorka jest osobą robiącą na drutach od dziecka ma znaną stronę internetową w Kalifornii ....
Serdecznie dziękuję za chwilę, które spędziłyście na mym blogu , dziękuję za karzde ciepłe słowo :)))
Pozdrawiam
poniedziałek, 30 września 2013
Jesień zagląda do ogrodu i nowości książkowe K.Michalak, I. Sowa....
I w me progi ogrodowe wkracza jesień ....ta pod domem
i ta na rondku choć w klimatach troszeczkę jeszcze letnich ;)
i na wjeździe w tonacjach rozchodnika
....
Przeczytałam :
Nowość 2013 !!!
No cóż nie jest to już ta sama Izabela Sowa jaką pamiętam . Książka jest niby o trzech dziewczynach które szukają swego azylu - miejsca na świecie . W tle lub na planie głównym jest azyl ten dla piesków czyli schronisko .....I niby wydaje się to inspirujące- ja nijak nie potrafię się do tej opowieści odnieść ...nic z niej nie wyniosłam .
Nowość 2013 !!!
Polecam - zarezerwujcie sobie wieczór - świetna opowieść o dziewczynie która jak tytuł mówi stała się bezdomna . Co się stało , gdzie byli najbliżsi, jak ją widzieli inni, czy ktoś pomógł naszej bohaterce ?
To trzeba przeczytać - historia jest niesamowita , wzruszająca i pełna zaskoczeń :)
Fajnie że jesteście i do mnie zaglądacie
Pozdrawiam
szydełko już wkrótce wróci do łask hihi choć książki w tym roku strasznie mnie pochłaniają ;)
i ta na rondku choć w klimatach troszeczkę jeszcze letnich ;)
i na wjeździe w tonacjach rozchodnika
....
Przeczytałam :
Nowość 2013 !!!
No cóż nie jest to już ta sama Izabela Sowa jaką pamiętam . Książka jest niby o trzech dziewczynach które szukają swego azylu - miejsca na świecie . W tle lub na planie głównym jest azyl ten dla piesków czyli schronisko .....I niby wydaje się to inspirujące- ja nijak nie potrafię się do tej opowieści odnieść ...nic z niej nie wyniosłam .
Nowość 2013 !!!
Polecam - zarezerwujcie sobie wieczór - świetna opowieść o dziewczynie która jak tytuł mówi stała się bezdomna . Co się stało , gdzie byli najbliżsi, jak ją widzieli inni, czy ktoś pomógł naszej bohaterce ?
To trzeba przeczytać - historia jest niesamowita , wzruszająca i pełna zaskoczeń :)
Fajnie że jesteście i do mnie zaglądacie
Pozdrawiam
szydełko już wkrótce wróci do łask hihi choć książki w tym roku strasznie mnie pochłaniają ;)
niedziela, 22 września 2013
Była sobie serwetka i sówka i książka ....
Długa i wąska serwetka szydełkowa wiem wiem już taka była ;) Ale miło jest coś dostawać a jeszcze milej jest dawać, ta powendrowała do rehabilitantki Oli z którą ćwiczyłam przez ostatnie 3 tygodnie :) Zachwyt obdarowanej bezcenny, a i zaraz inna pani pochwaliła moją kamizelkę o tę - to się nazywa chwila radości hihi ;)))
A tak z rozmachu powstały 3 sówki i każda z myślą o kimś jedna już poleciała, a kolejne sobie cierpliwie poczekają na chwilę na moment ten odpowiedni by u kogoś zamieszkać ;)
Łapie każdą chwilę, gdy czekam na pociąg i nim jadę , gdy leżę na zabiegach ....gdy wieczorkiem nic w telewizji nie ma i nocka przyjdzie ta bezsenna, bo boli to i owo - to czytam :)))
Przeczytałam :
Są to początki jego twórczości rok wydania 2002 - i gdybym czytała to wcześniej to pewnie była bym pod wielkim zachwytem, a dziś no cóż niezła opowieść, ale to moje ale tylko niezła ....I całkowicie to mnie nie odstrasza o nie, by sięgnąć jeszcze hihi, po jedną z dawniejszych jego książek, a której jeszcze nie znam ;)
NOWOŚĆ 2013
"... to zapomniane historie -są niezwykłej urody, mienią się kolorami, humorem , skłaniają do refleksji " jak pisze redakcja wydawnicza .
No i tak jest bo ja lubię to poczucie humoru pani Grocholi, ten żart między wersami .
Moje ale, są tematy które zawszę i wszędzie będą na czasie, no a nie które po prostu bywają przedawnione ... Jest to forma takiego pamiętnika, co mi się przydarzyło, co mnie spotkało i tyle :)))
Dziękuję serdecznie za odwiedziny i cieplutkie słowa
Pozdrawiam lecę robić się na bóstwo, bo kto wie kto wie czy jutro nie trafi mi się młody przystojny rehabilitant hihi ..... haha humor z książki mi się udzielił, a co tam pomarzyć sobie zawsze można hihi a nóż się spełni ;) :))))
A tak z rozmachu powstały 3 sówki i każda z myślą o kimś jedna już poleciała, a kolejne sobie cierpliwie poczekają na chwilę na moment ten odpowiedni by u kogoś zamieszkać ;)
Łapie każdą chwilę, gdy czekam na pociąg i nim jadę , gdy leżę na zabiegach ....gdy wieczorkiem nic w telewizji nie ma i nocka przyjdzie ta bezsenna, bo boli to i owo - to czytam :)))
Przeczytałam :
Są to początki jego twórczości rok wydania 2002 - i gdybym czytała to wcześniej to pewnie była bym pod wielkim zachwytem, a dziś no cóż niezła opowieść, ale to moje ale tylko niezła ....I całkowicie to mnie nie odstrasza o nie, by sięgnąć jeszcze hihi, po jedną z dawniejszych jego książek, a której jeszcze nie znam ;)
NOWOŚĆ 2013
"... to zapomniane historie -są niezwykłej urody, mienią się kolorami, humorem , skłaniają do refleksji " jak pisze redakcja wydawnicza .
No i tak jest bo ja lubię to poczucie humoru pani Grocholi, ten żart między wersami .
Moje ale, są tematy które zawszę i wszędzie będą na czasie, no a nie które po prostu bywają przedawnione ... Jest to forma takiego pamiętnika, co mi się przydarzyło, co mnie spotkało i tyle :)))
Dziękuję serdecznie za odwiedziny i cieplutkie słowa
Pozdrawiam lecę robić się na bóstwo, bo kto wie kto wie czy jutro nie trafi mi się młody przystojny rehabilitant hihi ..... haha humor z książki mi się udzielił, a co tam pomarzyć sobie zawsze można hihi a nóż się spełni ;) :))))
poniedziałek, 16 września 2013
Serwetka na szydełku - hortensje te z ogrodu i książki O. Rudnickiej
a do niej stworzyłam zakładkę, sówkę i różyczkę ... całość to prezencik jaki stworzyłam w zabawie " podaj dalej "
Olgi Rudnickiej nie muszę chyba już polecać, ale jeśli jeszcze po nią nie sięgnęłyście to zapraszam do lektury " Zaciszę 13 " 1 cz i 2 cz. " Zaciszę 13 powrót "
To tak króciutko : Literatura kobieca - zwariowana komedia z nutą kryminalną .
Szalone dziewczyny, którym trafiają się dwa trupy ... i zamiast zgłosić to policji one .... ( nie zdradzę co zrobiły )
w drugiej części chcą uporządkować całą sytuację i mają dodatkową przeszkodę wścibską sąsiadkę i szantażystę ...
Po prostu trzeba je przeczytać, bo są zabawne a zarazem zaskakujące, co też te kobiety potrafią wy myśleć. Zabierając się do czytania- obowiązkowo trzeba mieć obie części, inaczej nie ma sensu czytać :)))
I ma zeszłoroczna rabatka hortensjo-wa dziś wygląda tak oj przepiękne są to kwiaty ;)
i jeszcze inne z ogrodu
Fajnie że jesteście, że do mnie zaglądacie i miłe słówko zostawiacie - dziękuję :)))
Pozdrawiam serdecznie
niedziela, 8 września 2013
Cudny szydełkowy szal - książki Michalak K. ...
Dokończyłam zwiewny lila -róż szal z kalinki w uroczym wzorku :)))
Beatce jeszcze raz dziękuję za niteczkę, bo bez niej nie było by 180 - 48 cm tego cudeńka - a wzór bardzo żarłoczny ;))))
Dziś zapraszam na lekturę: Katarzyna Michalak - obie pozycje polecam są życiowe , niesamowite i wzruszające :)))
Przeczytałam :
Gabrysia dziewczyna niepełnosprawna - zaklinaczka koni . O czym marzy o życiu takim jak mają go inni czyli w szczęściu, w rodzinie bez problemów . Cały jej świat zmienia się dzięki programowi "Z bestii w piękność " i paru innych zdarzeń .... ach szczęście uśmiechneło się do Gabrysi ;)
Super historia którą trzeba też czytać miedzy wierszami .....
Nowość 2013!!!
Opowieść o dziewczynce i jej cieżko chorej mamie . O walce by przetrwać , by się odnaleźć w realiach i nieznanej rodzinie ....Na tą powieść za rezerwujcie sobie wieczór bo nie sposób się oderwać i nie zapomnijcie o chusteczce, bo jest to niezły wyciskacz łez ...;)
Miłej lektury życzę :)))
U mnie pojawiły się o takie grzybki - kotleciki schabowe były przepyszne
I na słoneczny miły dzionek kwiatuszki werbena i niecierpki
To ja idę na spacer z aparatem po ogrodzie, bo prześliczna dziś pogoda :))))
Pozdrawiam serdecznie
Beatce jeszcze raz dziękuję za niteczkę, bo bez niej nie było by 180 - 48 cm tego cudeńka - a wzór bardzo żarłoczny ;))))
Dziś zapraszam na lekturę: Katarzyna Michalak - obie pozycje polecam są życiowe , niesamowite i wzruszające :)))
Przeczytałam :
Gabrysia dziewczyna niepełnosprawna - zaklinaczka koni . O czym marzy o życiu takim jak mają go inni czyli w szczęściu, w rodzinie bez problemów . Cały jej świat zmienia się dzięki programowi "Z bestii w piękność " i paru innych zdarzeń .... ach szczęście uśmiechneło się do Gabrysi ;)
Super historia którą trzeba też czytać miedzy wierszami .....
Nowość 2013!!!
Opowieść o dziewczynce i jej cieżko chorej mamie . O walce by przetrwać , by się odnaleźć w realiach i nieznanej rodzinie ....Na tą powieść za rezerwujcie sobie wieczór bo nie sposób się oderwać i nie zapomnijcie o chusteczce, bo jest to niezły wyciskacz łez ...;)
Miłej lektury życzę :)))
U mnie pojawiły się o takie grzybki - kotleciki schabowe były przepyszne
I na słoneczny miły dzionek kwiatuszki werbena i niecierpki
To ja idę na spacer z aparatem po ogrodzie, bo prześliczna dziś pogoda :))))
Pozdrawiam serdecznie
Subskrybuj:
Posty (Atom)





