Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...

piątek, 18 października 2013

Jesień w ogrodzie, książki K.Michalak i kolekcja szalików boa :)))

Jesienny klimacik za oknem nadal trwa - o taki mam widoczek pięknie przebarwiających się sumaków gdy podniosę głowę znad podusi ;)
przebywając w ogrodzie stworzyłam sobie  bukieciki z tego co w nim rośnie ...a co tam niech coś nadal doniczki zdobi

 Przeczytałam :
 Nowość 2013 !!!

hmmm bez ogródek - książka kucharska z prostymi przepisami ...czy coś upichcę nie wiem, ale zapisałam parę przepisów . Szczerze tego się nie spodziewałam, bo są tam tylko 4 króciutkie opowieści bez ładu i składu dla osób, które nie znają wszystkich książek tej autorki . Jednym słowem rozczarowanie ....ale jak ktoś chce sobie pogotować coś nie wyszukanego to ok :)))

Nowość 2013 !!!
O a ta książeczka mi się podobała - literatura kobieca. Wiśniowym dworku mieszka Danusia , a w Warszawie Danka co łączy te dziewczyny nie zdradzę, co jeszcze wyjdzie na jaw też nie napiszę ...W każdym bądź razie opowieść bardzo fajna , a tajemnice systematycznie wypływają wraz z przeczytaną kartką ;) moje ale autorka troszeczkę przegięła z" super menem "na końcu ;)

W planach  czytelniczych .....mam  już kolejne dwie książki tej autorki  :)))
Wyzwanie : Polacy nie gęsi II

hihi długopisy się rozgrzały, to taka forma zastępcza ala druty i z rozpędu, bo w zapasach były 4 motki nitki Flamenco , to powstały fikuśne boa szaliczki w przepięknych kolorkach :))))

Miło mi, że do mnie zaglądacie i cieplutkie słówka zostawiacie - dziękuję :)))
Pozdrawiam serdecznie


sobota, 12 października 2013

Szalik boa, O. Rudnicka i E. Spindler w książce....widoczek z ogrodu ;)

Znane już boa i mnie dopadło ...hmmm no cóż było to wyzwanie, ale nie dałam się- podpatrzyłam. Wyjęłam dwa długopisy - mozolnie mi szło, bo ja nie druciana kobitka, ale przełożyć nitkę hihi dałam rade i ta dam jest pierwsze ....a raczej było, bo jest już u nowego właściciela :)))
na leżąco lepiej kolorek widać




Przeczytałam
Wszystkie książki O.Rudnickiej, które do tej pory napisała i jestem pod wrażeniem  - są to świetne książki pełne niespodzianek, czasami zaskakujące a czasami zabawne z nutką kryminału. Polecam


Cichy wielbiciel - to opowieść o dziewczynie, która wiodła sobie zwyczajne spokojne życie do momentu ....kwiaty która z nas ich nie lubi , ciepłe słówka w wiadomościach też fajnie- tylko co dalej, gdy to zaczyna być namolne i natarczywe .... a adoratora nie widać .... historia niesamowita, to po prostu trzeba przeczytać, by zrozumieć osoby które znalazły się w takiej lub podobnej sytuacji .
Polecam :)))


Tej autorki czytam tylko kryminały :
Bohaterka jako dziecko przeżywa koszmar, lata mijają i wydaje jej się, że ma już wszystko za sobą ...
Niestety wszystko powraca prześladowca ją odnajduję ... policja jest bezradna a śledczy zakochany w Anie pragnie ją ocalić, zaczyna przegrywać wyścig ze śmiercią ....Fajna lektura :))))

A za oknem jesień



Fajnie że jesteście, fajnie że do mnie zaglądacie i miłe słówka zostawiacie - dziękuję :)))

poniedziałek, 7 października 2013

Szydełkowa chusta też w klimatach jesiennych i książki z robótkami w tle

Coś pod szyję , coś delikatnego w kolorze karmelu czyli chusta znanym już wzorkiem bo już podobną mam o taką  tylko tym razem wykończyłam małą falbanką . Chusta nadaję się na cieplutkie jesienne dni :))))
A w ogrodzie po przymrozkach zrobiła się jesień mam niewielki akcent wrzosowy
 troszkę większy berberysowy i owocowy u ognika
 i najpiękniejszy w pióropuszach miskanta i kolorowych żurawkach 
kom mi padł a raczej informatyk mój zaszalał i nie będzie fotek przebarwiających się żurawek, które fotografowałam całym rokiem - to co było na pulpicie zniknęło  ....

Oczywiście nie może zabraknąć książek tym razem literatura z robótka w tle - druty
Przeczytałam
Rachaell Herron -I cz Kocha nie kocha 
 Trochę romansu, trochę erotyki jakaś tam przygoda i co najfajniejsze mowa o włóczkach i robótkach na drutach ...na koniec jest wzór swetra. Ta akurat  część mnie wciągnęła,  mimo że ja nie druciana osóbka .Jest tam taki klimacik fajny, że z przyjemnością się czytało, albo z ciekawością co dalej i dalej się wydarzy. I dlatego sięgnełam po
II cz. Serce nie sługa   ----- hmmm niewielkie powiązanie z I cz. mam na myśli to, że w tej są przedstawione przygody innej dziewczyny też robót-kującej ...moje ale przeczytałam ale jakoś mnie nie ciągnęło taki tylko romans - dużo wszystkiego, czyli chaotyczne wrażenie odniosłam ;)
Autorka jest osobą robiącą na drutach od dziecka ma znaną stronę internetową w Kalifornii ....

Serdecznie dziękuję za chwilę, które spędziłyście na mym blogu , dziękuję za karzde ciepłe słowo :)))
Pozdrawiam



poniedziałek, 30 września 2013

Jesień zagląda do ogrodu i nowości książkowe K.Michalak, I. Sowa....

I w me progi ogrodowe wkracza jesień ....ta pod domem
i ta na rondku choć w klimatach troszeczkę jeszcze letnich ;)

i na wjeździe w tonacjach rozchodnika
....
Przeczytałam :
Nowość 2013 !!!

No cóż nie jest to już ta sama  Izabela Sowa jaką pamiętam . Książka jest niby o trzech dziewczynach które szukają swego azylu - miejsca na świecie . W tle lub na planie głównym jest azyl ten dla piesków czyli schronisko .....I niby wydaje się to inspirujące- ja nijak nie potrafię się do tej opowieści odnieść ...nic z niej nie wyniosłam .

Nowość 2013 !!!

Polecam - zarezerwujcie sobie wieczór - świetna opowieść o dziewczynie która jak tytuł mówi stała się bezdomna . Co się stało , gdzie byli najbliżsi, jak ją widzieli inni, czy ktoś pomógł naszej bohaterce ?
To trzeba przeczytać - historia jest niesamowita , wzruszająca i pełna zaskoczeń :)

Fajnie że jesteście i do mnie zaglądacie
Pozdrawiam
szydełko już wkrótce wróci do łask hihi choć książki w tym roku strasznie mnie pochłaniają  ;)

niedziela, 22 września 2013

Była sobie serwetka i sówka i książka ....

Długa i wąska serwetka szydełkowa wiem wiem już taka była ;) Ale miło jest coś dostawać a jeszcze milej jest dawać,  ta powendrowała do rehabilitantki Oli z którą ćwiczyłam przez ostatnie 3 tygodnie  :) Zachwyt obdarowanej bezcenny, a i zaraz inna pani pochwaliła moją kamizelkę o tę - to się nazywa chwila radości  hihi  ;)))
A tak z rozmachu powstały 3  sówki i każda z myślą o kimś jedna już poleciała, a kolejne sobie cierpliwie poczekają na chwilę na moment ten odpowiedni by u kogoś zamieszkać ;)
Łapie każdą chwilę, gdy czekam na pociąg i nim jadę , gdy leżę na zabiegach ....gdy wieczorkiem nic w telewizji nie ma i nocka przyjdzie ta bezsenna, bo boli to i owo - to czytam :)))

Przeczytałam :

Są to początki jego twórczości rok wydania 2002 - i gdybym czytała to wcześniej to pewnie była bym pod wielkim zachwytem, a dziś no cóż niezła opowieść, ale to moje ale tylko niezła  ....I całkowicie to mnie nie odstrasza o nie, by sięgnąć jeszcze hihi, po jedną z dawniejszych jego książek, a której jeszcze nie znam ;)

NOWOŚĆ 2013
"... to zapomniane historie -są niezwykłej urody,  mienią się kolorami, humorem , skłaniają do refleksji " jak pisze redakcja wydawnicza .
No i tak jest bo ja lubię to poczucie humoru pani Grocholi, ten żart między wersami .
Moje ale, są tematy które zawszę i wszędzie będą na czasie, no a nie które po prostu bywają przedawnione ... Jest to forma takiego pamiętnika,  co mi się przydarzyło, co mnie spotkało i tyle :)))

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i cieplutkie słowa
Pozdrawiam lecę robić się na bóstwo, bo kto wie kto wie czy jutro nie trafi mi się młody przystojny rehabilitant hihi ..... haha humor z książki mi się udzielił, a co tam pomarzyć sobie zawsze można hihi a nóż się spełni ;) :))))

poniedziałek, 16 września 2013

Serwetka na szydełku - hortensje te z ogrodu i książki O. Rudnickiej

Powstała szydełkowa  serwetka
a do niej stworzyłam zakładkę, sówkę i różyczkę ... całość to prezencik jaki stworzyłam w zabawie " podaj dalej "




Olgi Rudnickiej nie muszę chyba już polecać, ale jeśli jeszcze po nią nie sięgnęłyście to zapraszam do lektury " Zaciszę 13 " 1 cz i 2 cz. " Zaciszę 13 powrót "
To tak króciutko : Literatura kobieca - zwariowana komedia z nutą kryminalną  .
Szalone dziewczyny, którym trafiają się dwa trupy ... i zamiast zgłosić to policji one .... ( nie zdradzę co zrobiły )
w drugiej części chcą uporządkować całą sytuację i mają dodatkową przeszkodę wścibską sąsiadkę i szantażystę ...
Po prostu trzeba je przeczytać, bo są zabawne a zarazem zaskakujące, co też te kobiety potrafią wy myśleć.  Zabierając się do czytania- obowiązkowo trzeba mieć obie części, inaczej nie ma sensu czytać :)))

I ma zeszłoroczna rabatka hortensjo-wa dziś wygląda tak  oj przepiękne są to kwiaty ;)


i jeszcze inne z ogrodu


Fajnie że jesteście, że do mnie zaglądacie i miłe słówko zostawiacie - dziękuję :)))
Pozdrawiam serdecznie



niedziela, 8 września 2013

Cudny szydełkowy szal - książki Michalak K. ...

Dokończyłam zwiewny lila -róż szal z kalinki w uroczym wzorku :)))
Beatce jeszcze raz dziękuję za niteczkę, bo bez niej nie było by 180 - 48 cm tego cudeńka - a wzór bardzo żarłoczny  ;))))

Dziś zapraszam na lekturę: Katarzyna Michalak - obie pozycje polecam są życiowe , niesamowite i wzruszające :)))
Przeczytałam :
Gabrysia dziewczyna niepełnosprawna - zaklinaczka koni . O czym marzy o życiu takim jak mają go inni czyli w szczęściu, w rodzinie bez problemów . Cały jej świat zmienia się dzięki programowi "Z bestii w piękność " i paru innych zdarzeń .... ach szczęście uśmiechneło się do Gabrysi ;)
Super historia którą trzeba też czytać miedzy wierszami .....

Nowość 2013!!!
Opowieść o dziewczynce i jej cieżko chorej mamie . O walce by przetrwać , by się odnaleźć   w realiach i nieznanej rodzinie ....Na tą powieść za rezerwujcie sobie wieczór bo nie sposób się oderwać i nie zapomnijcie o chusteczce, bo jest to niezły wyciskacz łez ...;)

Miłej lektury życzę :)))

U mnie pojawiły się o takie grzybki - kotleciki schabowe były przepyszne
I na słoneczny miły dzionek kwiatuszki werbena i niecierpki

To ja idę na spacer z aparatem po ogrodzie, bo prześliczna dziś pogoda :))))
Pozdrawiam serdecznie