Pozbierałam koszulki na jajeczka i się uzbierał pełen kosz ubranych pisanek ;)
Niechcący przechyliłam i mam rozsypane.... dostawiłam kaczuszkę i powstała taka ozdoba stołu ;)
A na półeczce zamieszkały o takie jajeczka
Drodzy mili goście :)))
Pogodnych i radosnych Świąt Wielkanocnych, pełnych wiary, nadziei i miłości. Radosnego wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół :)
Życzę Wam :)))
Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...
piątek, 25 marca 2016
poniedziałek, 21 marca 2016
Szydełkowa chusta i...
Oj długa była to droga zaczęłam, potem zabrakło nitki a potem sobie poleżała i postanowiłam tą ślicznotkę skończyć dla wyjątkowej osoby :)
Uroczy wzorek nitko żerny bo bodaj 1200 metrów cienizny zużyłam i tak musi być, bo z grubszej włóczki wyszedł by kolos olbrzymi ;)
Kolorek w realu troszeczkę ciemniejszy chyba
Wkurzyłam się ....zamieszczam ku przestrodze, albo by zwracać uwagę ....co kupujemy
Ja dostałam w prezencje - dwa zestawy na opakowaniach brak dat.... to trzeba zajrzeć do środka i jeden brak dat( jakieś tylko symbole) a drugi pięknie zapakowany aż szkoda otwierać myślę sobie rozpakuję i poczytam co to za cudeńka i....daty ważności skończyły się w zeszłym roku - odechciało mi się zgłębiania mocy specyfików ....
Czy warto kupować coś takiego ? Czy zwracacie uwagę na daty ?
Fajnie że jesteście - fajnie że do mnie zaglądacie i miłe słówko zostawiacie :)
pozdrawiam serdecznie ...może i sobie taką chustę sprawię kto wie kto wie ;)
Uroczy wzorek nitko żerny bo bodaj 1200 metrów cienizny zużyłam i tak musi być, bo z grubszej włóczki wyszedł by kolos olbrzymi ;)
Kolorek w realu troszeczkę ciemniejszy chyba
Wkurzyłam się ....zamieszczam ku przestrodze, albo by zwracać uwagę ....co kupujemy
Ja dostałam w prezencje - dwa zestawy na opakowaniach brak dat.... to trzeba zajrzeć do środka i jeden brak dat( jakieś tylko symbole) a drugi pięknie zapakowany aż szkoda otwierać myślę sobie rozpakuję i poczytam co to za cudeńka i....daty ważności skończyły się w zeszłym roku - odechciało mi się zgłębiania mocy specyfików ....
Czy warto kupować coś takiego ? Czy zwracacie uwagę na daty ?
Fajnie że jesteście - fajnie że do mnie zaglądacie i miłe słówko zostawiacie :)
pozdrawiam serdecznie ...może i sobie taką chustę sprawię kto wie kto wie ;)
czwartek, 17 marca 2016
Kurki na pisankę
Kurka była fajna to powstały kolejne są robione z włóczki - jedna nawet dostała duży koszyk na dwa jajeczka ;)
Pozdrawiam serdecznie
Pozdrawiam serdecznie
poniedziałek, 14 marca 2016
Jajeczka ....a to kwiatek ;)
Coś w tym roku mi się wolno dłubię i tak mam na razie o takie jajeczka - chyba przekładanie nitki tyle czasu zabiera ;) kolor szaro - żółty
i mój kwiatek ,o proszę dziś się grzeje na słoneczku na moich tulipanach brrr opierdzielu nie było no bo i po co ....już i tak zgniecione może coś odbije ;) Szafirki obok trzeba osłonić przed kolejnym leżakowaniem ;)
i mała ma wiosna ogrodowa
Miło mi, że do mnie zaglądacie i ciepłe słówko zostawiacie :)))
pozdrawiam
i mój kwiatek ,o proszę dziś się grzeje na słoneczku na moich tulipanach brrr opierdzielu nie było no bo i po co ....już i tak zgniecione może coś odbije ;) Szafirki obok trzeba osłonić przed kolejnym leżakowaniem ;)
i mała ma wiosna ogrodowa
Miło mi, że do mnie zaglądacie i ciepłe słówko zostawiacie :)))
pozdrawiam
wtorek, 8 marca 2016
Zajączek, a może kurka albo jajko
I tak sobie dłubię - zaczęłam od zajączków było 5 i w ostatniej chwili 3 się do fotki złapały- nie usztywniałam ich bo tak miało być ;)
chciałam coś innego stworzyć i taką kurkę w internecie wypatrzyłam- zrobiona jest z włóczki, a do koszyczka trafiło jajeczko robione ślimaczkiem co widać tylko na końcówce
I się towarzystwo gdzieś rozbiegło ...;)
Pozdrawiam serdecznie :)))))
chciałam coś innego stworzyć i taką kurkę w internecie wypatrzyłam- zrobiona jest z włóczki, a do koszyczka trafiło jajeczko robione ślimaczkiem co widać tylko na końcówce
I się towarzystwo gdzieś rozbiegło ...;)
Pozdrawiam serdecznie :)))))
niedziela, 28 lutego 2016
Lutowe czytadła
....żeby nie przynudzać to mamy koniec miesiąca i czas na przeczytane w lutym - to może tym razem namówię na którąś z pozycji ;)
To historia, która mogła by nie wyjść na jaw ... Misterna intryga - plan działania i wykorzystywanie ludzkiej "naiwności" , a może chęci znalezienia szczęścia z drugą połówką . Upór - dociekliwość naszej bohaterki i pewne powiązania coś mają ze sobą wspólnego. Po nitce do kłębka i zdarzenia zaczynają się wyjaśniać, a i przy okazji wiele osób można uratować przed okrutną śmiercią. Polecam świetnie napisana 2014 r wy
Autorka zaczerpnęła temat z wydążeń o których się mówi głośno, a niektórzy udają że nic nie wiedzą, a inni jeszcze coś tam zatajają ;) Umiejętnie wplotła zdarzenie w kataklizm osuwającej się ziemi po ulewnych deszczach . Dla mnie niestety historia się nie kończy- pewnie będzie ciąg dalszy - dobra pozycja 2015 r wy
Po Cobenie książka Kawy wypadła mniej emocjonalnie ;)
Warszawa widziana oczami Niemca- zaciekawiło mnie i ten tytuł o gastronomi i turystyce ....nie wiem czemu tak mamy, że ciekawią nas inne zakątki, a już najbliższa okolica to tak sobie - to konieczność gdzie jeździmy by coś załatwiać a nie zwiedzać ...czy w celach turystycznych byliście w waszym mieście " wojewódzkim "na przykład ;)
W tej książce mamy powtórkę z historii i w takim wydaniu wiedzy nigdy za wiele . Jak sądzę pan Steffen nie był by sobą gdyby nie zrobił paru porównań Warszawy do Krakowa czy też Polaków do Niemców . Jest to fajny poradnik po stolicy z wieloma ciekawostkami - muszę wybrać się na tradycyjne pączki na Górczewskiej - podobno najlepsze :) 2015 r wy
Propozycja ... i nasza bohaterka zmienia całe swe życie, aż chce się napisać przejrzała na oczy ;) Myśli że to ona stanęła na rozdrożu , a okazuję się całkiem inaczej i to ona jest potrzebna też innym. Historia która kończy się heppi endem 2015 r wy
Czytając nasze myśli biegną do minionych naszych lat dzieciństwa ...by powrócić do przeżytych chwil. Jeśli to jest celem książki to na pewno autorce się udało - bo któż nie ma miłych wspomnień .
Kalendarze to opowieść o dziewczynce i jej przeżyciach gdy miała 5- 6 lat . 2015 r wy
- wieś ...
Ciężko jest ocenić taką książkę - wyczyn niesamowity pana Doby . Wiele ciekawych momentów oj chciała bym tylko tak mocniej uczestniczyć w tych wyprawach - poczuć te emocje jakie towarzyszyły w wyprawie przez ocean . 2015 r wy
-historia, która rozgrywa się w kilku różnych miejscach
Wyzwanie: polacy nie gęsi...
Tym razem tematyka, też różnorodna może na coś się skusicie ;)
Pozdrawiam serdecznie i miłej lektury życzę :)
To historia, która mogła by nie wyjść na jaw ... Misterna intryga - plan działania i wykorzystywanie ludzkiej "naiwności" , a może chęci znalezienia szczęścia z drugą połówką . Upór - dociekliwość naszej bohaterki i pewne powiązania coś mają ze sobą wspólnego. Po nitce do kłębka i zdarzenia zaczynają się wyjaśniać, a i przy okazji wiele osób można uratować przed okrutną śmiercią. Polecam świetnie napisana 2014 r wy
Autorka zaczerpnęła temat z wydążeń o których się mówi głośno, a niektórzy udają że nic nie wiedzą, a inni jeszcze coś tam zatajają ;) Umiejętnie wplotła zdarzenie w kataklizm osuwającej się ziemi po ulewnych deszczach . Dla mnie niestety historia się nie kończy- pewnie będzie ciąg dalszy - dobra pozycja 2015 r wy
Po Cobenie książka Kawy wypadła mniej emocjonalnie ;)
Warszawa widziana oczami Niemca- zaciekawiło mnie i ten tytuł o gastronomi i turystyce ....nie wiem czemu tak mamy, że ciekawią nas inne zakątki, a już najbliższa okolica to tak sobie - to konieczność gdzie jeździmy by coś załatwiać a nie zwiedzać ...czy w celach turystycznych byliście w waszym mieście " wojewódzkim "na przykład ;)
W tej książce mamy powtórkę z historii i w takim wydaniu wiedzy nigdy za wiele . Jak sądzę pan Steffen nie był by sobą gdyby nie zrobił paru porównań Warszawy do Krakowa czy też Polaków do Niemców . Jest to fajny poradnik po stolicy z wieloma ciekawostkami - muszę wybrać się na tradycyjne pączki na Górczewskiej - podobno najlepsze :) 2015 r wy
Propozycja ... i nasza bohaterka zmienia całe swe życie, aż chce się napisać przejrzała na oczy ;) Myśli że to ona stanęła na rozdrożu , a okazuję się całkiem inaczej i to ona jest potrzebna też innym. Historia która kończy się heppi endem 2015 r wy
Czytając nasze myśli biegną do minionych naszych lat dzieciństwa ...by powrócić do przeżytych chwil. Jeśli to jest celem książki to na pewno autorce się udało - bo któż nie ma miłych wspomnień .
Kalendarze to opowieść o dziewczynce i jej przeżyciach gdy miała 5- 6 lat . 2015 r wy
- wieś ...
Ciężko jest ocenić taką książkę - wyczyn niesamowity pana Doby . Wiele ciekawych momentów oj chciała bym tylko tak mocniej uczestniczyć w tych wyprawach - poczuć te emocje jakie towarzyszyły w wyprawie przez ocean . 2015 r wy
-historia, która rozgrywa się w kilku różnych miejscach
Wyzwanie: polacy nie gęsi...
Tym razem tematyka, też różnorodna może na coś się skusicie ;)
Pozdrawiam serdecznie i miłej lektury życzę :)
niedziela, 14 lutego 2016
Sweterek miły i cieplutki
Tak - tak nabrał mocy by wreszcie pokazać ;) Na te nitkę Himalaya, nie mogłam złapać natchnienia na szydełko- zaczynałam i prułam .... u Jarki wypatrzyłam bluzeczkę robioną w formie prostokąta od otworu na głowę ;) przedłużyłam w pasie na około i rękawy wzdłuż by powstały takie ala paski ( słupki przedzielone oczkiem łańcuszka )....myślę że wyszło ciekawie
i może jeszcze raz lekko z boku - dodam trochę zieleni na burej jeszcze trawie w ogrodzie ;)
Miło mi, że do mnie zaglądacie i cieplutkie słowa zostawiacie :)
Pozdrawiam serdecznie
i może jeszcze raz lekko z boku - dodam trochę zieleni na burej jeszcze trawie w ogrodzie ;)
Miło mi, że do mnie zaglądacie i cieplutkie słowa zostawiacie :)
Pozdrawiam serdecznie
Subskrybuj:
Posty (Atom)