Ja stanęłam, a wszystko wokół pędzi rzut okiem, a to tak porosło. No nic dziwnego, zasilone i stoi taki bidak czyli ja i podlewa bo deszczu ani widu... ani słychu już drugi tydzień.... ach ;)
To mały spacerek - zapraszam
Kalinka to piękna dziewczynka czyż nie
a u jej nóg ciągnie się rabatka a na niej kępy floksów (płomyków) które już przekwitają, a hortensje dopiero budzą się ...azalie niestety zmarzły
płomyki mam też na skalniaku a co, jak kolorowo to w całym ogrodzie. Porozłaziły się haha wpychałam wszędzie gdzie się dało, a one rosną ;)
I miła niespodzianka w szczelinie już dzwoneczki zakwitły a u góry na rabatce jak widać, ani widu ani słychu może za tydzień
to może jeszcze zajrzyjmy przed dom pierwszy plan sosna taka pospolita tylko w moim wykonaniu strzyżona i mam takie coś fikuśnego - jeszcze raz odrosty muszę przyciąć ;)
Rabatka już pełna, z daleka no nie widać tych moich pięknych bratków ot cały urok zdjęć - widoków ...to dalej opowiadam od tui rosną juki, te zielone kępki to hortensje i mniejsze bratki ( parę sztuk bo resztę usuwam co by mi się nie rozszalały :) Pod choinką hosty, coś tam jednak wyrosło jak pamiętacie moje psinki sobie tam legowisko stworzyły lekko odpuściły to hosty hic i wylazły ;)
Krótko no cóż nie mogę tak od razu wszystkiego pokazać, no bo na co zaproszę kolejnym razem ;)
Dziękuję za odwiedziny, przesyłam serdeczne pozdrowienia - miłego weekendu:)
Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...
piątek, 2 czerwca 2017
poniedziałek, 29 maja 2017
Przeczytane maj- Polska literatura
Aleksandra Chrobak- Beduinki na instagramie
Moje życie w emiratach
Autorka z fascynacja opowiada o Emiratach ich zwyczajach i obyczajach. Wiedze jaką posiada to nie czysta teoria, a życie czyli też własne przeżycia w tym kraju. Ciekawie i fajnie oprowadza nas po tym co tkwi w ich kulturze po zmiany które następują. Choć to kobiety zawszę mają pod górkę i panie nadal mają przestrzegać wielu zasad, a panowie no cóż .... Może polecieć to tam bym nie chciała chyba że, wygrała bym ekskluzywną wycieczkę po najdroższych obiektach ;) Paręnaście dni po .... mam dylemat traf chciał, że trafiłam na jakiś reportaż fotografa który pokazał wyzwolone panie z Dubaju bawiące się już bez tych wszelkich okryć. Gdzie leży prawda. 278 st 2016 r wy
Maciej A Brzozowski - Włosi życie to teatr
Nie mój styl nie ta forma, jakoś do mnie ten tekst nie docierał. Nic co by przykuło uwagę - ogólnikowe opisy mało zachęcające do wyprawy w tamte regiony. Nawet ilustrację no cóż zwykła codzienność foty ludzi, choć ładne to się nadają do albumu rodzinnego a nie do książki 251 st 2016r wy
Natalia Sońska -Kropla zazdrości, morze miłości 3 cz
Wacha łam się czy chce poznać tę część. W 1 było o jednej z bohaterek w 2 o drugiej, a w 3 o obu. Samo życie, a potem autorka ładnie wplata wątek przestępczy. Czegoś troszeczkę brakuję ale ogólnie nie jest źle fajna lektura obyczajowa. 368 st 2017 r wy ( ja nie lubię tasiemców dla mnie opowieść powinna zamykać się w jednej książce ;)
Remigiusz Mróz - Immunitet cz 4
To chyba sentyment do bohaterki Chyłki ? Książka się trafiła to niech będzie ...Chyłke polubiłam, to chciałam poznać jej dalsze prywatne życie. Cały proces był stanowczo za długi i taki lekko naciągany ok obrona musiała sama przeprowadzić sobie śledztwo - oskarżony milczy. Niby nie było złe, ale mi się jakoś dłużyło, a autor jeszcze robi psikusa bohaterce i znowu mam dylemat czytać kolejną cześć czy sobie już odpuścić. 648 st 2016r wy
Razem strony przeczytane : poprzednie 8933 +1545= 10478
Serdecznie dziękuję za czas który ze mną spędziłaś, może coś dla siebie wybierzesz, a jak nie to zapraszam ponownie będzie coś jednej autorki, oczywiście tylko muszę doczytać ;)
Pozdrawiam
czwartek, 25 maja 2017
Kosmetyczka szydełkowa
Czy się sprawdzi trudno powiedzieć, bo powędrowała do Anitki :) Żeby była praktyczna ta moja( już nie moja) szydełkowa kosmetyczka w środku ma taką plastykową kosmetyczkę, a przy okazji jest zapięta ;)
Prezentuję się fajnie tak myślę
Mam chwilową niechęć ...jedni dostali, to innym trzeba zabrać przepisy zaostrzyli, czyli trzeba wyzdrowieć...
kiepskie myśli to i gdybać nie ma co ;)
Pozdrawiam serdecznie - miło mi Że do mnie zaglądacie :)))
Prezentuję się fajnie tak myślę
Mam chwilową niechęć ...jedni dostali, to innym trzeba zabrać przepisy zaostrzyli, czyli trzeba wyzdrowieć...
kiepskie myśli to i gdybać nie ma co ;)
Pozdrawiam serdecznie - miło mi Że do mnie zaglądacie :)))
wtorek, 23 maja 2017
Mój skrawek ogrodu
Życie i znowu małe opóźnienie ;)
Było zimno, a teraz ciepło i brak deszczu ach ... hihi nigdy nie dogodzi ale do setna, mi po przymarzały hosty na szczęście odbijają, a wisienka no cóż nie będzie nawet owoców dla szpaków. Ciepło to i fajnie, tylko trzeba podlewać i wieczory z głowy - a nie mówiłam że nie dogodzi, zawszę coś nie tak haha ;)
To zapraszam na mały spacerek po mym skromnym ogródku ...nie pamiętam co to za żółciaki kwitną obecnie
to niech będzie w żółtym to już przekwitło w zeszłym tygodniu : mam w pół cieniu kolejne psie zęby - te były ładniejsze i mahonia
były też w fiolecie szafirki i mam w szczelinie między domem a kostką dąbrówkę - dziś byłby ładny paseczek ale się wypielił, o groszku przy okazji już nie wspomnę ...tak bywa haha, no przecież się nie rozerwę i wszystkiego nie dopilnuje ;)
To muszę też wspomnieć o tulipanach co nieco było - urzekły mnie te czerwone samotniki w kupce( choć czerwieni nie lubię ) były dostojne długie - piękne ;)
Lubię bratki chyba za ich barwność i długie kwitnienie, choć podpadają bo najpiękniejsze są tam, gdzie się same wysieją
te w donicy dostałam- drobne podobno wiszące, zobaczymy czy coś z tego będzie ;)
i samo siej-ki czyż nie piękne
ups rondko nie foremne, ale uwierzcie na słowo zdjęcia z rondka ;) były tulipany mizerne to mizerne, ale były. A teraz szaleją floksy zwane też płomykami
i w zbliżeniu cudne drobne kwiatuszki które obecnie rozświetlają swymi kolorami mój ogród
Dziękuję za odwiedziny i spacerek - zapraszam ponownie :)))
Pozdrawiam serdecznie
Było zimno, a teraz ciepło i brak deszczu ach ... hihi nigdy nie dogodzi ale do setna, mi po przymarzały hosty na szczęście odbijają, a wisienka no cóż nie będzie nawet owoców dla szpaków. Ciepło to i fajnie, tylko trzeba podlewać i wieczory z głowy - a nie mówiłam że nie dogodzi, zawszę coś nie tak haha ;)
To zapraszam na mały spacerek po mym skromnym ogródku ...nie pamiętam co to za żółciaki kwitną obecnie
to niech będzie w żółtym to już przekwitło w zeszłym tygodniu : mam w pół cieniu kolejne psie zęby - te były ładniejsze i mahonia
były też w fiolecie szafirki i mam w szczelinie między domem a kostką dąbrówkę - dziś byłby ładny paseczek ale się wypielił, o groszku przy okazji już nie wspomnę ...tak bywa haha, no przecież się nie rozerwę i wszystkiego nie dopilnuje ;)
To muszę też wspomnieć o tulipanach co nieco było - urzekły mnie te czerwone samotniki w kupce( choć czerwieni nie lubię ) były dostojne długie - piękne ;)
Lubię bratki chyba za ich barwność i długie kwitnienie, choć podpadają bo najpiękniejsze są tam, gdzie się same wysieją
te w donicy dostałam- drobne podobno wiszące, zobaczymy czy coś z tego będzie ;)
i samo siej-ki czyż nie piękne
ups rondko nie foremne, ale uwierzcie na słowo zdjęcia z rondka ;) były tulipany mizerne to mizerne, ale były. A teraz szaleją floksy zwane też płomykami
i w zbliżeniu cudne drobne kwiatuszki które obecnie rozświetlają swymi kolorami mój ogród
Dziękuję za odwiedziny i spacerek - zapraszam ponownie :)))
Pozdrawiam serdecznie
czwartek, 11 maja 2017
Poznajmy firmę - Farmona kremy do rąk
Farmona Polska firma kosmetyków naturalnych tak piszą o sobie na stronie, ma w swej ofercie ponad 450 kosmetyków do pielęgnacji ciała, twarzy i włosów. W ostatnim czasie sporo u mnie było ich produktów, trafiłam na fajne promocję to kupiłam.
Dziś o kremach do rąk które miałam
skład zdjęcie opakowania kremu sweet secret ( za małe literki bym mogła coś o składach powiedzieć innych kremów)
- ogólna informacja z opakowań - duże litery i w nawiasie moja opinia, czyli krótko i na temat
Herbal Care krem odmładzający do rąk i paznokci różany
-nawilża , odżywia, skóra bardziej jędrna i gładka TAK
(bardzo intensywny zapach, ale piękny, z chęcią wypróbuję inny z tej serii )
tutti frutti krem kiwi& karambola ma mineral oil
- słodka nuta (dla mnie za słodka)
-wygładza, nawilża, zmiękcza poprawia elastyczność BYĆ MOŻE (przeciętniak)
tutti frutti wiśnia&porzeczka ma mineral oil
- skutecznie odżywia, wzmacnia skórę poprawia kondycję paznokci BYĆ MOŻE (mam jeszcze jeden w zapasie )
sweet secret słodki kokos i banan ( za słodki aż mdli, nie moja nuta zapachowa )
- intensywnie nawilża i głęboko odżywia NIE MÓWIĘ NIE
-20 C Protect zimowy krem ochronny ma mineral oil
- efekt ochronnych rękawiczek, chroni przed wysuszeniem, łagodzi podrażnienia, natłuszcza TAK ( ciężko go wycisnąć ale jest świetny )
Nivelazione (bez zdjęcia miałam zeszłym roku, fajny miał skład, był to krem maska bardzo dobry, wart wypróbowania, jak pamiętam delikatny zapach)
Gdybym dziś miała kupić krem to czym się sugeruje:
- zapachem na pewno byłby to zimowy haha pora nie ta okej na zimę, to kolejny nivelazione, a potem różany albo inny z tej serii. Kremy pozostałe intensywnie pachną, na dzień nie ma sprawy, ale wieczorem dla mnie za intensywny aromat.
- są to kremy dobre ....czasami lubię czuć na dłoniach taką powłokę bo mam wrażenie że są lepiej nawilżane, a tu w tych owocowych tego nie ma
-cena wszystkich kremów około 6,5 za 100 ml... jak będą w promocji to się nie wybrzydza tylko kupuję oj tam oj tam u mnie dużo kremów schodzi ;) dobra musi być przecena oj dobra ale kokos to pominę jak nic :)))
Może miałyście, co o nich sądzicie napiszcie :)))
Pozdrawiam serdecznie
Dziś o kremach do rąk które miałam
skład zdjęcie opakowania kremu sweet secret ( za małe literki bym mogła coś o składach powiedzieć innych kremów)
- ogólna informacja z opakowań - duże litery i w nawiasie moja opinia, czyli krótko i na temat
Herbal Care krem odmładzający do rąk i paznokci różany
-nawilża , odżywia, skóra bardziej jędrna i gładka TAK
(bardzo intensywny zapach, ale piękny, z chęcią wypróbuję inny z tej serii )
tutti frutti krem kiwi& karambola ma mineral oil
- słodka nuta (dla mnie za słodka)
-wygładza, nawilża, zmiękcza poprawia elastyczność BYĆ MOŻE (przeciętniak)
tutti frutti wiśnia&porzeczka ma mineral oil
- skutecznie odżywia, wzmacnia skórę poprawia kondycję paznokci BYĆ MOŻE (mam jeszcze jeden w zapasie )
sweet secret słodki kokos i banan ( za słodki aż mdli, nie moja nuta zapachowa )
- intensywnie nawilża i głęboko odżywia NIE MÓWIĘ NIE
-20 C Protect zimowy krem ochronny ma mineral oil
- efekt ochronnych rękawiczek, chroni przed wysuszeniem, łagodzi podrażnienia, natłuszcza TAK ( ciężko go wycisnąć ale jest świetny )
Nivelazione (bez zdjęcia miałam zeszłym roku, fajny miał skład, był to krem maska bardzo dobry, wart wypróbowania, jak pamiętam delikatny zapach)
Gdybym dziś miała kupić krem to czym się sugeruje:
- zapachem na pewno byłby to zimowy haha pora nie ta okej na zimę, to kolejny nivelazione, a potem różany albo inny z tej serii. Kremy pozostałe intensywnie pachną, na dzień nie ma sprawy, ale wieczorem dla mnie za intensywny aromat.
- są to kremy dobre ....czasami lubię czuć na dłoniach taką powłokę bo mam wrażenie że są lepiej nawilżane, a tu w tych owocowych tego nie ma
-cena wszystkich kremów około 6,5 za 100 ml... jak będą w promocji to się nie wybrzydza tylko kupuję oj tam oj tam u mnie dużo kremów schodzi ;) dobra musi być przecena oj dobra ale kokos to pominę jak nic :)))
Może miałyście, co o nich sądzicie napiszcie :)))
Pozdrawiam serdecznie
poniedziałek, 8 maja 2017
Maj w ogrodzie
Jaką mamy pogodę to każdy widzi ach.... to i kwiatki wyglądają tak sobie na rabatkach albo zmokła albo oklapłe i nie wiadomo czy się jeszcze otworzą ot dylemat ogrodnika ;)
Są jakie są to i się cieszę że są, a oto i moje co nieco
tulipanki uf dobrze że się otworzyły po tych przymrozkach ;)
psi ząb ten taki sobie
Prymulce deszcz intensywny nie wyszedł na zdrowie jedna sie otwiera a inna jakby przekwitła
mam i takie jeszcze
tulipany ... oj ktoś cebulki powyjadał ale parę jest
Dziękuję za odwiedziny - fajnie że jesteście :)
Pozdrawiam
Są jakie są to i się cieszę że są, a oto i moje co nieco
tulipanki uf dobrze że się otworzyły po tych przymrozkach ;)
psi ząb ten taki sobie
Prymulce deszcz intensywny nie wyszedł na zdrowie jedna sie otwiera a inna jakby przekwitła
mam i takie jeszcze
tulipany ... oj ktoś cebulki powyjadał ale parę jest
Dziękuję za odwiedziny - fajnie że jesteście :)
Pozdrawiam
poniedziałek, 1 maja 2017
Przeczytane kwiecień
I wyszło jak wyszło mamy nowy miesiąc, to przychodzę z przeczytanymi z poprzedniego. Ciekawi - zapraszam może i tym razem znajdziecie coś dla siebie :)))
Magdalena Knedler - Dziewczyna z daleka
To nie literatura historyczna, a powieść gdzie dramat z przeszłości ( czasów wojny ) ma wpływ na dalsze życie. Autorka skupiła się na jednej rodzinie i przedstawiła nam ciężkie czasy do przetrwania i losy paru bohaterów z perspektywy wspomnień po latach... dobrze napisane polecam 374st 2017
Mam ochotę na coś jeszcze tej autorki
Harlan Coben - Już mnie nie oszukasz
Cóż rzec łał nie zrobiłam i chyba bardziej z sentymentu sięgnęłam po książkę autora. Była żołnierzem, a obecnie usiłuje rozwiązać sprawę" morderstw" - jakoś łatwo jej to idzie w każdym bądź razie przeszkód nie ma, takie odniosłam wrażenie. Intryga świetna i co trzeba przyznać autor dobrze nas wkręca, by na koniec wywrócić całe zdarzenie do góry nogami. Dobry poziom warto przeczytać 312 st 2017 r wy
I pewnie jak coś nowego się ukaże to będę chciała przeczytać ( prócz serii o siostrzeńcu ;)
Beata Pawlikowska - Blondynka w Chinach
Jest to opis wycieczki z punktu widzenia autorki dla laika wyda się nawet ciekawą podrożą. Tak myślałam do momentu, w którym przeczytałam recenzję osoby, która wypunktowała wiele nieścisłości zawartych w książce, a rzeczywistość jaką sama zaobserwowała w Chinach. Do Chin się nie wybieram to taka lektura mi wystarczy ... 300st 2012 r wy
Beata Pawlikowska - Balli
Nie zwróciłam uwagi że to chyba jakiś dodatek promujący książkę był. 90 stron i nic specjalnego, nie ciągnie mnie by sięgnąć po resztę ....
Chyba mam dość twórczości pani Beaty czy kiedyś po coś sięgnę nie wiem, obecnie nie
Agnieszka Szczepańska, Katarzyna Gacek - Zielony trabant
Niespodziewany spadek w postaci hotelu lekko schodzonego i perypetie młodych pań plus nicponia i młodego człowieka wplątanego w kradzież. Miłe co nieco do poczytania przed snem- choć końcówka z wrażeniami, bo wszystkie zdarzenia muszą się wyjaśnić. 320st 2008 r wy
hmmm czy obecnie panie piszą - muszę poszperać
Razem strony przeczytane 1396 + 7537 = 8933
Miłego wypoczynku i ładnej pogody :)
Pozdrawiam
Subskrybuj:
Posty (Atom)












