Perukowiec w pięknym słońcu
i dziś po intensywnych opadach, rozłożył się - dopadało wreszcie zaczęłam robić kolejną rybkę, a może wieloryba i niestety było wielkie prucie (nie mam żadnego schematu tak po prostu robię ze zdjęć)
Zabawa u Anetta z bloga Nici, nitki i niteczki - co miesięczna temat lato
To u mnie powstał taki wieloryb, a może być i rybka. Z kwiatka zwanego afrykańskim, który można dowolnie modelować i łączyć. Mam w planach kolejną maskotkę :)
Pozdrawiam serdecznie

Perukowiec wygląda prześlicznie i okazale. Ale Twoja rybka... no Kochana, toż to mistrzostwo świata. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję Karolinko wyszła bardzo fajnie 😀 pozdrawiam
UsuńPerukowiec masz okazały, a rybka błękitna śliczności :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Dziękuję- choć nie zabardzo lubię jak te peruki po ogrodzie fruwają 😀 pozdrawiam
UsuńRybka wyszła sympatyczna, perukowiec cudownie wygląda, pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńDziękuję Urszulko 😀 pozdrawiam
UsuńWieloryb zdecydowanie - cudny! Lubię te ssaki, dlatego z nim kojarzy mi się Twoja maskotka. Perukowiec imponujący. Pięknie wyglada ta fioletowa "mgiełka" nad koroną.
OdpowiedzUsuńSerdecznie Cię pozdrawiam:)
Zamysł wieloryb i chyba tak wyszło 😀 perułki na drzewie cudne gorzej jak opadają to wszędzie ich pełno haha pozdrawiam
UsuńFajny ten wieloryb (Zajrzyj tu https://beata-becia.blogspot.com/2026/07/dwie-biedronki.html, ta technika ma specjalną nazwę ) a prucie to jest nieodłączna rzecz przy wszelakim tworzeniu. Szkoda tego perukowca, może się jeszcze odrodzi!!.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
U Beatki sporo maskotek z kwiatkach i jak to się mówi i u mnie przyszedł czas na nie 😀 Aniu to deszcz perulki namoczył jak złapie to się unosi ot cała jego filozofia 😀 pozdrowienia
UsuńRewelacyjny wieloryb. Prezentuje się uroczo i na pewno będzie piękną ozdobą lub przytulanką :)
OdpowiedzUsuńLiczę że się spodoba 😀 pozdrawiam
UsuńCiekawa roślina... a rybo-wieloryb mega! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję pozdrawiam 😀
UsuńJa też często pruję ;) Z jednej strony mnie to frustruje a z drugiej jest to proces. Raz zrobiłam ze wzoru i nie było tej zabawy.
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Angelika
Haha no tak bywa że czasami bez procia się nie obejdzie 😀 pozdrawiam
UsuńSuper rybka czy może faktycznie wielorybek:) Śliczne kolorki. Dziękuję za udział w niteczkowej zabawie. Rybka trafi do lipcowego podsumowania. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńFajnie wyszła 😀 pozdrawiam
UsuńWieloryb Ci się udał, bardzo mi się podoba :) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję Aniu 😀 pozdrawiam
UsuńKusisz tym kwiatkiem afrykański, kusisz 🫣🤭
OdpowiedzUsuńI może skuszę Aniu - kwiatki urocze i wiele rzeczy z nich można stworzyć 😀 pozdrawiam
UsuńJaki on fajny :)
OdpowiedzUsuńDziękuję i pozdrawiam
UsuńCudny Wiwloryb ,dawno temu też takiego zrobiłam 😘😚
OdpowiedzUsuńMała podpowiedź ,my zszywamy igłą i włóczką,nie szydełkiem wtedy szew jest ładniejszy
UsuńSzew od igły płaski ja tak odruchowo, bo mi wygodnie element do elementu a jak jeszcze ta sama nitka to samo leci 😀 ale muszę spróbować. Pozdrawiam Beatko
UsuńJa też tu widzę wieloryba 😄 Podobno bez prucia się nie liczy, więc tak musiało być, żeby powstało coś pięknego ❤️
OdpowiedzUsuńhaha a w szczególności jak sie robi bez wzoru na oko - wieloryb jak nic :) pozdrawiam
UsuńRany, jaki słodki ten wielorybek!
OdpowiedzUsuńdziękuje i pozdrawiam
UsuńSuper szydełkowy wieloryb.
OdpowiedzUsuńdziękuję i pozdrawiam
Usuń