Ja nadal zasypana jestem i nawet dosypuje śnieg sobie, by o poranku mieć co robić - siłownia za darmo :)
pomiar na łopatkę - tyle śniegu też mam częściowo na dachu domu ( łopatka stoi na altance)to i łopatka w ogrodzie przy rabatce tam gdzie się nie chodzi
Czytam sobie i w styczniu udało się poznać: coś jeszcze w temacie przedświątecznym
Tekieli Joanna- Przerwa świąteczna
Los lubi płatać figle, lubi ludzi łączyć w nietypowych miejscach :))) Równocześnie biegną dwa zdarzenia i przemiłe historie :) Miła fajna opowieść idealna na przedświąteczny czas :) A może i wam zdarzyło się coś nietypowego przed świętami z czego śmiejecie się po latach. 368st 2024r wy
Fajna opowieść i świetnie się ją czyta. Ale też uzmysławia pewne relacje na co warto zwrócić uwagę. Dobrze, że autorzy przemycają w swych historiach też pewne zachowania jak i różne podejścia do danych sytuacji. Czy nasza bohaterka na świeta została sama ? 304 st 2025 r wy
To i coś w innych tematach ;)
Koper Sławomir, Mariusz Mucha -PRL od kuchniCóż powiedzieć cóż rzec - wizje PRL jakoś mam inną, tylko ja już łapałam końcówkę tego czasu. I tak rozchodzi się o czas i tu jest przedział od 1945 - 1989 to jest kawał czasu, w którym różne rzeczy się działy. To i możemy sie rozczarowywać w kwestii kulinarnej, gdy czyta sie o rarytasach restauracyjnych. Dobrze poznać co nieco i z tamtego okresu. 416 st I wy 2009, II wy 2015
Przylipiak Wojciech-Kelnerki, barmani i wodzireje
I tak jak wyżej. Czas PRL powinno się rozdzielić, bo w tak długim okresie przeszło 50 lat wiele się działo. Inni rządzący, inne obostrzenia i zasady. Autor opisuje wszystko od lokali po jedzenie, zabawy jak i muzykę. Fajnie tak sobie co nieco o tamtych czasach poczytać.352st 2024 r wy
Kienzler Iwona - Księżna Daisy
Żyła w latach 1873- 1943. O książce: Bardzo dużo wokół, wszyscy spokrewnieni, że tak na prawdę główny(a) bohater(ka) czy jest jedna. Dużo tych informacji, a ja chciałam tylko o księżnej sobie poczytać. Autorka fajnie nas w historii oprowadza - ciekawa książka dla tych co chcą poznać cały ród Hochbergów 304 st 2023r wy
Bigaj Magdalena - Twój telefon, Twoje zasady
Książka kierowana jest do nastolatków, tylko czy trafi, jeśli jej się w szkole nie rozda- jeśli się o higienie cyfrowej nie rozmawia. Problem olbrzymi, bo i dorośli powinni sobie odpowiedzieć na pytanie. Ile czasu dziennie korzystają z telefonu /internetu - a może warto mieć aplikacje, która wam to pokaże i uświadomi ile chwil uciekło w sieci na nic nie robieniu .... 352st 2025 r wy jest to druga książka autorki - pierwsza to "Wychowanie przy ekranie " warto zwrócić uwagę na te tematykę
Pozdrawiam serdecznie i miłej lektury życzę w tym roku
zaczęłam czytać serie Schronisko 4 cz- Gortych i liczę, że wszystkie książki zostaną oddane na dniach ;)






Sporo tych książek zaliczyłaś w styczniu. J. Tekieli i K. Mirek to jedne z moich ulubionych autorek, ale tych ich książek nie czytałam , zresztą jak i pozostałych Twoich. Mnie śnieg oszczędził ale , też bym miała darmową siłownie jak nic. Nie dość że chodnik to jeszcze taras nad sobą bym musiała odśnieżać. Ciekawe kto to będzie robił jak już nie będę w stanie machać łopatą.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Obie panie polecam choć Mirek bardziej ci się spodoba tak myślę 😏 Takie zimy trafiają się raz na wiele lat to lepiej nie myśleć na zaś bo i poco 😀 Aniu ja lubię odśnieżać jak śnieg lekki jest , gorzej gdy ślisko mamy. No ale lata lecą i co będzie któż to wie …. Pozdrawiam 😀
UsuńU nas śniegu nieco mniej, ale za to mieliśmy niezłą ślizgawicę:D Ale miasto wysypało wszystkie chodniki, więc nie musiałam się produkować z sypaniem solą ... Ładny wynik czytelniczy osiągnęłaś w styczniu. U mnie było marnie, choć zazwyczaj nie jest tak źle. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńO ludziach na peryferiach się zapomina może sypniemy może odśnieżymy czyli ślisko i aby do głównej drogi …. W jednym miesiącu mniej w drugim więcej nie patrzę ile jakoś tak czytam sobie 😀 pozdrawiam
UsuńJak zwykle czytelnictwo na bogato, oj to porządnie masz tego śniegu, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńŚniegu jak nigdy od lat tyle nie było 😀 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSporo tych książek!
OdpowiedzUsuńU mnie co prawda śniegu nie ma, ale mróz i ślisko. Dobrze, że udało mi się doczyścić chodnik, więc nie jest źle, ale na osiedlu bardzo różnie bywa.
Pozdrawiam serdecznie
Ja ścieżeczkę też wyskrobałam potem dopadało ścisnęło i teraz tak kawałkiem wyskrobane 😀 pozdrawiam zima trzyma się w tym roku
UsuńSiłownię masz niezłą :)
OdpowiedzUsuńU mnie było trochę śniegu, który zniknął był, a na jego miejsce przyszła ślizgawka, która dała się nieźle we znaki.
Sporo książek, a słucham audiobooki.
Pozdrawiam ciepło
Nas zaskoczył śnieg bo ojej jak dawno czegoś takiego u nas nie było 😀 haha zawsze zazdrościliśmy innym - no to mamy 😀 ja się skupić nad audio nie mogę muszę jeszcze raz popróbować bo sporo włóczki zalega 😀 pozdrawiam
UsuńZapomniałam dopisać, że serię o schroniskach najlepiej czytać od pierwszej części, bo one łączą się.
UsuńMam tę lekturę za sobą.
Pozdrawiam ciepło
Dzięki nastawiłam się na wszystkie części 😀 a z doświadczenia wiem że rzadko kiedy tomy się nie łączą 😀 pozdrawiam cieplutko
UsuńWow, ile książek i tematów! 😲 Podziwiam, że udaje Ci się to wszystko śledzić i jeszcze znaleźć czas na „siłownię” przy odśnieżaniu – u mnie taka dawka śniegu to od razu mała armia roboty 😅 Mieszasz różne gatunki – od PRL-owskich wspomnień, przez młodzieżowe poradniki, po historyczne opowieści o księżnej Daisy – dzięki temu każdy dzień z lekturą jest inny. Seria „Schronisko” też mnie zaciekawiła, chyba warto ją mieć na oku. A jak śnieg nie przestaje sypać, to chyba idealna okazja, żeby z kubkiem herbaty i książką usiąść i się zatopić w lekturze.
OdpowiedzUsuńMasz w planie skończyć wszystkie te tytuły w najbliższym czasie, czy raczej czytasz sobie „na raty”?
Pamiętny zasypany poranek był niezły dobrze że śnieg lekki był to z mężem sprawnie nam poszło - takiego śniegu dawno w mej okolicy nie było 😀 Lubię taką różną tematykę bo jest ciekawie a i czegoś dowiedzieć się można - co do młodzieżówki czy książek dla dzieci to warte uwagi bo niektórzy autorzy dużo informacji tam umieszczają 😀 w poniedziałek odbieram to będę czytać 2 cz na kolejne 3i4 czekam w kolejce, liczę że w lutym przeczytam jak oddadzą do biblioteki- czyli opinia pod koniec miesiąca zapraszam 😀
OdpowiedzUsuńU mnie śniegu niewiele, ale jest. Stwierdziłam ostatnio, że lubię odśnieżać. Widzę, że u Ciebie różnorodna tematyka książek. Musiały być interesujące, skoro przeczytałaś. Pozdrawiam ciepło :))
OdpowiedzUsuńWarto sobie tak zmieniać by miłe spędzać czas 😀. Odśnieżanie dotlenianie czyli przyjemne z pożytecznym 😀 pozdrawiam
UsuńNiezła ta liczba przeczytanych książek. A ilość śniegu niesamowita. U mnie niestety już wszystko stopniało... Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńIlość przeczytanych to niestety słabo przespane noce no ale nic na to nie poradzę 😀 biało to i ślicznie jeszcze mam 😀 pozdrawiam
UsuńWonderful post and beautiful photos. I love ❤️ the cat 🐈 on one of the book covers.
OdpowiedzUsuńWarm greetings from a retired lady living in Montreal, Canada ❤️ 😊 🇨🇦
Dziękuję kociak uroczy :) pozdrawiam
UsuńŻadnej z tych książek nie czytałam, chociaż Mirek i Tekieli to jedne z moich ulubionych pisarek. Przeczytałam wszystkie części schronisk Gortycha, świetne. U mnie śniegu mniej, chociaż dziś dosypuje, za to mrozi że hej. Jednak nie narzekam, wolę zimę niż upalne lato. Pozdrawiam Beatko.
OdpowiedzUsuńAniu jak miło cię widzieć 😀 książek teraz mnóstwo już pewnie sporo się mijamy 😀 pozdrawiam
UsuńŚliczne zdjęcia ogrodu, baśniowe. Ja osobiści jestem zachwycona. :) Lubię czytać o książkach, oglądać okładki. Teraz czytam polską książkę Las we mnie, póki co, jest ciekawa, nieco niepokojąca. Zawsze, ależ to zawsze po takich postach, chce mi się czytać jeszcze bardziej. hehe Dobrego dnia, pozdrawiam serdecznie. :) <3
OdpowiedzUsuńMiło mi że śnieżny ogród ci się podoba i cieszę się że wywołuje ochotę do czytania 😀 czytajmy to co lubimy 😀 pozdrawiam
Usuń