U mnie ciągle biało :)
trzmielinę do końca sarna objadła - na zdrowie, odrośnie
a ten jegomość to już tak w biały dzień spaceruje po okolicy, kulturalnie chodnikiem - ja śmieci wystawiam z rana, bo worki są rozrywane, a kosz już potrafi wywrócić (to są skutki ludzi którzy dokarmiają odpadami kuchennymi) Zwierzęta są dokarmiane w lasach !!!To i zabawa u splocika
i niech pierwsze zdjęcie będzie do zabawy takiej dekoracji
czyli serduszka
z jednej nitki mniejsze z drugiej większewięcej będzie serc w kolejnym poście
Pozdrawiam

Tak myślałam o szydełkowych sercach . W końcu luty jak nic z sercami i Walentynkami się kojarzy, ale sobie odpuściłam bo doszłam do wniosku że będzie tych serc sporo. Twoje super wyszły, niestety ja z tych co nie lubią robić tego samego kilka razy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
No tak nie napisałam serduszka robiłam dla kogoś 😀 haha oj pewnie wszędzie się pojawia - niektóre rzeczy są powtarzalne co roku tylko w innej odsłonie 😀 pozdrawiam Aniu
UsuńCiekawie te serduszka Ci wyszły. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję Elu pozdrawiam
UsuńLuty to Walentynki i serduszka. Twoje są śliczne!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Dziękuję Bogusiu pozdrawiam
UsuńŚliczne serduszka. Ja mieszkam pod lasem i nie widziałam dzika "na żywo". A tu proszę, na chodniku :DDD
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Ooo aż dziwne ale pewnie nikt u ciebie ich nie dokarmia wiec ich nie widzisz 😀 dziękuję pozdrawiam
UsuńMasz rację sami jesteśmy winni- dokarmiamy dzike zwierzęta po lasach, zasmakowali w kukurydzy itp, przestają szukać żołędzi....i tym podobnych, i idą po łatwiźnie, pomysł z dekioracją świecy super Pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuńDusiu w lasach są dokarmiane o to dbają leśnicy 😀 a ludzie tylko im szkodzą tymi obiadami - u mnie ktoś wyrzuca to co nie zjadł - koszmar ( parę razy lisa widziałam ) A potem będziemy mieć problemy jak towarzystwo będzie sobie spacerować a każdy na spacer z dzieckiem czy też z psem wyjdzie 😀 dziękuję pozdrawiam
UsuńZ tymi serduszka i akurat na czas wystartowałas 🤭 pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziękuję i pozdrawiam
UsuńPięknie udekorowalas świeczkę serduszkami, ładna dekoracja.Sniegu masz jeszcze sporo, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńOj sporo śniegu jest u mnie 😀 dziękuję Urszulko pozdrawiam
UsuńJak milo napisałaś o sarence, na zdrowie, roślinka odrośnie i aż serce rośnie czytając takie słowa. Serduszka bardzo urocze i ładnie współgrają ze świeczką. Pięknego piątku. :)
OdpowiedzUsuńCi bo zje więcej a tak naprawdę wyręczyła mnie - nie będę musiała przycinać 😀 dziękuję pozdrawiam
UsuńUrocze serduszka Beatko. Ostatnio chyba dziki się rozmnożyły, bo wszędzie z lasów wychodzą, pokonują ogrodzenia i ryją wokół domów wolnostojących na wsiach i segmentów w miastach. Śnieg pięknie wygląda, ale ślizgawicy mam dość. Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńIwonko podobno dziki mogą nawet cztery razy w roku mieć małe pierwsze już w lutym -w mej okolicy psy już szału dostają -wczoraj obcy pies taki chudzielec przecisnął mi się przez ogrodzenie brak mi słów na ludzi nieodpowiedzialnych . Oj i ja boję się z domu wychodzić 😀 pozdrawiam
UsuńFajne te małe serduszka 🙂 świetny pomysł na wykorzystanie resztek kordonka 🙂
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Tak niewiele nitki potrzeba - pozdrawiam
UsuńSerduszka tak małe a jak dekorują. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMałe co nieco a cieszy - pozdrawiam
UsuńU mnie na osiedlu jest sporo dzików. Czasem łażą grupami nawet po 10 sztuk. Takie mam atrakcje na południu Krakowa.
OdpowiedzUsuń😀 no właśnie powinnam napisać podziękuj dokarmiającym -bo każdy do dobroci się przyzwyczaja 😀. Pozdrawiam
UsuńSerduszka piękne! Co do zwierząt to zajmujemy ich tereny, więc nie dziwny się że coraz częściej zaglądają do naszych ogrodów. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńA to też Renatko nie zostawiamy im wytartych szlaków tylko zagradzamy , a zwierzęta muszą się przemieszczać 😀 dziękuję pozdrawiam
UsuńZwierzęta są inteligentne i gdy ludzie "częstują", to nie wypada odmówić. :)
OdpowiedzUsuńŚliczna dekoracja serduszkowa. :)
Miło mi, że bawisz się u mnie :)
Twój link i fotka znajdą się w podsumowaniu lutego.
Pozdrawiam ciepło
Dobre ale trafne do dobrego szybko się przyzwyczajamy tak samo zwierzęta 😀 dziękuję i pozdrawiam
UsuńTo masz Beatko ciekawe towarzystwo w okolicy i faktycznie trzeba uważać na siebie. Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńAniu towarzystwo zawsze było - no może Lisów w biały dzień nie widywałam 😀 ludzie są nie myślący i tyle Pozdrawiam
UsuńSuper serduszka, takie maleństwa a jak ładnie można nimi coś udekorować :)
OdpowiedzUsuńTak takie małe mogą być fajnie wykorzystane 😀 pozdrawiam
UsuńU nas też jeszcze jest sporo śniegu, ale zaczęły się od dzisiaj roztopy, więc będzie mnóstwo kałuż :)
OdpowiedzUsuńTeż się wkurzam na dokarmianie dzikich zwierząt. Mieszkam pod samym lasem, a wynajmujący trzy domy dalej ludzie, non stop pod płot wyrzucają jedzenie. Okropnie mnie to złości. Ściąga to wszystkie zwierzęta, nie tylko miłe sarenki czy dziki. Jak jest dzień wyrzucania posegregowanych śmieci, to musimy kłaść worki na wysokie kubły...
Super serduszka, pozdrawiam Beatko.
I doskonale się rozumiemy - u mnie reagujemy na takie zachowanie ( obecnie jedzenia dla ludzi nie ma ) pozdrawiam
UsuńFajna dekoracja z serduszkami :) Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńMaleńkie serduszka, a jak fajnie ozdobiły świeczkę:)
OdpowiedzUsuń