Pada, ciągle pada i mnie zasypuje znowu - haha jestem już po siłowni z łopatą.
Jak fajnie, że aktorzy jeżdżą ze swymi spektaklami :) Mam blisko do urzędu w powiecie :) Sex dla opornych- było dość krótko, komedia z przesłaniem, jak to bywa po latach w małżeństwie, albo wróć jak to panowie chcieli by nadal wracać z pracy i ..... Różne teksty i różne, można mieć przemyślenia. Spektakle zawsze fajne są, bo mamy do czynienia z ludzmi - spontaniczną mimikę- grę ciałem na żywo i to jest niesamowite.Chyba mocniejsze słowa padły ze sceny, niż w filmie Porównywanie nie ma sensu.Widziałam film o tym samym tytule, był bardziej rozbudowany miał więcej wątków, ale to wiadomo że w filmie łatwiej wszystko ukazać. Najważniejsze, że fajnie spędziłam czas :)
Tak nietypowo tym razem w środku miesiąca dla odmiany co nieco przeczytanego :)
Gortych Sławek- Schronisko, które przestało istnieć ( Karkonoska seria kryminalna cz 1z 4To jest -to istnieje. Czytając mamy wrażenie, że przenosimy się w Karkonosze. Opowieść rodzinna, która nagle ponownie wypływa po wielu latach.Wujek kupuję schronisko i ginie. Nasz bohater jedzie do schroniska i historia ożywa we wspomnieniach, co było kiedyś. Na koniec autor wyjaśnia nam co jest prawdą ;) 384st 2022r wy I 2024 wy II
Gortych Sławek- Schronisko, które przetrwało cz2z4
Przepadłam w tej historii umiejscowionej w latach wojny. Wydarzeniach realistycznych jak i umiejętnym wpasowaniu zdarzeń (na końcu książki autor wyjaśnia, co kiedy się zdarzyło i co jest prawdą ) Wyobraźnia działa, gdzie te schroniska, jakie szlaki Oj chciała bym tam pozwiedzać okolice. Świetnie stworzona opowieść ukazująca tamtejsze zdarzenia w tamtej okolicy.
464st 2023 r wy
Gortych Sławek -Schronisko które spowijał mrok cz3z4
Nadal jesteśmy w Karkonoszach. Bohater z 2 części zachęca przyjaciela do napisania książki, a zarazem zgłębienia historii pewnej rodziny z innego schroniska. Mamy zejście lawiny jak i akcje ratunkowe - autor ukazuje nam jak to wygląda i daje jasny przekaz, że góry to nie zabawa, a pomoc kiedy dotrze, któż to wie (choć moje ale te wyprawy- spacerki bohatera z tymi ostrzeżeniami słabo wypadają) I jak w poprzednich częściach autor na końcu wyjaśnia co jest prawdą. Fajna książka, którą przyjemnie się czyta. 400st 2024 r wy
Ktoś 4 cz przetrzymuje - biblioteka
Paszyńska Maria - Nim zgasną sny cz3- 3 (Warszawski niebotyk) o dwóch poprzednich Tu pisałam
Autorka po wielu już latach dopisała te część. Co tu mamy, dalsze losy młodych bohaterów w przedwojennej Warszawie i Berlinie. Jak sobie życie ułożyli. I jak to w takich seriach bywa zawsze można jeszcze dopisać. Pierwsza część podobała mi się najbardziej. 320 st 2025 r wy
Przeczytane 2026
10 książek ( 3 nowych autorów) 2096 +1568=3664 stron
Pozdrawiam i fajnych opowieści życzę





Pozdrowienia z równie zasypanego regionu Polski :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie ale nas w tym roku zasypało 😀
Usuńwielbiam, gdy ktoś tak szczegółowo opisuje zarówno książki, jak i spektakle – aż czuć atmosferę górskich schronisk i teatralnych scen. Fajnie, że nawet przy szalejącej pogodzie znalazłaś czas na aktywność fizyczną i kulturę, a do tego notujesz wszystkie szczegóły – to prawdziwa pasja! Teraz aż chce się sięgnąć po tę serię Gortycha i poczuć Karkonosze na własnej skórze. A liczba stron… szacun, moc wrażeń
OdpowiedzUsuńStaram się co nieco napisać, a nie zdradzać szczegółów - zawsze każdy może sobie przeczytać opis z okładki 😀 polecam bo czuć że autor przyłożył się i mamy taką rzeczywistość ( ja nie lubię niczego nadprzyrodzonego ) pozdrawiam i miło mi czytać takie wpisy
UsuńZasypało , u mnie dzisiaj odwilż i za darmo katar nabyłam wrrr. Sporo przeczytałaś, szacun ,pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńHaha dobre - za darmo 😀 sorki leczony nie leczony 7 dni podobno 😀 pozdrawiam Urszulko
UsuńBardzo zainteresowała mnie seria Sławka Gortycha. Muszę o nie zapytać w mojej bibliotece :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
Polecam bo wrażenie jest takie realistyczne 😀 pozdrawiam
UsuńGratuluję przeczytanych książek . O S.Gortychu i jego serii ze Schroniskiem słyszałam , ale nie czytałam, ale myślę że jak mi kiedyś wpadnie w ręce to przeczytam, bo chyba warto !!!. Co do odśnieżania , to ja akurat mieszkam w miejscu gdzie tego śniegu było jak na lekarstwo, ale spoko taka siłownia na pewno Ci się przyda, A na pocieszenie Ci powiem że już niedługo wiosna!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Aniu warto bo masz historię która się wydarzyła no autor wyjaśnia co zmienił na końcu książki 😀 piękny krajobraz wyobraźnia działa 😀 U mnie też od lat śnieg był na receptę haha lekki śnieg to przyjemność bo ja jeżdżę tą łopatą ale zauważyłam że zamiatać nie mogę - bark mnie boli 😏 pozdrawiam niby 30 dni i wiosna
UsuńTroszkę Ci zazdroszczę czasu na czytanie Beatko. U mnie wnuki i remont przedpokoju. Wymieniam szafy wnękowe, bo nikt nie chce starych naprawić. Po majstrach muszę malowanie poprawiać. Pozdrawiam i życzę miłego czytania.
OdpowiedzUsuńIwonko to masz co robić teraz ale jak się obrobisz to na lekturę przyjdzie czas 😀 ja za porządki w szafach muszę się wyjadać - tylko mi się nie chce 😀 pozdrawiam
UsuńU nas na Dolnym Śląsku też biało,jak nigdy 😀😀😀
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Taki front opadowy w tym roku co niektóre miejscowości dopadł 😀 pozdrawiam
UsuńPrzeczytałam wszystkie cztery tomy Schroniska. Świetne! Panią Marię Paszyńską uwielbiam, ale tej akurat książki nie czytałam. Była w ubiegłym roku w marcu w naszej bibliotece na spotkaniu autorskim i jeszcze się w tym zakochaniu (hehe) utwierdziłam. Mogłabym Jej słuchać godzinami. Jest też zdolną kucharką, prowadzi kanał na yt "Smaki historii".
OdpowiedzUsuńU mnie tylko cienka warstwa śniegu, chociaż tej zimy też dużo ćwiczyłam z łopatą.
Trzymaj się cieplutko Beatko:)
Popieram Schronisko świetne - Paszyńska to dopisana do serii w 25 i pozazdroszczę takiego spotkania bo autor który się przykłada tematycznie do książki ciekawie opowiada 😀 hihi taki urok posiadania działki 😀 pozdrawiam serdecznie
UsuńWłaśnie czytam część 4 "Schronisko które zostało zapomniane" 4 miesiące na nią czekałam;) Dla mnie świetne i szkoda, że to debiut i początek ścieżki, bo chciało by się więcej;) Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńRenatko liczmy na to że młody autor jeszcze czymś nas zaskoczy 😀 i aby na łatwiznę nie poszedł tylko budował dalej tak wspaniale realne opowieści 😀 pozdrawiam serdecznie
UsuńPrzeczytałam, a właściwie przesłuchałam audiobooki wszystkich czterech części i czuję niedosyt, więc czekam na kolejne tak wspaniałe opowieści Sławka Gortycha.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Wspaniale zgadzam się a ja czekam na 4 część 😀 mi jakoś słuchanie nie podchodzi ale będę próbować Pozdrawiam
UsuńKsiążki Pana Gortycha znam. Bardzo miły i sympatyczny. Byłam na spotkaniu. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńI tylko pozazdrościć -ja tylko wywiad widziałam 😀 świetnie opowiadał o wielu sytuacjach 😀 pozdrawiam
Usuń