Azalia to i tak pod kolor zabawy
Co miesięczna zabawa u Anetta temat słoneczne lato To u mnie powstała rybka taka w kolorach już lata ;)
miałam gościnnie przez miesiąc kota dzieci, to miał mi kto pomagać. Ja mam psiaka i te dwa stworzenia nie mogą się spotkać - to i uwierzcie mi logistyka domowa ogromna - kogo wpuścić, kogo zamknąć w pokoju. Pilnowanie drzwi i aby przypadkiem okna nie otworzyć, tam gdzie kot
Troszkę zwariowany mam czas - troszkę jest nie tak, muszę zmienić sposób żywienia to i skupiam się na tym jak mają wyglądać moje posiłki.
Pozdrawiam serdecznie

No popatrz, Twoj post ukazał mi się dzisiaj wieczorem, rybka ślicznie wyszła, pozdrawiam upalnie.
OdpowiedzUsuńUrszulka ja nie wyłapałam jeszcze tych zjawisk - pierwsza napisałaś to i faktycznie tak jakbym była niewidoczna przez jakiś czas 🤔 dziękuję i pozdrawiam
UsuńPodziwiam cię, że dałaś radę z kotem i psem. Ale jak widać, dla chcącego nic trudnego.
OdpowiedzUsuńJak to się mówi trzeba było kotka przytulić na jakiś czas 😀 mus to mus a stworzeń zapoznawać nie będę bo mój piesek to staruszka i koty ganiała 😀 pozdrawiam
UsuńAleż cudny kot😍
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:)
Duży milutki elegancik, ja mówię arystokrata 😀 pozdrawiam
UsuńZdrowia Beatko!
OdpowiedzUsuńDziękuję i pozdrawiam
UsuńŚliczna rybka w piękny pomocnik. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Dziękuję i pozdrawiam
UsuńRybka wspaniała, a kot piękny i okazały:) Dziękuję za udział w niteczkowej zabawie. Twoja rybka trafi do czerwcowego podsumowania. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDziękuję puszysty słodziak 😀 pozdrawiam
UsuńSuper rybka, widząc i kotkowi się spodobała 🙂
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam i życzę zdrówka 😘
I jak to kot ruszającą się nitką to frajda 😀 dzięki pozdrawiam
UsuńRybkę śliczną zrobiłaś Beatko. Kot, to nie pies, nie lubi zmieniać miejsca pobytu. Może poczynić szkody, rozchorować się lub uciec. Ja już to przerabiałam, łącznie z izolacją, życzę wytrwałości i serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńKot dzieci to taki podróżnik już od małego u mnie gościł to tym razem nawet za specjalnie focha nie miał 😀 Ja kiedyś sporo czasu poświęcałam psom i wzajemnie się uczyliśmy ich zachowań. O to Iwonko takie różne sytuacje przerabiałaś. Pozdrawiam serdecznie
UsuńJaka rybeczka :D
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Angelika
😀 pozdrawiam
UsuńAle kochany kociak. Przeuroczy :D
OdpowiedzUsuńFajna rybka.
OdpowiedzUsuń