Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...

czwartek, 25 czerwca 2026

Nici, nitki i niteczki czerwiec

 Azalia to i tak pod kolor zabawy 


Co miesięczna zabawa u Anetta temat słoneczne lato To u mnie powstała rybka taka w kolorach już lata ;)



 

miałam gościnnie przez miesiąc kota dzieci, to miał mi kto pomagać. Ja mam psiaka i te dwa stworzenia nie mogą się spotkać - to i uwierzcie mi logistyka domowa ogromna - kogo wpuścić, kogo zamknąć w pokoju. Pilnowanie drzwi i aby przypadkiem okna nie otworzyć, tam gdzie kot 


Troszkę zwariowany mam czas - troszkę jest nie tak, muszę zmienić sposób żywienia to i skupiam się na tym jak mają wyglądać moje posiłki. 

 Pozdrawiam serdecznie 

20 komentarzy:

  1. No popatrz, Twoj post ukazał mi się dzisiaj wieczorem, rybka ślicznie wyszła, pozdrawiam upalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urszulka ja nie wyłapałam jeszcze tych zjawisk - pierwsza napisałaś to i faktycznie tak jakbym była niewidoczna przez jakiś czas 🤔 dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  2. Podziwiam cię, że dałaś radę z kotem i psem. Ale jak widać, dla chcącego nic trudnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to się mówi trzeba było kotka przytulić na jakiś czas 😀 mus to mus a stworzeń zapoznawać nie będę bo mój piesek to staruszka i koty ganiała 😀 pozdrawiam

      Usuń
  3. Ależ cudny kot😍
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duży milutki elegancik, ja mówię arystokrata 😀 pozdrawiam

      Usuń
  4. Śliczna rybka w piękny pomocnik. :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  5. Rybka wspaniała, a kot piękny i okazały:) Dziękuję za udział w niteczkowej zabawie. Twoja rybka trafi do czerwcowego podsumowania. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Super rybka, widząc i kotkowi się spodobała 🙂
    Serdecznie pozdrawiam i życzę zdrówka 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak to kot ruszającą się nitką to frajda 😀 dzięki pozdrawiam

      Usuń
  7. Rybkę śliczną zrobiłaś Beatko. Kot, to nie pies, nie lubi zmieniać miejsca pobytu. Może poczynić szkody, rozchorować się lub uciec. Ja już to przerabiałam, łącznie z izolacją, życzę wytrwałości i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kot dzieci to taki podróżnik już od małego u mnie gościł to tym razem nawet za specjalnie focha nie miał 😀 Ja kiedyś sporo czasu poświęcałam psom i wzajemnie się uczyliśmy ich zachowań. O to Iwonko takie różne sytuacje przerabiałaś. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  8. Ale kochany kociak. Przeuroczy :D

    OdpowiedzUsuń