Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...

poniedziałek, 28 września 2026

Nici, nitki i niteczki

 Jesień tu jesień tam to czas na grzyby. W tym roku u mnie mały wysyp na działce jest :)

kania 

u mnie pod nazwą zajączki


ja mówię purchawki, podobno jadalne (ja ich nie zrywam)

bez wysiłku mam już słoik ususzonych grzybków :) 

 co miesięczna zabawa u Anetta o tematyce jesiennej jak i początek szkoły. To u mnie tym razem bluzeczka zieleń i cegiełka takie przełamanie jeszcze lata z jesienią. bawełna drops jeszcze nic nie robiłam z samej bawełny to nie wiem jak się sprawdzi w praniu. po prostu słupki 

pozdrawiam serdecznie 

27 komentarzy:

  1. Fajnie że grzyby Ci rosną na działce, przynajmniej nie musisz daleko chodzić co by ich nazbierać.
    Sweter super, mam nadzieję że będzie się dobrze nosiła przy okazji zaliczył zabawę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry rok się trafił a to rzadkość w mej okolicy - są grzybki. Dziękuję i pozdrawiam Aniu

      Usuń
  2. Grzybki w ogrodzie coś pięknego.Sweterek prześliczny niech się dobrze nosi,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grzybki oj tak cieszą oko , miło że wyrosły. Dziękuję i pozdrawiam Urszulko

      Usuń
  3. Ostatnio widziałam grzybki przy bibliotece. Ciekawy widok. Bardzo mi się podoba kolorystyka tego sweterka. Aż boję się pomyśleć, co może przynieść Ci jesień. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grzyby w tym roku obrodziły to i dużo jest zbieraczy 😀 dziękuję Karolinko i pozdrawiam

      Usuń
  4. Po prostu słupki, ale ciekawie wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami trzeba tak po prostu jest to bawełna więc zobaczę jak się sprawdzi 😀 pozdrawiam

      Usuń
  5. Fajnie jak grzybki masz na wyciągnięcie ręki, nie musisz iść do lasu 🙂
    Twoja bluzeczka śliczna, te kolory bardzo do siebie pasują, ogólnie masz nowy ciuszek 🙂
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Same przyszły choć działkę mam sporą 😏 oj tak ciuszek nowy się przyda -dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  6. Fajnie grzybki mieć na działce :)
    Sweterek uroczy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miły widoczek taki grzybek 😀 dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  7. Mieć grzyby na działce to świetna sprawa.
    Nie zbieram grzybów, a na działce pojawiają się jedynie purchawki.
    Jesienny sweterek jest super.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha purchawki obrodziły i u mnie ale tych nie zbieram i jeszcze mam taką drobnicę grzybkową . Dzięki i pozdrawiam

      Usuń
  8. Ależ piękna jesienna bluzeczka! 🍂💚 Połączenie zieleni z cegiełką jest naprawdę śliczne – takie właśnie przejście między latem a jesienią. A grzybków na działce zazdroszczę, szczególnie takiego własnego, bezwysiłkowego słoiczka suszonych dobroci 😊🍄 Zajączki też uroczo wyglądają, choć purchawek podobnie jak Ty chyba wolałabym nie testować 😉 Pozdrawiam serdecznie i życzę jeszcze wielu takich małych jesiennych skarbów! ❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie ujęłaś taką bluzeczka przejściowa bo bawełna nie grzeje niestety . Dziękuję bardzo i pozdrawiam

      Usuń
  9. No bogatemu to i byk się ocieli;) Kurcze, że też na mojej działce nie chcą rosnąć tylko muszę do lasu hehe, ale nic to, lubię spacery po lesie;) Fajna bluzeczka, chociaż nie moje kolory. Miłego dnia Beatko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha dobre, a to tylko grzybki ja prawie w lesie mieszkam to hmmm co roku coś mam 😏 dzieki i pozdrawiam

      Usuń
  10. Śliczna bluzeczka i śliczne kolorki:) Grzyby rosnące na działce to fajna sprawa. Dziękuję za udział w niteczkowej zabawie. twoja praca trafi do wrześniowego podsumowania. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajną bluzeczkę wydziergałaś :) U mnie grzybki też rosną i z roku na rok coraz więcej, chociaż nie wszystkie do jedzenia. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogło by być na odwrót bo tych nieznanych jest więcej a że ja tylko suszone to i repertuar mam mniejszy do zbierania 😏 dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  12. Grzybów w tym roku obfitość a sweterek fajny.
    Usciski 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej by rosły jakby tak popadało a tu susza . Dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  13. Uroczy sweterek na jesień, w ciekawych barwach. Na mojej działce również rosły zajączki i purchawki. Być może grzybnię niechcący przeniosłyśmy z lasu. Purchawek nigdy nie jadłam. Deweloperzy za dużo lasów wycinają i teraz grzyby pojawiają się w zupełnie, nieoczekiwanych miejscach, tak jak dziki. U nas na trawnikach, między blokami rosną kanie i muchomory. Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny sweterek ♥ Udał ci się ;) Miłego dnia!
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas na kanie mówi się sowy i nie potrafię przyzwyczaić się, że na Śląsku jednak tylko nazwa kania jest znana :)

    OdpowiedzUsuń