Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...

czwartek, 16 sierpnia 2012

Serwetka taki tam kwiatek....


Chodziło za mną i wychodziło ....W łazience na taborecie, przy prysznicu postawiłam sobie koszyk a w nim takie tam podręczne - aby mi nie stały w prysznicu . I to chodziło za mną, że takie to nie ciekawe- trzeba przyozdobić ....Na pralce leżała już opatrzona serwetka
i ona miała iść do koszyczka uuuu za mała to pod.... a do..... przypomniałam sobie że gdzieś - kiedyś robiłam taką miseczkę.... to do środka jak znalazł
a całość wygląda tak
A że pralka nie może być pokrzywdzona to i ona dostała nową serwetkę o takim wzorku
ja ją sobie dopasowałam do swoich potrzeb - zrobiłam z akrylu by było taka fajna mięciusia i grubiutka :)))

Dziękuję za odwiedziny ,za miłe wpisy i fajnie że jesteście :))))
Pozdrawiam
Rowerowo dziś tylko 5km( bo połówka klucza zapomniała) suma 311km

środa, 15 sierpnia 2012

Upominek powendrował do ...

Cieszę się  bardzo, że tyle osób wzięło udział w mej zabawie :))
Mam nadzieję że upominek się spodoba, a wędruję do:

                                                                    Anka


Gratuluję i proszę o adresik na brata1@wp.pl

Wszystkim serdecznie dziękuję jeszcze raz  :)))
Pozdrawiam  i słonecznego dnia życzę :)


poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Założenia i co z tego wynikło - a jak u Was z takimi postanowieniami :)

Jedni coś postanawiają , a u mnie są to założenia :
Włosy ach te włosy nie dość że ich mało, to jeszcze wypadają - nabyłam takie różności w drogerii i aptece . Sumiennie stosowałam 1,5 miesiąca i co i nic ja tam żadnej poprawy nie widzę ...skrzyp zjadłam , szampon za 25 zł -biała butelka ładnie pachnie witaminkami wykończony (nie wart tej ceny) Mgiełka wzmacniająca - druga butelka i ten drugi szampon zużyję do końca ,no bo przecież nie wyleję ... a włosy jak wypadały tak wypadają ooo... hihi za jakiś czas pewnie znowu coś wynajdę ;)

Moim majowym założeniem było wietrzenie szafy :
Ja nie potrafię tak po prostu wyrzucać rzeczy, a może się przyda ,a może jeszcze w tym będę chodzić, a znacie tą zasadę coś eleackiego założone raz i odwieszone bo szkoda zakładać ...
Nie wiem jak Wy robicie selekcję, ale ja sobie założyłam że kupuję jedną rzecz wywalam 2 hmmm żeby to było takie proste ;)  To sobie postawiłam kosz na to co będę chodzić -do prania , i 2 torby na to co jeszcze przejże i to co wyrzucam  ...hihi te 2 na pierwszym planie do wywalenia


Przewidziany czas do sierpnia i co w szafie nadal pełno ...Naszedł mnie pomysł by spakować wszystko z szafy, a na półki teraz układać wyprane ubrania, ale nie wiem czy dam radę to zrobić ...hmmm a może urządzić sobie wielkie- ogromne pranie  i wszystko przeprać by w szafie pachniało świeżością :))))
Dziewczyny a jak u Was wyglądają takie szafowe porządki ile lat trzymacie ubrania jak często wymieniacie garderobę ja z czystym sumieniem piszę że choć wiele nie kupuję to i pozbywam się jeszcze mniej hihi o robótkowych rzeczach nie wspomnę oj ole mi się tego nadłubało hihi raz dwa założone i do szafy odłożone ....:))))

Rowerowo : tylko 9km, bo pogoda kapryśną jest suma 306km.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających i czekam na małe podpowiedzi . Każde sugestie są warte rozważenia i przemyślenia :)))

Wyróżnienie ...

Dostałam wyróżnienie od Wioletty
Zasady : Coś o sobie w 7 punktach
hihi to już było ale spróbuję coś innego napisać
- nie lubię chodzić
 - rower to jest to co uwielbiam
-czytam bo lubię , thrillery-kryminał , obecnie literatura kobieca
-ogród to moje wyzwanie i niestety cichutko ubolewam że mogę mieć tylko taki
- za dużo myślę ,a czas leci nie ubłaganie
- ten znaczek jest w jednym z mych ulubionych kolorków
-a nie lubię czerwonego i pochodnych barw

I jeszcze jedno dostałam od Wiolettki
Dziękuję i na dzień dzisiejszy nie przekazuję dalej, wybaczcie zasady są po to by je łamać a ja nie potrafię wybrać tylko 10 spośród tylu wspaniałych blogów  :))))
Pozdrawiam 

czwartek, 9 sierpnia 2012

Bukieciki dla ozdoby ...

Dopełniłam wygląd mojego okna , czyli stworzyłam sobie takie dwa bukieciki czemu dwa hihi bo tylko dwie miałam doniczki w takim kolorku brrrr a trzy ładniej by się prezentowały ;) A tak to szukam natchnienia na coś jeszcze w środek .... na zewnątrz na parapecie stoją begonie 3 szt - ale nie ma co pokazywać bo nie kwitną . Zakwitną jak nic na zimę hihi...:)

A tak ogólnie to nic mi się nie chce, łapie się wszystkiego po trochu. Czy ktoś widział może moją wenę tą od wszystkiego hihi bo dziś nawet obiadu niema ;)
Rowerowo: wt, śr- 21,5 suma 297km

Przypominam o upominku zapisy do 15.08 zapraszam na małe co nieco :)

Fajnie  że jesteście,   fajnie że mile słówko zostawiacie - dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Floksy z ogródu oczywiście mojego

"Szewc miał buty a informatyk sprzęt" .....i tak mój  co go w spadku od syna dostałam pojechał do Poznania a ja dostałam jego wypasiony  na ten miesiąc ok ok już mi wszystko chodzi ....hihi a te przeróżne komunikaty będę ignorować ;) Ja się nauczyłam że muszę mieć wszystko zgrane bo inaczej by przepadło - fajna rzecz ten pendrajw :)

Ale dziś miało być ogrodowo i tak sobie siedzę, z sinym dużym  palcem,  pod który wczoraj podszedł mi kamień ooo ...
I zapraszam serdecznie do ogrodu floksami pachnącego , a to czerwone to pysznogłówka też pachnie :)








 Rowerowo ; sob, niedz-20,5 suma 275,5km

Pozdrawiam gorąco wszystkich którzy  mnie odwiedzili :)


piątek, 3 sierpnia 2012

Długa a wąska serwetka

Dni pełne wrażeń : moje maleństwo chciało by się napisać a tu niestety już dorosły młody człowiek :)
W lipcu zdobył 4 certyfikaty - coś w dziedzinie informatycznej ;)
Na studia dzienne w wybranym kierunku na wybranej uczelni się nie dostał, zatem idzie zaocznie. To nadszedł czas szukania pracy i tak zarejestrował się na portalu o pracę  ....odbiera telefon - zapraszamy na rozmowę ...Na następny dzień kolejny telefon i w poniedziałek moje dziecię wyjeżdża  na szkolenie aż do Poznania ... ... Bardzo się cieszę, że moją pociechę, na start spotkało takie szczęście . Praca sama go znalazła  i to jeszcze w znanej i cenionej firmie,  ach tylko czemu ten Poznań i to na miesiąc ,a nie Warszawa ....Jestem mamusią jedynaka - przeżywam  oj przeżywam , jak to szybko się potoczyło ....
Ach  łapię oddech ,bo jutro dzień zakupów- trzeba co nieco dokupić by walizkę wypełnić ;)

Firanka sobie wisi a ja  wpadłam na pomysł by ozdobić szafko -parapet czymś i tak powstała serwetka o takim wzorku w takim samym kolorze co ta na szafko -stoliku .

Teraz trzeba jeszcze coś stworzyć by na niej postawić hmmm bo moje cyklemony pomizerniały i tylko straszą a nie zdobią ;)
Rowerowo: czw-10,5 suma 255km

Pozdrawiam serdecznie wszystkich zaglądających :)))))