Jesień tu jesień tam to czas na grzyby. W tym roku u mnie mały wysyp na działce jest :)
kania
u mnie pod nazwą zajączkija mówię purchawki, podobno jadalne (ja ich nie zrywam)
bez wysiłku mam już słoik ususzonych grzybków :)co miesięczna zabawa u Anetta o tematyce jesiennej jak i początek szkoły. To u mnie tym razem bluzeczka zieleń i cegiełka takie przełamanie jeszcze lata z jesienią. bawełna drops jeszcze nic nie robiłam z samej bawełny to nie wiem jak się sprawdzi w praniu. po prostu słupki
pozdrawiam serdecznie
