Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spódnica. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 listopada 2018

Lala i dodatki

W sukience lala już  się prezentowała, ale żeby ładniej wyglądała postanowiłam dorobić do niej opaskę  i...... miały być buciki, a wyszły skarpetki ;) Dużo zależy od nitki- włóczki, a że te cienkie mięciutkie, to idealnie dopasowały się do stópek lali.
Całość prezentuję się tak
Miał być post przeczytane - wybaczcie(skasował mi się, tyle przemyśleń poszło )
Pozdrawiam serdecznie

wtorek, 11 września 2018

Sukienka i buciki dla lali

Dzieci niby szybko rosną, ale bawić się muszą. Nie wiem czy to dobry prezent, bo bratanica lale ma, no ale może ta będzie ta wyjątkowa dzięki pełnej szafie ubranek :))) To na początek coś letniego sukieneczka - wkładana przez głowę więc dekolt musi być
czy do niej pasują te buciki ;)
Nie lada to wyzwanie by stworzyć ubranka dla lali takie by fajnie wyglądały, ale zarazem były łatwe do założenia przez naszych maluchów :) Ale wymyśliłam, no nic trzeba dalej tworzyć by szafa była pełna ubranek ;)
pozdrawiam serdecznie i dziękuję że jesteście tu ze mną


piątek, 19 sierpnia 2016

Cieniowana szydełkowa sukienka

Dawno ....a może raczej za dużo mam własnych tworów ;) no ale nitki trzeba powyrabiać i tak jest okazja to i powstała o taka urocza sukienka, ładnie kolory się układały :) Nitka Aliza Diva nr 3303 wszelkie informacje jakby któraś miał ochotę zrobić to na maranciakach znajdziecie
Uwaga oto ja
można ją tak nosić i tak, czyli przód i tył jak się włoży tak jest dobrze :)
z jednej strony ciut ciemniejsza, by z drugiej być o ton jaśniejsza

Teraz myślę o swetrze i o bluzce a co wyjdzie może serweta ...też tak macie ;)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za odwiedziny 




czwartek, 17 stycznia 2013

Spódnica po raz 2 - ja już wiosnę wyhodowałam

Mnie sprzęty nie lubią, albo ja do nich szybko tracę cierpliwość ;)
Nitka jest fajna, ale ciężka do uchwycenia w obiektywie, a tak udało mi się spódnicę uchwycić w wersji leżącej ...starałam się choć efekt taki jak widać ;)



na 2 zdjęciu po prawej stronie troszeczkę widać jej urok ( nić tą kupiłam już dawno i była na szpuli )

U mnie już małymi kroczkami budzi się wiosna hihi czyli hiacynty postanowiły od razu wziąć się za kwitnienie - tulipany jeszcze śpią  . Cebulki zakupiłam jesienią  wsadziłam do doniczek i postawiłam w chłodnym miejscu .... Hiacynty już przeniosłam do ciepłego pokoju a niech tam sobie kwitną ;)
Jeśli ktoś chce mieć swoje kwiatki to jeszcze teraz można kupić cebulki :
- włożyć do lodówki na przynajmniej 2-3 tygodnie lub posadzić w ziemi i postawić w chłodnym miejscu
- po posadzeniu ziemia musi być wilgotna i czekamy na wypuszczenie łodyg 10 cm ( trzymamy w chłodnym miejscu ok 10 C)
A potem przynosimy nasze kwiatki w ciepłe miejsce i cieszymy się widokiem :)))
W sprzedaży też już pojawiają się wiosenne kwiatki - kupujcie te nie rozwinięte ....dlatego że, te rozwinięte mogły przymarznąć i zamiast wam się rozwijać po prostu zgniją :)  
Cebulki muszą dostać zimno a kiaty - pąki lubią ciepełko :)

Fajnie że jesteście , fajnie że do mnie zaglądacie i miłe słówko zostawiacie
Pozdrawiam serdecznie :)



wtorek, 15 stycznia 2013

Fajne miejsce - nowa spódnica i ja ...

Przekraczając granice wjeżdżamy  w inny świat, czyli wielkie góry i ta ilość śniegu łał . Tak było na Słowacji - Zdiar . Ale ja wam moi drodzy pragnę polecić w tej miejscowości fajne miejsce jest to pizzeria Rustika 
Niesamowity klimat widać już od wejścia . Popodziwiać można wiele starodawnych przedmiotów,  fotografii - obrazków . O taki nastrój panuję w środku - kameralny półmrok ;)
 A co można zjeść wiadomo pizze w różnych smakach i są na prawdę pyszne ...byłam tam już parę razy to wiem co piszę i jak będą dane mi wczasy za rok to też udam się tam na kawał dobrej pizzy :)
Oczywiście mam swoich faworytów hihi ale też nigdy więcej nie zjem .....  każdy czegoś tam nie lubi - no nie ;)
Byłam dwa razy w czasie pobytu  w pizzerii ,ach je za pierwszym razem sprzęty foto odmówiły współpracy to i nie ma fotki tych smacznych .... A za drugim razem zaserwowaliśmy sobie z M takie - pycha :)))

Koniec o smakołykach bo mi ślinka leci wracam do realiów, czyli co też mi się wcześniej udało wydłubać a czasu było mało by pokazać :)))
I tak mocy Świątecznej nabrała spódnica z takiej tasiemkowej nici czarno - srebrnej (przygaszone to sreberko) jednym słowem fajnej takiej eleganckiej oj długo ta nitka nie mogła znaleźć odpowiedniego wzoru (będzie z niej w tym roku też sukienka hihi leży zaczęta na specjalną okazję )

No niestety  w zbliżeniu  aparat nie chce ująć tej nitki ( nie umiem ustawić by mi się nie świeciło i rozmazywało brrr ...)

Dostałam też wyróżnienie od Ani -nawanny-Życie nitką malowane -   dziękuję :)))
      
Zasady:
każdy nominowany blogger powinien:
  • podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu,
  • pokazać nagrodę Versatile Blogger Award u siebie na blogu,
  • ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie,
  • nominować 15 blogów, które jego zdaniem na to zasługują,
  • poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów.


- nie przesyłam dalej bo jest tyle wspaniałych osób że nie łatwo jest wybierać - daje je wam kochani wszystkim którzy mają tylko na nie ochotę :))))
 Dziś o sobie też nic nie napiszę, może innym razem przy innej zabawie - są takie dni, że brak słów- a smucić nie chcę :)
Serdecznie dziękuję za to że jesteście, że zaglądacie i miłe słówko zostawiacie :)))
Pozdrawiam