Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska - wycieczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska - wycieczki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 kwietnia 2026

Wypoczynek Białka termy

 Aż się zastanowiłam jak to u mnie z tymi wczasami jest i przeważnie są to krótkie wyjazdy. Pierwszy wypoczynek w tym roku mam za sobą.(byłam 29.03-1.04) Białka Tatrzańska i hotel z termami, tak po raz już enty pojechałam się wymoczyć dla" zdrowia" :)


 
 Na miejscu zastaliśmy budowę - zburzono starą części hotelu i w tym miejscu już powstaje nowa inwestycja ( za rok planowany odbiór) 

  Widok z okna na stok Kotelnica i zima powróciła w tamte rejony. Muszę to napisać, bo zazdroszczę wszystkim którzy mogą, a im się nie chce - ale bym pojeździła na nartach :) No cóż pływać też nie mogę, ale moczyć mi się nikt nie zabroni w ciepłych wodach termalnych.

 
Pare zdjęć z hotelowych korytarzy, wejście od parkingu - przy wejściu do term

 Na ścianach mamy historię  miejsca, jak to było w którym roku co powstało fajny pomysł - korytarze długie, więc zdjęć bardzo dużo

są i inne ozdoby i ciekawostki - korytarze hotelu kryją wiele tajemnic ;) 

są  też dekoracje ozdobne np. takie :)


 


 zdjęcie z internetu basenów

Spotkała nas miła niespodzianka, zamiast standardowego pokoju dostaliśmy apartament - czym sie to różni, powierzchnią - więcej metrów do chodzenia, ok dodatkowy pokój, wc i 2 telewizory ( dodatkowe kosmetyki) ;) Szlafroki są w pokoju, a ręczniki dodatkowe pobiera się przy wejściu na termy, na które wchodzi sie z korytarza hotelowego :) Możemy też skorzystać z oferty śniadanie do pokoju  ( dodatkowa opłata za serwis  35 zł) siłownia i sauny w pakiecie dodatkowo  płatne spa,  restauracja i kawiarnia coś jeszcze dla dzieci ze wszystkim sie nie zapoznałam 

 W pokojach jest lodówka i taki kącik herbaciany (są karafki, by sobie je napełnić wodą z ujęcia w aneksie kuchennym na korytarzu) w apartamentach dodatkowo ekspresy. Aneks kuchenny też jest wyposażony w wiele rzeczy.  Powitalne czekoladki 

Mi udało się zarezerwować pokój (grudzień lub styczeń) doba za 830 zł- dwie osoby. W cenie śniadanie i wejście do term bez limitu. Pokój codziennie jest sprzątany.  Śniadanie wysoki poziom, znajdziecie wiele produktów- potraw. Z takim standardem spotkałam sie tylko w Bukowinie hotel-termy. Jedzenia nie brakuje, jest donoszone. Omleta dostaniecie ciepłego, specjalnie dla was przygotowanego na osobnym stanowisku, jest tam i serek na ciepło. Powiecie mało widać, sorry ja mam zasadę- wole sobie donieść, jak mam na coś jeszcze ochotę, niż zostawiać... (była kawa, owoce i ciasto) 

 Tym razem dokupiłam i obiadokolację 110 zł od osoby - stwierdziłam, że dla mnie jest to idealna opcja, mogę sobie wybrać co chce z paru serwowanych potraw, spróbować i dołożyć jak mi będzie smakowało.

Przykładowe jedzonko (były dwie zupy do wyboru) a na talerzu- roladka, naleśnik z kaczką, udon z krewetkami, haluszki, wołowinka i jarzyny burak, marchew, fasolka W cenie kawa, herbata owoce i ciasto.


 I tak sobie miło spędziliśmy czas mocząc się, spotkaliśmy też parę która wrzuca filmiki na YT ze swoich wyjazdów. 

Przy okazji,  tak po trasie zaliczyliśmy Skawine 

cena ta sama, chyba co 1-2 lata temu - 12 zł + każdy dodatek po 1zł 

jest naklejka za pyszną zapiekankę i ja to po raz trzeci potwierdzam MUALA - nakleja księżulo chłopak, który testuje jedzenie (filmiki na YT)  


 
Pewnie o czymś jeszcze nie napisałam i nie pokazałam, bo telefon na czas relaksu był zamykany w sejfie:) 

Ja już wykupiłam kolejne wczasy, zatem będzie kiedyś tam, po raz kolejny Bukowina ;)  

Macie już coś poplanowanego -zarezerwowanego  :) 

pozdrawiam serdecznie  


 

 


  

 


wtorek, 23 września 2025

Weekend nad morzem

To była szybka decyzja - piękna pogoda pakujemy się i jedziemy, a że rodzina zaprosiła :) 

Krynica śliczne słoneczko to i była plaża


i tłum ludzi, nic dziwne  bo w Krynicy było święto dzika. Z tej okazji był festyn, tort i poczęstunek z dzika rozdawano za darmo Ja dostałam bardzo  duży kawałek 

był i koncert Mejk, Skaner i jakiś lokalny wykonawca

Bardzo udana impreza  

Na głównych ulicach restauracje oblegane - tłumy czekające w kolejkach, by się tam dostać hmmm, a w bocznych uliczkach w ośrodkach można zjeść domowe obiady zestawy 35-45 zł 

 mierzeja to ostatni widoczek już   powrotny, akurat stał jakiś statek  :) 


Miło było,  piękna pogoda,  a Tobie jak udało się spędzić ostatnie dni lata :) 

pozdrawiam  

czwartek, 11 września 2025

Weekend Warszawa

 Raczej jeden dzień ... zaparkować graniczy z cudem to i niestety na wiele pozwolić sobie nie mogłam, cele były dwa- jedzeniowe 

Pączki na Górczewskiej pracownia 'Zagoździński" działa od 1925r   jest tam jeden rodzaj pączka za 6 zł+ małe na wagę - czynne do ostatniego pączka ... zawsze jest tam kolejka ...jak jesteśmy w okolicy to pączek obowiązkowy ...rada 2 minimum, bo do jednego to niema co zasiadać, tak są pyszne 

na górze portret obecnej właścicielki 
jak Warszawa to pałac kultury i nauki 
i takie coś sztucznego też nam wyrosło

 plac trzech krzyży kościół malutki, a w nim organizowane są koncerty organowe nawet sporo ich było na plakacie 

 i nasz cel sushi wegańskie - chyba dobrze piszę bez ryby (dostaliśmy voucher )  Youmiko

wybraliśmy zestaw degustacyjny x2, czyli podawane jest do stolika co chwila porcja,  w sumie było 24 szt na osobę Koszt z dzbankiem herbaty zielonej 306 zł. Doznaliśmy wspaniałej uczty różnych smaków, ciekawe i warte popróbowania -ilość stanowczo za duża -pokazuje tylko pare zdjęć 

pierwsze przepyszne mój faworyt 


 


i serniczek z tofu ciekawy

 przejedzeni czas wracać ... i stadion a ja pamiętam czasy przed nim, gdy kwitł tam handel na koronie - fajnie szło się wokół ;)

 słynna instagramowa kładka, a jednak uczęszczana, a fama poszła, że jest donikąd 

miałam ochotę na starówkę( naprzeciwko, tylko tutaj wzdłuż Wisły nie można nigdzie stanąć ), no ale chęci nie oznaczają mocy ...i nad tym ubolewam, że niewiele mogę sobie pochodzić. Niby kawałek Warszawy, a sporo można pokazać jak tak teraz siedzę i myślę

a w domku na tarasie relaks -kawka i pączek haha był i drugi 

 pozdrawiam, planujecie coś na weekend  

 

 

 

 

czwartek, 24 lipca 2025

Weekend nad morzem

 Zaplanowane było już dawno (bilety kupione) i dałam rade choć aktywności było mało ...

Krynica - to i morze choć trzeba zobaczyć - miałam bardzo blisko  jakieś 200m 


ale nim dotarliśmy na miejsce to obowiązkowo trzeba  zahaczyć o Kąty Rybackie,  jest tam sklep i bar, czyli wspaniałe rybki ...zupa taka łagodna ... i paragon nie powiał grozą 


i ze sklepu polecę  na chlebie: pastę z dorsza 

Był i Sopot, ale ja tu spacerku nie zrobiłam, bo dla mnie było za daleko iść na molo ... Naszym celem był  koncert 


 




łał Stachurski porwał dosłownie wszystkich do tańca już od samego początku. potem był Francesco Napoli- też niesamowicie kontaktowa osoba, DR Alban, Bed Boys Blue, Modern Talking  

Dźwięk się wspaniale tam roznosi ...bawiliśmy się świetnie :)  Za rok 18 lipca też organizatorzy planują koncert  w stylu lat 80'- muzycy jeszcze nie znani 

Pozdrawiam  

 

 

wtorek, 25 marca 2025

Weekend i trochę dłużej

Tym razem nie będzie wycieczkowo tylko bardziej jedzeniowo ...

 Tak wyszło, że w tygodniu byliśmy w Kłodzku - wprawdzie nie była to wycieczka, ale tej bramie zrobiłam zdjęcie ( w okolicach byłam jakieś 3 lata temu i wtedy posta nie napisałam, czyli było minęło )

ale polece to miejsce restauracja Korona 

 zjedliśmy : polędwiczka zrobiona w punkt z frytkami, placek ziemniaczany z sosem węgierskim - nie wszyscy potrafią go dobrze zrobić, a ten był świetny mimo że grubasek ;)  zestawy surówek i herbata. Zapłaciliśmy 115lub 119 zł  smacznie w przystępnej cenie 

 A na weekend mieliśmy zaplanowany Kraków i tauron arena- koncert Diter Bolen ( Modern Talking)



to w ramach ciekawostki obiad jedliśmy w barze mlecznym było dobrze albo adekwatnie do ceny...ceny w takich miejscach są sporo niższe ( brak zdjęcia ) zjedliśmy dewolaj z ziemniakami,  zraz wołowy (taki sobie) ale to leczo na nim dawało smak z ziemniakami, surówki( słodkie) , kompot i dwa kawałki ciasta (przeciętne) zapłaciliśmy 75 zł  

To i tak przejazdem zahaczyliśmy o Limanową. Chcieliśmy zjeść słynne zapiekanki niestety oba miejsca były zamknięte ( niedziela) 

 w dole Polski niektóre kościoły są strasznie duże, albo takie robią wrażenie Limanowa




Za to góry przywitały nas piękną bielą zima



I mój relaks termy i hotel Bukowina o cenach nie będę pisać, bo to zależy kiedy jedziecie i jaką ofertę traficie. Nam się udało mieć obiadokolacje za dopłatą 45 zł od osoby  ...

 Chcecie o jedzeniu kilka słów - jest na wypasie ....ilość potraw ogromna - pięknie ułożona na stołach tak jest tu forma tak zwanego szwedzkiego bufetu, czy to śniadanie czy obiadokolacja :) 

chyba bym nie dała rady wymienić wszystkiego co widziałam ale pokarzę co ja wybierałam 

dzień pierwszy

królik, łosoś,był i kawałeczek kaczki, warzywa i takie buźki ziemniaczki

 sałatka, sery i wędlinka 

 desery i owoce 

 dzień drugi 

u góry mąż jadł  jeszcze zupę tajską,  ja konkretnie ;) zraz wołowy, policzki wołowe, dorsz  warzywa i frytki

 oczywiście była sałatka sery, wędlina i deser

 dzień trzeci 

i z dań na ciepło nic się nie powtórzyło przez te trzy dni: jagniecina ,indyk, miruna, warzywa i kluseczki- to mój wybór, bo mąż wybrał sobie np gołąbka i chyba pierogi ... oczywiście kosztowałam też sałatek i deserek obowiązkowy 

Na wypasie bardzo bardzo duży wybór, czy smacznie tak ( no trafiło się i przesolone to i owo)  o czym warto wiedzieć - za napoje do obiadokolacji płacimy ( woda jest za darmo) 


To i muszę napisać o zjawisku które nadal jest nagminne, a niestety rażące, bo tak nas widzą inni ...

wynoszenie jedzenia z hotelowych restauracji ....kartki wprawdzie poznikały "nie wynoś"  "  jedz ile chcesz, nie wynoś "   i niby dyskretnie do torebki kanapeczka, albo w serweteczkę,,,, mąż widział i pudełko ,,,,

Wprawdzie teraz nie widziałam. ale tak przy okazji napiszę i o takim zjawisku. Są  osoby, które jedzą oczami  i wkładają na talerz sterty jedzenia tak z zakładkami.... i zostawiają ... bo nie chce im się pójść drugi raz, bo może zabraknie .... a może, bo zapłaciłem .... 

 

Sorki że te ostatnie linijki tak zabrzmiały ale chyba jeszcze powinnam dodać jak Cię stać na wczasy to wiochy nie rób ....  

Pozdrawiam serdecznie a Ty jakie wczasy planujesz, co w tym roku wybierasz, jak długi wyjazd jaką forme jedzenia wtedy preferujesz :))) podzielcie się proszę swoimi sugestiami