Wymęczony- dokończony i nigdy więcej starych nici ... nitka fajna elastyczna i o zgrozo potwornie czepiała się szydełka to była długa droga do końca robótki haha.... a plan był taki by sobie zrobić parę sztuk takich podręcznych koszyczków ....świetnie utrzymuje się w pionie co jest zaletą ;)
niby mały a pakowny
i dość pojemny na podręczne kosmetyki ( i w tej wersji mi się podoba)
uprany w pralce i świetnie się ma...hmmm może szydełko nowe trzeba kupić ;)
I żeby nie było, że nic nie robię - bo nic nie dłubie, to tylko moje próby... spełzły na niczym
Chusta - schemat żarłoczny mało nitki, drugie podejście ten rożek ciemny brrr ale szybko się odcień zmienia.... haha wyjęłam kolejną nić, bo wzór mnie urzekł ;) To ala róż miało być wdzianko - bluzeczka, ach chyba za małe, coś mi nie podchodzi ...
ale ze mnie wybredna ... czy i Ty tak masz zaczniesz, a potem się odwidzi ;) Muszę pozbierać te moje dobroci pospawać i może natchnienia dostanę ;)
Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia Ci życzę
Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...
wtorek, 27 sierpnia 2019
wtorek, 20 sierpnia 2019
Zwiedzałam - Zakopane - Bachledova
Czasami tak bywa, chwila - pomysł i jest ...mój małżonek zapragnął zaliczyć Rysy jeden ze szczytów brawo zaliczył ( są trzy szczyty 1 po naszej stronie, 2 po Słowackiej ) Na wycieczkę załapali się też moi rodzice ....to trzeba było pozwiedzać okolicę.
Popodziwiać nasze Polskie Góry - Kasprowy
stara kolejka nią kiedyś też wjeżdżałam
tradycja skocznia
Jak się jest samochodem to i Niedzica
a na zaporze piękny mural 3 D ( zimą był przysypany piaskiem)
Ale widok z Czorsztyna jest uroczy to i tam podjechaliśmy
Morskie Oko czy Słowacja i padło na Słowację i Dolinę Bachledovą
Są już gondole którymi można wiecheć na szczyt (kto lubi spacer to tylko kawałek jakieś 20- 30 min, a 10 euro zostaje w kieszeni ) gdzie jest ścieżka wśród drzew i taras widokowy tu też jest kasa by nabyć bilet ...
w tej chwili dobrą pizze można zjeść w wielu miejscach ale tu od lat jest smacznie i klimat przeuroczy Zdiar - Rustika
czy wy też tyle jedzenia kupujecie
lodówka na 4 pokoje dane piętro - wszyscy wykupili śniadanie ( niektórzy i obiadokolacje )
My wykupiliśmy śniadania, bo obiady jedliśmy tam gdzie akurat nas poniosło, a miałam problem ze schowaniem serka, który chciałam zabrać do domu ( podpisałam mój serek 1...2 lewa - górny róg, wcisnęłam jeszcze 2 haha ;)
Mąż nawet nie miał gdzie schłodzić sobie piwka, by po wyprawie na szczyt wypić (wypił dopiero w domu, bo ze Słowacji zawsze jakieś piwo przywozimy, a i jakieś regionalne nasze kupiliśmy ( lekko cena zawyżona no ale cóż ;)
A propo Słowacji jeśli planujecie wypad w ich góry( wejścia na szczyty), czy też jazdę na nartach pamiętajcie o ubezpieczeniu koszt niewielki, a losu kusić nie trzeba ( dopytajcie czy z helikopterem)
Jak Tobie udało się spędzić długi weekend :)
Pozdrawiam serdecznie
Popodziwiać nasze Polskie Góry - Kasprowy
stara kolejka nią kiedyś też wjeżdżałam
tradycja skocznia
Jak się jest samochodem to i Niedzica
a na zaporze piękny mural 3 D ( zimą był przysypany piaskiem)
Ale widok z Czorsztyna jest uroczy to i tam podjechaliśmy
Morskie Oko czy Słowacja i padło na Słowację i Dolinę Bachledovą
Są już gondole którymi można wiecheć na szczyt (kto lubi spacer to tylko kawałek jakieś 20- 30 min, a 10 euro zostaje w kieszeni ) gdzie jest ścieżka wśród drzew i taras widokowy tu też jest kasa by nabyć bilet ...
w tej chwili dobrą pizze można zjeść w wielu miejscach ale tu od lat jest smacznie i klimat przeuroczy Zdiar - Rustika
czy wy też tyle jedzenia kupujecie
lodówka na 4 pokoje dane piętro - wszyscy wykupili śniadanie ( niektórzy i obiadokolacje )
My wykupiliśmy śniadania, bo obiady jedliśmy tam gdzie akurat nas poniosło, a miałam problem ze schowaniem serka, który chciałam zabrać do domu ( podpisałam mój serek 1...2 lewa - górny róg, wcisnęłam jeszcze 2 haha ;)
Mąż nawet nie miał gdzie schłodzić sobie piwka, by po wyprawie na szczyt wypić (wypił dopiero w domu, bo ze Słowacji zawsze jakieś piwo przywozimy, a i jakieś regionalne nasze kupiliśmy ( lekko cena zawyżona no ale cóż ;)
A propo Słowacji jeśli planujecie wypad w ich góry( wejścia na szczyty), czy też jazdę na nartach pamiętajcie o ubezpieczeniu koszt niewielki, a losu kusić nie trzeba ( dopytajcie czy z helikopterem)
Jak Tobie udało się spędzić długi weekend :)
Pozdrawiam serdecznie
środa, 7 sierpnia 2019
Lipiec w zdjęciach - czyli jak mi minął miesiąc
Jak wiesz , albo i nie wiesz troszeczkę sobie ustaliłam postanowień na ten rok i tak nic na siłę, ale w ramach przyjemności i zdrowego rozsądku...
Wiecznie gdzieś się śpieszymy do czegoś dążymy niekiedy rezygnując z wielu rzeczy to przyszedł i u mnie ten moment na powiedzenie " Jak nie teraz to kiedy " - choć z realizacją już gorzej haha
Wybraliśmy się do Warszawskiego ZOO - czyli udało się gdzieś być
coś tam oglądam- choć sporadycznie (jestem wierna jednemu serialowi " Na Wspólnej")
Ale ten film trzeba zobaczyć (czemu ja go wcześniej nie widziałam hmmm)
"Olej Lorenza" 1992 rok. Pięcioletni chłopiec zapada na bardzo rzadką chorobę genetyczną. Jego rodzice rozpoczynają walkę o wyleczenie syna.
Przeczytałam 8 książek więcej o nich tu
odrobinę przyjemności czyli zakupy dla ciała ....tak uległam 2+2 promocji, a miałam tylko kupić samoopalacz i lakier do włosów haha ( trzy produkty dla moich panów, czyli szaleństwa nie było ;)
dla duszy bluzeczki 6zł i 13 zł. Przy okazji do koszyka trafiły 2 książki ;)
Przedpokój odmalowany, a na ścianie pojawiła się mapa pamiątkowa ;)
sypialnia dostała nowy kolor ścian, a szafa opustoszała tylko chwilowo( bo trzeba było ją przesunąć), Segregacji zbędnych ciuchów nie zrobiłam oj tam oj tam...szkoda się rozstawać;)
a w kąciku gdzie chwilowo stał rower( mam już na liczniku łał 399 km przejechanych od lutego) pojawiły się nowe fotele i nie takie wymarzone, a praktyczne -niestety.... ja muszę mieć wysokie siedzisko - dla własnej wygody. Bez przygód by się nie obeszło co z tego że 3 osoby czytały zamówienie -chochlik się wkradł i pufa przyjechała szara - czyli kolejna wizyta w salonie meblowym ;) Mój kolor latte już po wymianie
Uwielbiam spoglądać na moje psiaki jakie urocze pozycję przybierają i co jakiś czas robię im zdjęcia ;)
I mamy kolejny miesiąc ...trochę zaplanowany, a trochę mam nadzieję będzie spontaniczny ;)
Pozdrawiam serdecznie i miłego wypoczynku życzę :)
Wiecznie gdzieś się śpieszymy do czegoś dążymy niekiedy rezygnując z wielu rzeczy to przyszedł i u mnie ten moment na powiedzenie " Jak nie teraz to kiedy " - choć z realizacją już gorzej haha
Wybraliśmy się do Warszawskiego ZOO - czyli udało się gdzieś być
coś tam oglądam- choć sporadycznie (jestem wierna jednemu serialowi " Na Wspólnej")
Ale ten film trzeba zobaczyć (czemu ja go wcześniej nie widziałam hmmm)
"Olej Lorenza" 1992 rok. Pięcioletni chłopiec zapada na bardzo rzadką chorobę genetyczną. Jego rodzice rozpoczynają walkę o wyleczenie syna.
Przeczytałam 8 książek więcej o nich tu
odrobinę przyjemności czyli zakupy dla ciała ....tak uległam 2+2 promocji, a miałam tylko kupić samoopalacz i lakier do włosów haha ( trzy produkty dla moich panów, czyli szaleństwa nie było ;)
dla duszy bluzeczki 6zł i 13 zł. Przy okazji do koszyka trafiły 2 książki ;)
Przedpokój odmalowany, a na ścianie pojawiła się mapa pamiątkowa ;)
sypialnia dostała nowy kolor ścian, a szafa opustoszała tylko chwilowo( bo trzeba było ją przesunąć), Segregacji zbędnych ciuchów nie zrobiłam oj tam oj tam...szkoda się rozstawać;)
a w kąciku gdzie chwilowo stał rower( mam już na liczniku łał 399 km przejechanych od lutego) pojawiły się nowe fotele i nie takie wymarzone, a praktyczne -niestety.... ja muszę mieć wysokie siedzisko - dla własnej wygody. Bez przygód by się nie obeszło co z tego że 3 osoby czytały zamówienie -chochlik się wkradł i pufa przyjechała szara - czyli kolejna wizyta w salonie meblowym ;) Mój kolor latte już po wymianie
Uwielbiam spoglądać na moje psiaki jakie urocze pozycję przybierają i co jakiś czas robię im zdjęcia ;)
I mamy kolejny miesiąc ...trochę zaplanowany, a trochę mam nadzieję będzie spontaniczny ;)
Pozdrawiam serdecznie i miłego wypoczynku życzę :)
piątek, 2 sierpnia 2019
Przeczytane w lipcu 2019 - Karpińska A, Mirek K, Gargaś G, Grochola K, Mosley M
I jak co miesiąc przybywam z przeczytanymi - oczywiście króluje nasza rodzima Polska obyczajówka, którą serdecznie polecam :) Nasi autorzy, no w tym miesiącu autorki piszą wyśmienicie.
Zatem zapraszam na krótkie podsumowanie :)
Karpińska Anna- Szukając przystani 1 cz seria Rodzinne roszady
Wanda już za rok ma zostać emerytką planuje wypocząć, ale życie chciało inaczej. Musi podjąć nowe wyzwania i pokonać wiele trudności. I zamiast wymarzonego relaksu musi zostać "młodą mamą" i biznesmenką. Życie nie kiedy pisze takie scenariusze, a niekiedy się na nie godzimy- bardzo fajna opowieść :) 432st 2018 r wy
Karpińska Anna- Bezpieczny port 2 cz seria Rodzinne roszady
Chciało by się mieć stabilizacje, no cóż nie wszystko od nas zależy, a i sytuacje wymagają drastycznych zwrotów akcji...Dużo się dzieje w rodzinie naszej Wandy - wiele decyzji trzeba podjąć, a nie zawszę wszystkim się dogodzi. Fajnie czytająca się saga może będzie kontynuacja - polecam. 456 2019 r wy
Kasiuk Anna -Namiętność pachnąca terpentyną
Czterdziestolatka wdowa od długich lat doznaje przebudzenia, gdy w domu pojawia się kolega ze studiów córki. Odkrywa życie od nowa, by cieszyć się doznaniami jakie płyną z jej ciała i duszy. Książka to forma emocji słownych i wielu przemyśleń. 381 st 2018 r wy ( książkę dostałam dziękuję)
Mirek Krystyna - Miłość z błękitnego nieba
Wyjazd służbowy, na którym ma być podpisany kontrakt. Ona pewna siebie stanowcza, on kobieciarz ale nieuległy. Splot wydarzeń, a zmieni wiele u wielu ludzi. Bardzo fajna opowieść. 352 st 2019 r wy
Mirek Krystyna - Na strunach światła 3 cz serii Willa pod kasztanem
Codzienność życia w miłosnych objęciach. Jednym się układa a inni tłumią w sobie uczucie, a gdzie indziej coś zakwita. To dalsze losy naszego rodzeństwa i sąsiadki babci, jej wnuków, których mamuśki są na wojennej ścieżce ;) Miła i lekka lektura. 312st 2019 r wy
Gargaś Gabriela - Kochaj mnie czule
Opowieść na faktach, choć autorka dodała od siebie co nieco ;) Podejmujemy decyzje ale czy słuszne, czy po latach nadal mamy klapki na oczach. Dla jednego dobra rezygnujemy z czegoś co mogło by być piękne - nawet po latach trudno jest zmienić decyzję. Wielka miłość, małżeństwo z wieloma tajemnicami i chłopiec z zespołem Aspergera.... wciągająca książka od której trudno się oderwać.
340 st 2019 r wy
I coś z innej kategorii
Mosley Michael - Jelita wiedzą lepiej
Jak zrewolucjonizować sposób odżywiania i zmienić od wewnątrz swoje ciało
Haha to już wiem skąd znane osoby wpadają na pomysł diety nic, którą sobie sami organizują (lepiej modyfikują) ...( czytaj ze zrozumieniem, nie do wszystkich dociera haha ) Ale to nie ta książka, a propos- tylko książka o diecie tego autora.Tu mamy o modrości jelit, co czyta się z dużym zainteresowaniem do momentu, gdy pojawiają się przepisy ... drodzy moi mili nie wszystkie składniki każdemu służą i niestety wiem po sobie, że nie tędy droga. No cóż przeczytać warto, ale ślepo ufać już nie, bo z tego może być więcej krzywdy niż pożytku. Różne źródła różne mądrości na ten sam temat...244st 2018 r wy
Grochola Katarzyna - Zranić marionetkę
O kryminał/thriller to małe zaskoczenie w wydaniu tej autorki i jak najbardziej pozytywne. Książkę czyta się fajnie, a intryga wciąga nas od samego początku oj nie łatwo rozgryźć poszlaki ... Okładka niewiele zdradza, ale mamy tutaj dzieci i temat seksu przedstawiony w wielu "odsłonach" Autorka umiejętnie naświetliła nam parę sytuacji niby podobnych ale jakże różnych, a do tego też dochodzą odczucia i niekiedy traumy... Polecam 491 st 2019 r wy
Wspaniałe książki mi się trafiły i z przyjemnością je czytałam :)
Czytelniczo : 57 przeczytanych w tym roku i 18350+3008=21358 stron
Ja co miesiąc zaliczam bibliotekę 5 książek, 1 z mojej biblioteczki i 2 z czytnika to taki mój lipcowy bilans. A jak to u ciebie wygląda ... haha w tym miesiącu, czyli sierpniu -przytaszczyłam z biblioteki 7 książek i 2 mam zarezerwowane, czyli odbiór może być na dniach ;)
Pozdrawiam serdecznie i dobrej ciekawej opowieści życzę :)
Zatem zapraszam na krótkie podsumowanie :)
Karpińska Anna- Szukając przystani 1 cz seria Rodzinne roszady
Wanda już za rok ma zostać emerytką planuje wypocząć, ale życie chciało inaczej. Musi podjąć nowe wyzwania i pokonać wiele trudności. I zamiast wymarzonego relaksu musi zostać "młodą mamą" i biznesmenką. Życie nie kiedy pisze takie scenariusze, a niekiedy się na nie godzimy- bardzo fajna opowieść :) 432st 2018 r wy
Karpińska Anna- Bezpieczny port 2 cz seria Rodzinne roszady
Chciało by się mieć stabilizacje, no cóż nie wszystko od nas zależy, a i sytuacje wymagają drastycznych zwrotów akcji...Dużo się dzieje w rodzinie naszej Wandy - wiele decyzji trzeba podjąć, a nie zawszę wszystkim się dogodzi. Fajnie czytająca się saga może będzie kontynuacja - polecam. 456 2019 r wy
Kasiuk Anna -Namiętność pachnąca terpentyną
Czterdziestolatka wdowa od długich lat doznaje przebudzenia, gdy w domu pojawia się kolega ze studiów córki. Odkrywa życie od nowa, by cieszyć się doznaniami jakie płyną z jej ciała i duszy. Książka to forma emocji słownych i wielu przemyśleń. 381 st 2018 r wy ( książkę dostałam dziękuję)
Mirek Krystyna - Miłość z błękitnego nieba
Wyjazd służbowy, na którym ma być podpisany kontrakt. Ona pewna siebie stanowcza, on kobieciarz ale nieuległy. Splot wydarzeń, a zmieni wiele u wielu ludzi. Bardzo fajna opowieść. 352 st 2019 r wy
Mirek Krystyna - Na strunach światła 3 cz serii Willa pod kasztanem
Codzienność życia w miłosnych objęciach. Jednym się układa a inni tłumią w sobie uczucie, a gdzie indziej coś zakwita. To dalsze losy naszego rodzeństwa i sąsiadki babci, jej wnuków, których mamuśki są na wojennej ścieżce ;) Miła i lekka lektura. 312st 2019 r wy
Gargaś Gabriela - Kochaj mnie czule
Opowieść na faktach, choć autorka dodała od siebie co nieco ;) Podejmujemy decyzje ale czy słuszne, czy po latach nadal mamy klapki na oczach. Dla jednego dobra rezygnujemy z czegoś co mogło by być piękne - nawet po latach trudno jest zmienić decyzję. Wielka miłość, małżeństwo z wieloma tajemnicami i chłopiec z zespołem Aspergera.... wciągająca książka od której trudno się oderwać.
340 st 2019 r wy
I coś z innej kategorii
Mosley Michael - Jelita wiedzą lepiej
Jak zrewolucjonizować sposób odżywiania i zmienić od wewnątrz swoje ciało
Haha to już wiem skąd znane osoby wpadają na pomysł diety nic, którą sobie sami organizują (lepiej modyfikują) ...( czytaj ze zrozumieniem, nie do wszystkich dociera haha ) Ale to nie ta książka, a propos- tylko książka o diecie tego autora.Tu mamy o modrości jelit, co czyta się z dużym zainteresowaniem do momentu, gdy pojawiają się przepisy ... drodzy moi mili nie wszystkie składniki każdemu służą i niestety wiem po sobie, że nie tędy droga. No cóż przeczytać warto, ale ślepo ufać już nie, bo z tego może być więcej krzywdy niż pożytku. Różne źródła różne mądrości na ten sam temat...244st 2018 r wy
Grochola Katarzyna - Zranić marionetkę
O kryminał/thriller to małe zaskoczenie w wydaniu tej autorki i jak najbardziej pozytywne. Książkę czyta się fajnie, a intryga wciąga nas od samego początku oj nie łatwo rozgryźć poszlaki ... Okładka niewiele zdradza, ale mamy tutaj dzieci i temat seksu przedstawiony w wielu "odsłonach" Autorka umiejętnie naświetliła nam parę sytuacji niby podobnych ale jakże różnych, a do tego też dochodzą odczucia i niekiedy traumy... Polecam 491 st 2019 r wy
Wspaniałe książki mi się trafiły i z przyjemnością je czytałam :)
Czytelniczo : 57 przeczytanych w tym roku i 18350+3008=21358 stron
Ja co miesiąc zaliczam bibliotekę 5 książek, 1 z mojej biblioteczki i 2 z czytnika to taki mój lipcowy bilans. A jak to u ciebie wygląda ... haha w tym miesiącu, czyli sierpniu -przytaszczyłam z biblioteki 7 książek i 2 mam zarezerwowane, czyli odbiór może być na dniach ;)
Pozdrawiam serdecznie i dobrej ciekawej opowieści życzę :)
poniedziałek, 22 lipca 2019
Pamiątkowe miejsce
Kto u mnie bywa to wie , że ja coś tam remontuję ....a przy okazji wpadłam na taki pomysł by stworzyć sobie mapę, a na niej umieszczać magnesy z miejsc w których byliśmy- zwiedziliśmy :) I tak w przedpokoju wymalowaliśmy farbą magnetyczną kształt Polski i magnesy z lodówki powędrowały na ścianę :)
a tak wygląda z sypialni, czyli widać że na ścianie ;)
brakuje paru miejsc, ale może pinezka magnetyczna z nazwą się pojawi - zobaczymy ;)
jeszcze ze zdjęciami by się przydał kącik ;)
Pozdrawiam serdecznie
a tak wygląda z sypialni, czyli widać że na ścianie ;)
brakuje paru miejsc, ale może pinezka magnetyczna z nazwą się pojawi - zobaczymy ;)
jeszcze ze zdjęciami by się przydał kącik ;)
Pozdrawiam serdecznie
piątek, 5 lipca 2019
Czerwiec w zdjęciach 2019 - czyli jak mi minął miesiąc
Czerwiec wyszedł imprezowy, co weekend gdzieś gościłam poprawka komunii, ślub i imieniny ;)
Był też szybki wypad w góry, czyli wypoczywałam zwiedzając więcej tu byłam w Ustroniu - widoki z Szyndzielni
obejrzałam i polecam 5 odcinków wciągających na maksa
przeczytałam - więcej tu
zakupy - potrzeba torebki do kreacji. Mam dwie, urzekł mnie kolor tej dolnej, a ta wyżej no cóż musiała być moja ;) kosmetyki- oj ta moja słabość 2+ 2 do twarzy i parę drobiazgów (mus czerwone opakowanie dostałam do zakupów za grosz ;)
W tym miesiącu krótsze podsumowanie, ale miesiąc był intensywnie zajęty ;)
Lipiec w planach dokończyć malowanie - farby zakupione haha choć sprzątania i przenoszenia klamotów mam już dosyć (dom to jednak za dużo pomieszczeń do remontu )
Ja już po wakacjach, ale Tobie życzę udanego wypoczynku w fajnym miejscu :)
pozdrawiam serdecznie
Był też szybki wypad w góry, czyli wypoczywałam zwiedzając więcej tu byłam w Ustroniu - widoki z Szyndzielni
obejrzałam i polecam 5 odcinków wciągających na maksa
przeczytałam - więcej tu
zakupy - potrzeba torebki do kreacji. Mam dwie, urzekł mnie kolor tej dolnej, a ta wyżej no cóż musiała być moja ;) kosmetyki- oj ta moja słabość 2+ 2 do twarzy i parę drobiazgów (mus czerwone opakowanie dostałam do zakupów za grosz ;)
W tym miesiącu krótsze podsumowanie, ale miesiąc był intensywnie zajęty ;)
Lipiec w planach dokończyć malowanie - farby zakupione haha choć sprzątania i przenoszenia klamotów mam już dosyć (dom to jednak za dużo pomieszczeń do remontu )
Ja już po wakacjach, ale Tobie życzę udanego wypoczynku w fajnym miejscu :)
pozdrawiam serdecznie
poniedziałek, 1 lipca 2019
Przeczytane w czerwcu 2019 - Wilczyńska K, Opiat-Bojarska J, Gargaś G, Chmielarz W,Michalak K
I jak co miesiąc przybywam z przeczytanymi, zapraszam może czymś Cię w czerwcu zainspiruję :)
Zaczęłam od nowości i kontynuacji czytanych już serii
Opiat-Bojarska Joanna - Łatwy Hajs seria Kryształowi 2cz
Policyjne szeregi - ostry język i seks. Ręka, rękę myje bo układy bywają różne. Jedni myślą, że im wszystko wolno- bo maja władzę, a inni szukają dowodów by z szeregów pozbyć się gangsterów. Dobry mocny kryminał, ale jakoś długo mi się czytał ...480 st 2019 r wy
Wilczyńska Karolina - Cisza między dźwiękami seria Jagodno cz 9
A życie toczy sie dalej, czyli pozostajemy z naszymi bohaterami w ich codziennych zmaganiach dnia codziennego. Oczywiście na horyzoncie pojawia się nowa osoba - ze swoimi problemami, jest to żona fotografa z poprzedniej części. Ta części mnie nie porwała bardziej wpadłam w monotonie, by dalej tkwić z polubionymi bohaterami.352 st 2019 r wy
Gargaś Gabriela - Trudna miłość
Natalia matka, żona która ma już dość codzienności i rutyny małżeńskiej. Na jej drodze staje nieznajomy i życie nagle wydaje się inne do czasu...Pełna emocji opowieść o miłości w różnych obliczach. Dobra obyczajówka. 352st wznowione wydanie (2013 r wy)
Chmielarz Wojciech - Żmijowisko
Grupa przyjaciół jak co roku w wakacje wspólnie spędzają czas, w pięknie położonej wsi w tak zwanej agroturystyce. Tylko tego roku ginie w niewyjaśniony sposób 15 letnia córka jednej z par. My wchodzimy w te historie w trzech wariantach teraz, przedtem i pomiędzy. Sporo emocji, różne poglądy i spostrzeżenia na daną sytuację, którą nam autor tak umiejętnie przedstawił byśmy byli przekonani, że sprawa może być tak banalnie prosta do wyjaśnienia ... a jednak wiele ludzi to wiele tajemnic. Nagroda Wielkiego Kalibru (2019) thriller /kryminał- wart przeczytania. 480st 2018 r wy
Cho Charlotte - sekrety urody Koreanek
Co my tutaj mamy trochę prywaty, jak to w życiu było i na koniec mały przewodnik po Seulu. Poza tym pielęgnacja naszej twarzy. Nasz rynek jest bardzo bogaty w wszelakie kosmetyki tylko trzeba chcieć ich używać, a złotego środka na idealną cerę niema. Czy ta książka może być pomocna, tak dla osób które malować by się malowały i pryszcze przykrywały, a z umyciem dokładnie buzi już mają problem, o kremie nie wspomnę ;) Niewiele stron więc można przeczytać i samemu sobie wnioski wyciągnąć 224 st 2016 r wy ( myślałam, że nic mnie nie zaskoczy, a jednak: rozmawiając o tej książce, czyli o kosmetykach usłyszałam: że kremów z filtrem, nie należy stosować, bo trzeba łapać witaminę ..? to po co się myć w zimę- będzie cieplej ;) Witaminę też łapiemy smarując się kremem z filtrem, filtr ma chronić nas od promieni słonecznych.
Wilczyński Przemysław - Jan Kaczkowski Życie pod prąd Biografia
Biografia powinna być pisana z udziałem osób bliskich - rodziny, przyjaciół dnia codziennego, by była wiarygodna. I ta książka taka jest. Wprawdzie czytając coś mi nie leżało coś umykało, bo nie lubię ciągłego przeskakiwania w czasie...do tej pozycji trzeba podejść kilkukrotnie. Ładne wydanie ze zdjęciami, większy format na wieczorne łóżkowe czytanie nie wygodny ;) 416st 2018 r wy
Michalak Katarzyna - Leśna polana cykl Leśna trylogia 1cz
O takiej jeszcze p. Michalak nie znałam. Mocna opowieść (na faktach)o tyranie, który znęcał się na wszystkich, a mając władzę nikt nic mu zrobić nie mógł. Głównymi bohaterami jednak są trzy przyjaciółki, które połączył pobyt w ośrodku psychiatrycznym i trzej bracia ojca tyrana, którzy musieli przetrwać ciężkie, brutalne chwile. Niesamowita historia przepełniona złem z miłością w ukryciu...288st 2016 r wy
Czytelniczo: przeczytałam w tym roku 49 książek i 15758+ 2592= 18350 stron
Wypożyczyłam z biblioteki 35 książek czyli i ja wolę jednak wersję papierową czytać, a czytnik jest tylko takim dopełnieniem ;)
Pozdrawiam serdecznie i ciekawej lektury na wakacje życzę
Zaczęłam od nowości i kontynuacji czytanych już serii
Opiat-Bojarska Joanna - Łatwy Hajs seria Kryształowi 2cz
Policyjne szeregi - ostry język i seks. Ręka, rękę myje bo układy bywają różne. Jedni myślą, że im wszystko wolno- bo maja władzę, a inni szukają dowodów by z szeregów pozbyć się gangsterów. Dobry mocny kryminał, ale jakoś długo mi się czytał ...480 st 2019 r wy
Wilczyńska Karolina - Cisza między dźwiękami seria Jagodno cz 9
A życie toczy sie dalej, czyli pozostajemy z naszymi bohaterami w ich codziennych zmaganiach dnia codziennego. Oczywiście na horyzoncie pojawia się nowa osoba - ze swoimi problemami, jest to żona fotografa z poprzedniej części. Ta części mnie nie porwała bardziej wpadłam w monotonie, by dalej tkwić z polubionymi bohaterami.352 st 2019 r wy
Gargaś Gabriela - Trudna miłość
Natalia matka, żona która ma już dość codzienności i rutyny małżeńskiej. Na jej drodze staje nieznajomy i życie nagle wydaje się inne do czasu...Pełna emocji opowieść o miłości w różnych obliczach. Dobra obyczajówka. 352st wznowione wydanie (2013 r wy)
Chmielarz Wojciech - Żmijowisko
Grupa przyjaciół jak co roku w wakacje wspólnie spędzają czas, w pięknie położonej wsi w tak zwanej agroturystyce. Tylko tego roku ginie w niewyjaśniony sposób 15 letnia córka jednej z par. My wchodzimy w te historie w trzech wariantach teraz, przedtem i pomiędzy. Sporo emocji, różne poglądy i spostrzeżenia na daną sytuację, którą nam autor tak umiejętnie przedstawił byśmy byli przekonani, że sprawa może być tak banalnie prosta do wyjaśnienia ... a jednak wiele ludzi to wiele tajemnic. Nagroda Wielkiego Kalibru (2019) thriller /kryminał- wart przeczytania. 480st 2018 r wy
Cho Charlotte - sekrety urody Koreanek
Co my tutaj mamy trochę prywaty, jak to w życiu było i na koniec mały przewodnik po Seulu. Poza tym pielęgnacja naszej twarzy. Nasz rynek jest bardzo bogaty w wszelakie kosmetyki tylko trzeba chcieć ich używać, a złotego środka na idealną cerę niema. Czy ta książka może być pomocna, tak dla osób które malować by się malowały i pryszcze przykrywały, a z umyciem dokładnie buzi już mają problem, o kremie nie wspomnę ;) Niewiele stron więc można przeczytać i samemu sobie wnioski wyciągnąć 224 st 2016 r wy ( myślałam, że nic mnie nie zaskoczy, a jednak: rozmawiając o tej książce, czyli o kosmetykach usłyszałam: że kremów z filtrem, nie należy stosować, bo trzeba łapać witaminę ..? to po co się myć w zimę- będzie cieplej ;) Witaminę też łapiemy smarując się kremem z filtrem, filtr ma chronić nas od promieni słonecznych.
Wilczyński Przemysław - Jan Kaczkowski Życie pod prąd Biografia
Biografia powinna być pisana z udziałem osób bliskich - rodziny, przyjaciół dnia codziennego, by była wiarygodna. I ta książka taka jest. Wprawdzie czytając coś mi nie leżało coś umykało, bo nie lubię ciągłego przeskakiwania w czasie...do tej pozycji trzeba podejść kilkukrotnie. Ładne wydanie ze zdjęciami, większy format na wieczorne łóżkowe czytanie nie wygodny ;) 416st 2018 r wy
Michalak Katarzyna - Leśna polana cykl Leśna trylogia 1cz
O takiej jeszcze p. Michalak nie znałam. Mocna opowieść (na faktach)o tyranie, który znęcał się na wszystkich, a mając władzę nikt nic mu zrobić nie mógł. Głównymi bohaterami jednak są trzy przyjaciółki, które połączył pobyt w ośrodku psychiatrycznym i trzej bracia ojca tyrana, którzy musieli przetrwać ciężkie, brutalne chwile. Niesamowita historia przepełniona złem z miłością w ukryciu...288st 2016 r wy
Czytelniczo: przeczytałam w tym roku 49 książek i 15758+ 2592= 18350 stron
Wypożyczyłam z biblioteki 35 książek czyli i ja wolę jednak wersję papierową czytać, a czytnik jest tylko takim dopełnieniem ;)
Pozdrawiam serdecznie i ciekawej lektury na wakacje życzę
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















