Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...

niedziela, 20 stycznia 2013

Złoty bieżnik, a wieczorem książka...

W zeszłym roku z korala robiłam serwetę na stół  o tu i tak jakoś się zeszło , a i potrzeby nie było to dopiero teraz postanowiłam powrócić do tej nitki i dokończyć komplet czyli powstał bieżnik - zaczynałam robótkę z wzorem, ale po takim czasie gdzieś mi się zapodział, więc inwencja własna powstała  :)
Hmmm spory wyszedł na całą komodę , a może będzie na ławę któż to wie - to nie dla mnie ;)


 Jak już wyjęłam tą nitkę to i dorobię jakieś serwetki :))) Podobno koral można poskromić krochmalem w spraju hmmm jak uda mi się kupić takie coś to wypróbuje - na razie poszło żelazko i pod parę trafił bieżnik ;)

A wieczorkami udało mi się przeczytać tę oto książkę :)
 Lubię tę autorkę ciekawie i zagadkowo wiszę - jest to dobry kryminał 

  Dziękuję za odwiedziny :)
Pozdrawiam trzymajcie się cieplutko :)))

30 komentarzy:

  1. Bieżnik pierwsza klasa! A książka- faktycznie fajna...mojej ulubionej autorki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny bieżnik!!!
    Pozdrawiam Zosia

    OdpowiedzUsuń
  3. Bieżnik bardzo fajny!!!niteczka w przednim kolorku:)
    dzisiaj chce się odwiedzić a tu taka strona nie istnieje:(
    brrrrrrrrrrrrrr! ale potem wszystko wróciło do normy:)
    Pozdrowionka cieplutkie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj szkoda by było gdyby, której kol-wiek z nas zniknął blog ...ja o Tobie pamiętam że się nie "odnawiasz" i zaglądam :)))

      Usuń
  4. Bieżnik wygląda świetnie :) A książki tej jeszcze nie czytałam... :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie wygląda ten bieżnik :)) pozdrawiam serdecznie Viola

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny bieżnik;)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Sliczny biezniczek.Ja wszystkie serwetki pryskam spray przed prasowaniem albo Lugą w płynie,lub tez jest taki niemiecki spray do prasowania.pozdrawiam niedzielnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię sztywniaków, ale koral jest nie do poskromnienia ;) o łudze nie pomyślałam :)))

      Usuń
  8. Śliczny bieżnik!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. robiłam już z korala obrus i krochmal mu naprawdę służy jest cudowny i co najważniejsze nitka jest plamo odporn wylałam cały kubas kawy narobótkę w trakcie dziergania i zeszło .pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O dobrze wiedzieć, bo i dla siebie planuje coś stworzyć:)

      Usuń
  10. Śliczny bieżnik.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny bieżnik[ mam taki sam tylko biały]pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczny bieżnik zrobiłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj szkoda że nie masz wzoru bo ładnie wyszedł - a tej książki nie czytałam to już zapisuje :) ewa

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczny bieżnik :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuje serdecznie za każdy miły wpis :)
    Książkę polecam oczywiście :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne rzeczy tworzysz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczny bieżnik :) a książka najlepsza na zimowy wieczór.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też kocham tę pisarkę!!! Tej książki jeszcze nie czytałam więc dziękuję za podzielenie się tytułem :)
    Bieżnik wyszedł bardzo ładny -skąd ja go znam ;) - ale podziwiam Cie za robienie z Korala, bo ja nienawidzę nici poliestrowych, buuuu...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ślicznie dziękuję za miłe wpisy :)))
    Beatko sama się w te nici wkopałam dobrze, że robótka nie była na dziś tylko czas wykonania hihi nie określony ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny bieżnik ! Za książką, skoro kryminał, muszę się rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dziękuję :) Mary Higgins świetne pisze książki :)

      Usuń