Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...

wtorek, 1 sierpnia 2017

Kosmetyki - co teraz używam

I tak przy okazji porządków w łazience i z czystej ciekawości mej policzyłam ile używam obecnie kosmetyków - wydaje mi się, że w letnich miesiącach więcej opakowań otwieram. Dla przypomnienia w styczniu było 45szt z kolorówką, a bez niej 34 :) Ciekawa to zapraszam na mój mały przegląd :)
Kosmetyki pielęgnacyjne trzymam w koszyczkach. Drugi koszyczek przenośny, no może kosmetyki z niego tylko wędrują z łazienki do łazienki i wtedy stoją na półce przy wannie ;)
A cała reszta podręczna  na półkach w szafce
To do ciała używam
1-2 sole
3-5 żele do mycia
6 peeling
7 do higieny intymnej
8-9 balsamy
do włosów
10 lakier
11-12 odżywki
13 szampon  o tylko jeden ;)
14 olejek ( jeszcze nie otwierałam)
15 na końcówki olejek
16 wcierka
17-19 pasty do zębów
20-22 kremy do rąk
23- 24 kremy do stóp
25 pumeks w kremie do stóp
26-27 perfumy
28 mgiełka ( jeszcze nie otwierałam )
29-32 dezodoranty hmmm no tak wyszło że tyle
33 do paznokci odżywka
34 maseczka do twarzy ( jeszcze nie otwarta)
i cała masa drobiazgów które, o! trzeba zużyć 
do twarzy
35-36 peelingi
37 płyn micelarny
38-41 kremy
42 samoopalacz
43 żel do mycia
44 krem pod oczy
45-46 maseczki
47-48 make-up , bb

ulla la miałam racie sporo dobroci się po łazience (łazienkach) kręci, tylko ciepłe dni żądzą się innymi prawami.... to zapach nie ten i już coś nowego lżejszego trzeba otworzyć, ale co ja o tym będę pisać sama dobrze wiesz jak jest  :) Oczywiście mam jeszcze małe zapasy, ale cicho sza z tym to walczę, by zużywać a nie kupować ;)
To z powrotem koszyczki wędrują do łazienek
 Daty posprawdzane część już na wykończeniu czyli mam pełną kontrole( perfumy jedne muszę zużyć, bo to już trzeci rok ;), a jak tam u Ciebie nic nie zalega zbędnego :)
Dziękuję że do mnie zajrzałaś, pozdrawiam serdecznie i zapraszam ponownie :)






17 komentarzy:

  1. Ale czad:))))Beatko co Ty robisz,że nie zapominasz używać tego wszystkiego:)??Ja bym musiała pisać kartki, to też by nic nie dało.Ja chyba jestem jakaś opóźniona w rozwoju bo 1 żel świąteczny od Ciebie i 1 balsam tez od Ciebie.!!1 szampon ,1 odzywka.Krem od Ciebie jeszcze nie otwarty.1rok w styczniu krem od synusia i jeszcze cho,cho,Na urlopie prawie nic zero makijażu tylko te minimum:)Buziaczki Beatko:))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha Anitko jak wejdę do łazienki to długo mnie niema, dobrze że córki nie mam więc łazienka tylko moja haha ;) A tak na serio to jak wiesz trzeba było się więcej smarować i już mi w nawyk weszło:)
    Pozdrawiam i buziaczka przesyłam:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. super że nie masz większych problemów w zużywaniu, czekam na "denko"
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zużywaniu bez problemów no były momenty, że musiałam więcej skórę nawilżać ;)
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Sporo tego masz:) Ja kupuję nowe dopiero jak kończy mi się obecny kosmetyk:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu hihi oj sporo to ja mam jeszcze kosmetyków, pokazałam tylko te co używam i wiele z nich za miesiąc już nie będzie ;) To mój cel by kosmetyków nie gromadzić ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. fajne produkty, jestem wielką fanką kosmetyków Dove

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez lubię dave za kremowe produkty :)
      pozdrawiam

      Usuń
  6. Ale sporo dobroci, u mnie też tak jest to co lżejsze na lato, a ciężkie masła na jesień/zimę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masełko pewnie by mi nie przeszkadzało teraz kwestia zapachu, bo to on istotną role odgrywa ;) Teraz przy tych upałach to podejrzewam, że wiele z nas nie ma ochoty używać niektórych kosmetyków :)
      pozdrawiam

      Usuń
  7. Ja chyba nie jestem kobietą, bo mam tylko kilka kosmetyków ;) Maluję się ze trzy razy w roku na większe okazje, więc kosmetyki do makijażu trzymam latami... A mimo wszystko w łazience mogłabym siedzieć non-stop ;))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu do ukarania jesteś bo te latami trzeba wyrzucać niestety, by się czegoś na przykład nie nabawić ;) A kosmetyki niestety, aż tak długich dat nie mają z reguły od otwarcia 6 -12 miesięcy perfumy 3 lata :)
      Dlatego u mnie sporo pielęgnacyjnych, w pewnym wieku trzeba zacząć się już konserwować haha i też trochę się w tej łazience schodzi :)
      pozdrawiam

      Usuń
  8. Kiedyś zastanawiałam się: po co pisać o kosmetykach? Teraz uwielbiam te Twoje wpisy! Porównuję, co ja używam i zastanawiam się czy tez mam tak dużo zapasów. Nie wiem. Dziś policzę swoje kosmetyki. Chyba najwięcej mam jednak kolorówki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulu haha zapasy to ja mam ukryte, a to bieżące potrzeby za 2 miesiące wielu już nie będzie ;) Takie liczenie to dobry moment na porządki posprawdzanie dat i zastanowienie się co wyrzucić a co szybko trzeba zużyć :)
      Pozdrawiam ( ja uwielbiam takie wpisy u dziewczyn, bo wiele można się dowiedzieć )

      Usuń
  9. 16 miałam i muszę znów kupić sobie :)
    Lubię takie wpisy u Ciebie, zawsze coś ciekawego można podpatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń