Witam Wszystkich serdecznie ! Zapraszam do mojego świata tego zwykłego i tego z pasjami ...

piątek, 5 października 2012

Mała kolorowa chusta

Weszła na szydełko  4 - Alize  bamboo fine i powstała takim wzorkiem chusta o wymiarach boków 130 na 90 / 440 m. Jest to  bawełna więc nie gryzie ale i nie grzeje więc jest to takie coś do noszenia w formie ozdobnej . Pechowo trafiło mi się dwa supełki brrr ....przy nitkach cieniowanych różnie to była potem z kolorem ;)
W temacie pecha to zakup nitek nie trafny, no cóż podgryzają - mam na szydełku dla wypróbowania 3 nitki brrr w jednej już supeł się trafił ....Tydzień mija a drugiego prezentu jeszcze niema...
ach i ja ciągle bez nitki na wymarzony szal i chustę - doradźcie proszę  jakąś milutką włóczkę z tych cieńszych :)))
Dziękują serdecznie za odwiedziny
Pozdrawiam

15 komentarzy:

  1. Pięknie wyszła ta chusta:))) no niestety te wełenki z włosami tak mają, że gryzą.... bawełna czy akryl to te nie gryzące ale za to grubsze nitki mają... ale może któraś z kobitek coś ma sprawdzonego i Ci poleci:) pozdrawiam cieplutko Viola

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna chusta :-)
    Piękne kolory.
    Jakoś przy wzorach robionych szydełkiem supełki mnie nie straszą. Wydaje mi się, że łatwiej je ukryć :-) Nie lubię guzów na robótkach drucianych... Brrr... Koszmar.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Supełki są , były i będą...trzeba się przyzwyczaić...w ogólnym rozrachunku ich nie widać;)...śliczna chusta...nieźle zmelanżowana;)lubię ten wzór, każdy rodzaj włoczki zmienia go nie do poznania;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna chusta a z tymi supełkami to nieuniknione,zawsze się jakieś znajdą :) Pozdrawiam Hania

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna chusta! Supełki też mnie drażnią okrutnie, ale cóż - trzeba je przeżyć. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna chusta!!!Bardzo lubię ten wzorek:a z supełkami trzeba się zaprzyjażnić:)pozdrawiam cieplutko:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka piękna chusta :) super Ci wyszła

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudną chustę w melanżu wydziergałaś i jak szybko :) Rad nie udzielę, bo sama kupuję w ciemno. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję ślicznie za wizytę i przemiłe komentarze :)))
    Nitki nie należą do tanich, a jak jeszcze w tych cieniowanych trafi się supeł brrr mnie to wkurza bo ja wiem i widzę w którym miejscu zabrakło innego koloru ... to powinna być druga kategoria ooo ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  10. Efekt końcowy jest piękny, chusta delikatna i zwiewna. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna delikatna chusta.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Polecam Lunę, cieniutka i bardzo delikatna:)
    Chusta świetna:)
    pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marlenko mam jedno cudeńko z luny i jestem bardzo zadowolona :))) Może gdzieś namierzę jeszcze tę niteczkę ;) Dziękuję :)

      Usuń
  13. Mnie też niesamowicie wkurzają w nowej włóczce supły! I to jeszcze gdyby były jakoś dopasowane kolorem, jakoś przemyślane... ale nie!!! Często zawiązane są tak jak piszesz, kopletnie bez pomyślunku.
    Ale chusta wygląda pięknie! :) Widziałam ten wzór już w wielu chustach i baaardzo mi się podoba :D
    Co do cieniutkich melanżowych nitek to polecam Regię Lace
    http://www.zamotane.pl/pl/c/Regia-Lace/385
    Po praniu robi się milusia i fajnie się blokuje :)
    Tylko kolorki w rzeczywistości są trochę ciemniejsze niż te na zdjęciach w sklepie ;)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń